Follow by Email

czwartek, 5 lutego 2015

PUTIN I JEGO AUTYZM



Zbadanie tego czy umysł Putina funkcjonuje w jakimś stopniu autystycznie, wymaga przeprowadzenia badań lingwistycznych (nad illokucyjnymi aktami mowy) – w szczególności dotyczących tego, jak lider Rosji prefabrykuje swoje, rozmaite światy możliwe. W szczecińskim ośrodku kognitywistycznym (od dwóch lat prowadzony jest w Uniwersytecie Szczecińskim kierunek studiów: kognitywistyka komunikacji) powstała pod moim kierunkiem koncepcja autyzmu jako osobliwości w funkcjonowaniu mechanizmu intencjonalno-referencjalnego podmiotu. Współautorka tej hipotezy opublikowała artykuł naukowy na ten temat w czasopiśmie naukowym ( „Ruch Filozoficzny” vol. LXVI, nr 3, s. 485-494). Skoro więc  szczecińscy kognitywisci, jak Schetz, Witek oraz Krysztofiak  zdobyli międzynarodowe uznanie badawcze i nadto zajmują się mechanizmami myślenia autystycznego, to nie istnieje żadne przeciwwskazanie, aby CIA, Pentagon czy NSA zleciła im przeprowadzenie prac studyjnych nad umysłem Putina. Dodać warto, że w Szczecinie znajduje się kwatera NATO. Amerykańskie służby specjalne  już kiedyś współpracowały z polskimi służbami wywiadowczymi przy organizacji tajnych więzień dla talibów na Mazurach. CIA ma więc okazję, aby zmyć swój grzech i wesprzeć kognitywistykę polską w Szczecinie. Oczywiście, nie obejdzie się bez walizki wypełnionej studolarówkami.  Czekamy więc na amerykańskiego Bonda, który nas odwiedzi. Jeśli amerykański wywiad podejmie współpracę naukowo-badawczą z nami, to jesteśmy w stanie nawet „gratisowo” opracować model funkcjonowania umysłu przywódcy Państwa Islamskiego  Abu-Bakh-Al-Baghdadi’ego. Dodatkowo, możemy przeszkolić analityków NSA w przeprowadzaniu tego rodzaju analiz studyjnych. Nie jesteśmy kosztowni. Na początek wystarczą nam dwa miliony dolarów. Czekamy.




Świat obiegła wiadomość, opublikowana w „USA Today”, iż Putin może mieć syndrom Aspergera, który rzutuje na jego polityczne decyzje. Badania nad „mową ciała” Putina zostały zlecone przez Pentagon. Komentatorzy słusznie zwracają uwagę na to, że aby stwierdzić autyzm u Putina trzeba prześwietlić jego mózg. Dodać jednak trzeba, że takie badanie nie będzie stanowiło wystarczającego argumentu na rzecz takiej diagnozy. Syndrom autyzmu bowiem ujawnia się jako zaburzenia sposobów odnoszenia się podmiotu do światów; w tym do światów możliwych. Zbadanie tego czy umysł Putina funkcjonuje w jakimś stopniu autystycznie, wymaga przeprowadzenia badań lingwistycznych (nad illokucyjnymi aktami mowy) – w szczególności dotyczących tego, jak lider Rosji prefabrykuje swoje, rozmaite światy możliwe.

Koncepcja autyzmu Aleksandry Gad

W szczecińskim ośrodku kognitywistycznym (od dwóch lat prowadzony jest w Uniwersytecie Szczecińskim kierunek studiów: kognitywistyka komunikacji) powstała pod moim kierunkiem koncepcja autyzmu jako osobliwości w funkcjonowaniu mechanizmu intencjonalno-referencjalnego podmiotu. Współautorka tej hipotezy opublikowała artykuł naukowy na ten temat w czasopiśmie naukowym ( „Ruch Filozoficzny” vol. LXVI, nr 3, s. 485-494).Oto ten tekst:

***

Aleksandra Gad: Autyzm, intencjonalność, światy możliwe.

