Follow by Email

czwartek, 1 stycznia 2015

PAPIEŻ FRANCISZEK DOSTRZEGA NIEWOLNICTWO W ZACHODNIM ŚWIECIE. EPISKOPAT POLSKI MILCZY !!!


Orędzia noworoczne papieży stanowią wskazówkę polityczną dla kościołów katolickich we wszystkich państwach na naszym globie. Słowa Franciszka należy więc interpretować jako drogowskaz dla wszelakich instytucji katolickich w programowaniu ich działalności publicznej. To, co uderza w orędziu papieskim, jest pominięcie kwestii doktrynalnych, a w szczególności treści związanych z ideologicznym umacnianiem pozycji Kościoła katolickiego w dyskursie publicznym. Zamiast pouczania niewiernych, lamentowania nad tym, jak  katolicy cierpią w Afryce i Azji, skoncentrował się na kwestiach wolności, szczególnie w aspekcie ekonomicznym. Orędzie papieskie w swojej wymowie jest przekazem liberalno-lewicowym. Czy oznacza to, że architekci katolickiego przekazu publicznego dokonują rewolucyjnej wolty? Polscy biskupi podczas swoich noworocznych homilii nie poruszyli kwestii socjalnych. Żaden z polskich biskupów nie wypowiedział w pierwszym dniu Nowego Roku słów i fraz: „wolność”, „godziwe wynagrodzenie”, „godziwa płaca minimalna”. Bez wątpienia, aktywność polityczna polskiego kleru jest sprzeczna z papieskimi, noworocznymi dezyderatami. Papież domaga się wspierania biednych i zniewolonych, zaś polski kler  uczestniczy, wraz ze swoimi politycznymi akolitami w postaci    sejmowych partii, w praktykach dojenia  najbiedniejszych i zmuszania ich do niewolniczej pracy. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/656262,polacy-sa-niewolnikami.html W kontekście słów Franciszka, Episkopat Polski jawi się jako „zgraja cyników i cwaniaków”, wspierająca politykę wyzysku ludzi pracy. Kto więc z czołowych przedstawicieli Kościoła katolickiego w Polsce jako pierwszy ośmieli się nawoływać do konstytucyjnego uregulowania sprawy godziwej płacy minimalnej? Kto z księży podczas homilii będzie tym pierwszym, cywilizowanym Robin Hoodem, który krzyknie, że płaca minimalna powinna wynosić 75% średniego wynagrodzenia brutto i powinna być indeksowana każdego roku?  http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/692207,wszystkie-rzady-w-polsce-nienawidzily-biednych-najbardziej-kaczynski-i-pis-potem-tusk.html Jeśli Kościół w Polsce chce uczestniczyć w naprawianiu kraju tak, aby stał się on przyjaznym miejscem dla życia jego obywateli, musi najpierw dokonać swojej transformacji ideowej – zrezygnować  z ideologicznych praktyk prozelitycznych, stać się otwartym na konkurencyjne punkty widzenia oraz odstąpić od kontrreformacyjnego fundamentalizmu. Wolność wyboru i szacunek dla  niej musi stać się najważniejszą wartością, organizującą przekaz światopoglądowy katolickiej edukacji. Jeśli Kościół uzna to fundamentalne prawo człowieka, wówczas racjonaliści zdobędą się na debatę przy wspólnym okrągłym stole. Testem na szczerość tego rodzaju sygnałów będzie rekonstrukcja rządu (dymisja Kopacz) i uczestnictwo w nim racjonalistów.



Papież Franciszek w Noworocznym Orędziu na Światowy Dzień Pokoju wezwał wiernych do walki ze współczesnymi formami niewolnictwa. Przypomniał, że organizacje społeczeństwa obywatelskiego mają zadanie wykorzeniania i zwalczania kultury pracy niewolniczej. Przedsiębiorcy mają – według Papieża – obowiązek zapewniania swoim pracownikom godziwego wynagrodzenia, zaś  instytucje państwowe  powinny dbać o to, aby ustawodawstwo krajowe nie promowało metod wyzysku pracowniczego. Swoje tezy Franciszek wywiódł z Nowego Testamentu.  Niewolnictwo pracownicze, czyli wyzysk ekonomiczny, określił jako  konsekwencję  grzechu pierworodnego. Ta „rzeczywistość grzechu /…/ oszpeca piękno i szlachetność bycia braćmi i siostrami w tej samej rodzinie ludzkiej”  -  powiedział Franciszek. Dodał, że współczesne formy niewolnictwa nie dotyczą wyłącznie krajów trzeciego świata.

Watykan zmienia przekaz polityczny

Orędzia noworoczne papieży stanowią wskazówkę polityczną dla kościołów katolickich we wszystkich państwach na naszym globie. Słowa Franciszka należy więc interpretować jako drogowskaz dla wszelakich instytucji katolickich w programowaniu ich działalności publicznej.   To, co uderza w orędziu papieskim, jest pominięcie kwestii doktrynalnych, a w szczególności treści związanych z ideologicznym umacnianiem pozycji Kościoła katolickiego w dyskursie publicznym. Papież nie wspomniał niczego o agresji islamu na katolicyzm w Nigerii czy też na Bliskim Wschodzie. Kwestia wojny chrześcijańsko-islamskiej nie została w ogóle poruszona. Co więcej, w orędziu nikogo nie zaatakował – ani liberałów, ani relatywistów ani wściekłych fundamentalistów islamskich. Zamiast pouczania niewiernych, lamentowania nad tym, jak  katolicy cierpią w Afryce i Azji, skoncentrował się na kwestiach wolności, szczególnie w aspekcie ekonomicznym.

Orędzie papieskie w swojej wymowie jest przekazem liberalno-lewicowym. Czy oznacza to, że architekci katolickiego przekazu publicznego dokonują rewolucyjnej wolty? Czy oznacza to, że dyskurs katolicki ma przekształcić się w socjal-liberalny przekaz polityczny, skoncentrowany na walce z niewolnictwem pracowniczym oraz na kontestacji neoliberalnego konserwatyzmu promowanego przez Opus Dei?

Kościół w Polsce otrzymał cios z Watykanu

Polscy biskupi podczas swoich noworocznych homilii nie poruszyli kwestii socjalnych. Żaden z polskich biskupów nie wypowiedział w pierwszym dniu Nowego Roku słów i fraz: „wolność”, „godziwe wynagrodzenie”, „godziwa płaca minimalna”.

W 2014 roku Kościół katolicki w Polsce był wyłącznie skoncentrowany na pomnażaniu swojego bogactwa. Polityka biskupów była nieustannym szantażem wobec wiodących sił politycznych w Polsce. Episkopat uruchomił mechanizm rywalizacji pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością w konkurencji zlizywania śmietanki z kolan księży. Dzięki temu szantażowi zablokowano likwidację Funduszu Kościelnego. W wyniku nacisków w 2015 roku zostaną podniesione emerytury księży o ponad 15%. Rwącą rzeką budżetowa kasa popłynie na wspieranie muzeum Jana Pawła II (przy Świątyni Opatrzności Bożej) oraz na organizację Roku Jana Pawła II. http://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2014/12/nawrocony-palikot-polski-sejm-w-caosci.html

Bez wątpienia, aktywność polityczna polskiego kleru jest sprzeczna z papieskimi, noworocznymi dezyderatami. Papież domaga się wspierania biednych i zniewolonych, zaś polski kler  uczestniczy, wraz ze swoimi politycznymi akolitami w postaci    sejmowych partii, w praktykach dojenia  najbiedniejszych i zmuszania ich do niewolniczej pracy. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/656262,polacy-sa-niewolnikami.html

W kontekście słów Franciszka, Episkopat Polski jawi się jako „zgraja cyników i cwaniaków”, wspierająca politykę wyzysku ludzi pracy. Kto więc z czołowych przedstawicieli Kościoła katolickiego w Polsce jako pierwszy ośmieli się nawoływać do konstytucyjnego uregulowania sprawy godziwej płacy minimalnej? Kto z księży podczas homilii będzie tym pierwszym, cywilizowanym Robin Hoodem, który krzyknie, że płaca minimalna powinna wynosić 75% średniego wynagrodzenia brutto i powinna być indeksowana każdego roku?  http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/692207,wszystkie-rzady-w-polsce-nienawidzily-biednych-najbardziej-kaczynski-i-pis-potem-tusk.html

Socjalny liberalizm Franciszka zgodny z postulatami Ruchu Racjonalnego

W Polsce powstaje nowa partia polityczna, Ruch Racjonalny. Jej powołanie zostało zainspirowane Listem Naukowców w Sprawie Klerykalizacji Polski.  http://ruch.racjonalny.org.pl/apel-naukowc%C3%B3w-w-sprawie-klerykalizacji-kraju W pewnym, przenośnym sensie ojcami chrzestnymi Ruchu Racjonalnego są polscy profesorowie: Jerzy Brzeziński (psycholog), Dariusz Doliński (psycholog), Ewa Łętowska (prawnik)Edward Nęcka (psycholog), Stanisław Obirek (polonista), Henryk Olszewski (prawnik),Wiktor Osiatyński (prawnik)Janusz Reykowski (psycholog), Henryk Samsonowicz (historyk), Jan Strelau (psycholog), Jerzy Szacki (socjolog), Andrzej Walicki (filozof), Bogdan Wojciszke (psycholog), Jan Woleński (filozof), Mirosław Wyrzykowski (prawnik)