(Odczyt wygłoszony w szczecińskim oddziale Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, 27.08.2009)

W pracy zostanie postawiona następująca hipoteza: Aktywność podmiotu autystycznego w funkcji odnoszenia się do możliwych światów i ich fragmentów jest zaburzona[1], co powoduje jego osobliwe zachowania referencjalno-intencjonalne klasyfikowane diagnostycznie jako symptomy autyzmu. Jeśli taka hipoteza jest zasadna, to wyznacza ona paradygmat dla projektowania terapii osób autystycznych.
Na początku zostanie przedstawiona typologiczna baza empiryczna zaburzeń z kontinuum autystycznego. Następna część będzie poświęcona próbie uzasadnienia przedstawionej hipotezy.

Typologia deficytów osób z zaburzeniem autystycznym

Zaburzenia autystyczne posiadają charakter wieloczynnikowy. Przejawiają się: (i) dysfunkcjami w procesach biologicznych (deficyty neurologiczne, neuroanatomiczne, genetyczne), (ii) dezintegracją sensoryczną, (iii) deficytami behawioralnymi, (iv) nieudolnością społeczną (zaburzenia interakcji społecznej, komunikacji werbalnej i niewerbalnej), (v) deficytami poznawczymi. Co więcej, cechy diagnostyczne autyzmu mogą występować z różnym natężeniem. Dlatego też w literaturze psychologiczno-psychiatrycznej używa się zwrotu „kontinuum autystyczne”,[2] aby podkreślić fakt, że omawiana kategoria nie charakteryzuje się gatunkową homogenicznością. Trzy ostatnie typy konstytuują fenomenologiczny syndrom zjawiska autyzmu. Należy zauważyć, że na gruncie medycyny kognitywnej próbuje się wyjaśniać deficyty typu sensorycznego, behawioralnego, społecznego i poznawczego poprzez odwołanie się do deficytów typu biologicznego[3]. Fenomenologiczno-semantyczne podejście do badań nad autyzmem nie kwestionuje jednak paradygmatu medycznego; jest z nim komplementarne. Wyjaśnianie autyzmu poprzez wskazywanie określonych procesów neurofizjologicznych rozgrywających się w mózgu jako jego przyczyn jest jednak niewystarczające, gdyż nie pozwala na identyfikację stanów i procesów rozgrywających się w umyśle, których empiryczną manifestacją są określone cechy diagnostyczne.

W niniejszym artykule przyjęta jest trójpoziomowa ontologia funkcjonowania podmiotu intencjonalnego: stany i procesy neurofizjologiczne w mózgu wywołują stany i procesy intencjonalne w umyśle, które z kolei manifestują się empirycznie w postaci rozmaitych zachowań podmiotu, w tym – zachowań referencjalnych. Zaburzenia behawioralne przejawiają się w następujących typach zachowań: (i) niezdarność ruchowa[4], (iii) brak rejestracji lub ignorowanie bodźców zmysłowych[5], (iv) stereotypie ruchowe[6], (v) obronność dotykowa,[7] (vi) nieefektywne zachowania imitacyjne[8], (vi) obsesyjne wymaganie niezmienności[9]. Należy podkreślić, że zgodnie z hipotezą kontinuum autystycznego zaburzenia te występują w większym lub mniejszym natężeniu.


Poziom rozwoju umysłowego w grupie osób dotkniętych autyzmem jest zróżnicowany, od głębokiego upośledzenia ( ok. 70-75%), poprzez normę intelektualną aż po iloraz inteligencji powyżej przeciętnej (u dzieci z zespołem Aspergera)[10]. W rozwoju poznawczym dzieci z kontinuum autystycznego możemy wyróżnić następujące deficyty poznawcze: (i) deficyty w werbalnym rozumieniu codziennych sytuacji społecznych, przejawiające się w niezgodnym z normami obyczajowymi ich ocenie oraz opisie[11]; (ii) deficyty w rozwiązywaniu zadań językowych przejawiające się w braku umiejętności identyfikowania niedorzeczności, interpretowania metafor, ironii czy aluzji[12]; (iii) deficyty we wnioskowaniu (istotnie niższe wyniki niż dzieci upośledzone umysłowo, na przykład z zespołem Downa)[13]; (v) deficyty w umiejętnościach kreowania fikcji (trudności w wyobrażaniu sobie rozmaitych sytuacji oraz symulowania różnych ról, na przykład – w zabawie)[14]; (vi) stereotypia zainteresowań nakierowana na nadzwyczaj nietypowe przedmioty[15]; (vii) deficyty definiowania manifestujące się w stosowaniu „dziwacznych” konceptualizacji.[16]


Zwraca się również uwagę na istnienie profilu specyficznych umiejętności poznawczych podmiotów autystycznych: (i) często ponadprzeciętne umiejętności przetwarzania cyfr; (ii) zdolności wyodrębniania szczegółów percepcyjnych; (iii) ponadprzeciętne umiejętności operowania obiektami przestrzennymi; (iv) często fenomenalna pamięć odtwórcza.[17]

Wśród podmiotów autystycznych deficyty społeczne ujawniają się zarówno na płaszczyźnie komunikacji niewerbalnej jak i werbalnej. Należy wymienić następujące deficyty podmiotów autystycznych w zakresie komunikacji niewerbalnej[18]: (A) w płaszczyźnie paralingwistycznej – (i) bardzo nietypowy język (dziwna intonacja, akcent, barwa głosu, echolalia)[19]; (ii) niezrozumiała na tle konwencji komunikacyjnych gestykulacja[20]; (B) w płaszczyźnie proksemicznej – (i) ograniczony kontakt wzrokowy (na przykład: brak kontaktu, niewielki kontakt, osobliwe, chłodne spojrzenie)[21]; (ii) zachowywanie dystansu fizycznego ( w przypadku dzieci wycofanych społecznie)[22]; (iii) ubogi repertuar gestów wyrażających emocjonalne przywiązanie, często manifestujący się w niezdarnej czy też niezręcznej mowie ciała[23]; (iv) brak zróżnicowań sytuacyjnych w mimice twarzy.

Wyróżniamy następujące typy zaburzeń podmiotów autystycznych w zakresie komunikacji werbalnej: (i) deficyty konwersacyjne ( skłonność do prowadzenia monologów, brak umiejętności fatycznych); (ii) skłonność do perseweracji (częste powtórzenia, fiksacja na pewnym temacie mogące świadczyć o braku śledzenia toku rozmowy); (iii) deficyty w stylistyce wypowiedzi (używanie neologizmów, prywatnych metafor, „dziwacznych” fraz); (iv) trudności w operowaniu strukturami dzierżawczymi, a w szczególności – strukturami pierwszo-osobowymi (odwracanie zaimków)[24]; (v) deficyty w posługiwaniu się kodami kulturowymi ( literalne rozumienie metafor, niezrozumienie aluzji, ironii); (vi) brak poczucia humoru zarówno w sensie nadawczym jak i odbiorczym; (vii) deficyty w zakresie stosowania struktur inferencyjnych (brak umiejętności w przeprowadzaniu wnioskowań, kontroli ich poprawności, redagowania spójnych treściowo komunikatów, skłonność do formułowania chaotycznych, nieuporządkowanych treściowo komunikatów)[25]; (viii) ślepota umysłowa przejawiająca się w trudnościach w identyfikowaniu intencji komunikacyjnych rozmówców oraz w askrypcjach stanów mentalnych zarówno sobie jak i innym umysłom)[26].

Autystyczna aktywność umysłu a światy możliwe.