Ruch Racjonalny jest jedyną w Polsce partią polityczną, która domaga się likwidacji niewolnictwa pracowniczego  poprzez dokonanie określonych regulacji prawnych w Konstytucji RP. Nawołuje środowiska lewicowe do zorganizowania się w celu przeprowadzenia referendum w sprawie płacy minimalnej. Słowa Franciszka współgrają z postulatami RR.  Czy oznacza to, że architekci papieskich przemówień analizują i monitorują strony internetowe polskich środowisk racjonalistycznych? Jeśli tak, czy orędzie papieskie należy interpretować  jako wyrażenie gotowości do prowadzenia otwartej dyskusji, a nawet sporu? http://ruch.racjonalny.org.pl/apel-naukowc%C3%B3w-w-sprawie-klerykalizacji-kraju

Przywódca duchowy polskich racjonalistów, najwybitniejszy polski filozof, prof. Jan Woleński, http://www.petycje.pl/10877  już dawno, w rozmowie z księdzem Bonieckim, wyrażał  sygnał gotowości do wzajemnego dialogu. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/677235,niektorzy-katolicy-rozmawiaja-z-niektorymi-antyklerykalami-papiez-franciszek-wspiera-dialog-z-antyklerykalami-przeciwko-kaczynskiemu.html Środowiska liberalne skupione wokół tygodnika „Wprost”  wyrażają wolę zorganizowania okrągłego stołu pomiędzy liderami polskiego racjonalizmu a socjal-liberalną „flanką” polskiego Kościoła. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/689977,czy-tusk-odrzuci-stanowisko-szefa-rady-europejskiej.html Po wakacjach, w 2014 roku doszło nawet do spotkania pomiędzy Lisieckim (właścicielem tygodnika „Wprost”) a Palikotem w tej sprawie. Efektem tych negocjacji jest między innymi deklaracja lidera TR, iż odstępuje on od „agresywnej retoryki wobec Kościoła”.

Najpierw zmiana rządu

Scenariusz afery podsłuchowej zakładał, że premierem nowego, „po-tuskowego”, koalicyjnego (wraz z Twoim Ruchem) rządu  będzie Siemoniak. Niestety Platforma wybrała Kopacz, która już w pierwszych dniach sprawowania urzędu premiera skompromitowała się wypłatami kilkusettysięcznych premii dla swoich ministrów. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/691991,zawiadomienie-prokuratora-generalnego-o-domniemanym-przestepstwie-premier-kopacz-i-minister-wasiak-czy-czeka-je-trybunal-stanu.html   Późniejsze decyzje Kopacz  w odniesieniu do Kościoła katolickiego wskazują, iż popiera ona konserwatywne skrzydło w Episkopacie (Hozera, Michalika, Dydycza, Rydzyka i innych).  W tym kontekście, w Platformie Obywatelskiej coraz głośniej da się usłyszeć apele o odwołanie Kopacz z rządu. http://www.fakt.pl/polityka/czy-bedzie-zmiana-na-stanowisku-premiera-,artykuly,514069.html Środowiska racjonalne są gotowe poprzeć nowy rząd Siemoniaka, ale na ściśle określonych warunkach:  resorty edukacji i nauki muszą zostać poddane „deklerykalizacji”. Gwarantem takiego procesu jest oddanie tek MEN oraz MNiSW dwóm najbardziej intelektualnie wpływowym postaciom w środowiskach racjonalistycznych: Hartmanowi i Krysztofiakowi (absolwentom Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego).  

Czy polski Kościół ma w sobie siłę Franciszka?

Jeśli Kościół w Polsce chce uczestniczyć w naprawianiu kraju tak, aby stał się przyjaznym miejscem dla życia jego obywateli, musi najpierw dokonać swojej transformacji ideowej – zrezygnować  z ideologicznych praktyk prozelitycznych, stać się otwartym na konkurencyjne punkty widzenia oraz odstąpić od kontrreformacyjnego fundamentalizmu. Wolność wyboru i szacunek dla  niej musi stać się najważniejszą wartością, organizującą przekaz światopoglądowy katolickiej edukacji. Jeśli Kościół uzna to fundamentalne prawo człowieka, wówczas racjonaliści zdobędą się na debatę przy wspólnym okrągłym stole. Testem na szczerość tego rodzaju sygnałów będzie rekonstrukcja rządu (dymisja Kopacz) i uczestnictwo w nim racjonalistów.

***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w czasopismach Listy Filadelfijskiej: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations  of Science”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute), od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International.