Na podstawie przedstawionych wyżej faktów wydaje się, że zasadne jest przyjęcie hipotezy, że podmiot autystyczny posiada ograniczony repertuar narzędzi służących do komunikowania własnych oraz cudzych intencji.[27] Mówiąc metaforycznie, podmioty autystyczne posiadają zaburzoną umiejętność przekraczania własnego, aktualnego świata doświadczenia. Posiadanie zaś kompetencji umożliwiających przekraczanie granic receptywnej aktualności jest warunkiem koniecznym skutecznej komunikacji. Niepowodzenia komunikacyjne, a tym samym wskazywana przez psychiatrów i terapeutów nieudolność społeczna osób autystycznych, może być wynikiem wadliwego funkcjonowania ich kompetencji intencjonalnej, rozumianej jako mechanizm odpowiedzialny za skuteczne, językowe odnoszenie się umysłu do świata.[28]

Nie odrzucając wyjaśnień autyzmu proponowanych przez Barona-Cohena, warto postawić następujące pytanie: Czy nie jest tak, że zaburzenia kompetencji intencjonalnych są wynikiem wadliwego funkcjonowania pewnych innych kompetencji, posiadających bardziej fundamentalny charakter w architekturze reprezentacyjnej umysłu? Zakłada się, że kompetencje intencjonalne są ufundowane na kompetencjach operowania światami możliwymi w sensie Hintikki. Ponadto, za Woleńskim, przyjmuje się tezę, że kompetencji referencjalnych nie da się wyjaśnić wyłącznie przez odwoływanie się do semantycznych koncepcji desygnacji (denotacji)[29].


Zdaniem Hintikki, intencjonalna (świadoma) aktywność umysłu może być wyjaśniona jedynie przez „umieszczenie jej na tle niezrealizowanych możliwości.[30] Akty intencjonalne to takie akty, w których użytkownik języka musi „wykroczyć poza świat rzeczywisty i uwzględnić światy względem niego alternatywne”. Inaczej mówiąc musi porównać oba światy. Akty referencji są skorelowane z czynnościami konceptualizacji, te zaś muszą być informacyjne. Co więcej, intencjonalność jest własnością stopniowalną. Dlatego można mówić o wielu jej wymiarach.[31] Symptomem intencjonalności jest odległość dzieląca świat rzeczywisty ( aktualny) od świata względem niego alternatywnego, miarą zaś odległości między tymi światami są kryteria świadczące o odmienności świata alternatywnego względem rzeczywistego. Wśród kryteriów decydujących o podobieństwie bądź odmienności obu światów wymieniamy kryterium (i) faktyczności, (ii) zachowania istnienia indywiduów, (iii) zachowania tożsamości indywiduów, (iv) przedłużalność linii światowych, (v) niezmienniczość logiczna światów, (vi) metody wytyczania linii światowych.[32]


Łatwo zauważyć, że niektóre wymienione wyżej symptomy autyzmu ( stereotypie ruchowe i zainteresowań, obsesyjne wymaganie niezmienności) mogą świadczyć o dokonywaniu przez podmioty autystyczne aktów referencji zawsze w ten sam, niezmienny sposób. Można to zinterpretować w taki sposób, że podmioty autystyczne prezentują skłonność (w różnym stopniu w zależności od stopnia upośledzenia) do realizowania aktów referencji wyłącznie do fragmentów świata aktualnego. Osoby z głębokim zaburzeniem autystycznym nie posiadają dyspozycji przekraczania własnego ( aktualnego) świata receptywnej aktywności umysłowej. Są wobec tego niezdolne do realizowania aktów referencji w stosunku do przedmiotów światów możliwych. W szczególności przejawia się to w ich braku umiejętności „czytania” metafor, aluzji, ironii, a także humoru. Ta zdolność wymaga od użytkownika języka niezwykłej niekiedy umiejętności „obcowania” z nader odległymi światami możliwymi jak również umiejętności ich prefabrykowania. Im świat możliwy jest bardziej odległy w sensie Hintikki od świata aktualnego, tym mniej jest dostępny referencjalnie dla podmiotów autystycznych.

Diametralnie odmienne niż znane podmiotowi autystycznemu przebiegi zdarzeń powodują „załamanie się” statycznego świata aktualnego tegoż podmiotu. W takich sytuacjach podmiot autystyczny ignoruje lub nie rejestruje nowych bodźców zmysłowych. Owa niechęć wobec zmian może być powodowana brakiem umiejętności funkcjonowania w niedoświadczonych, nowych sytuacjach, brakiem umiejętności konceptualizowania owych sytuacji oraz brakiem informacyjności owych sytuacji. Zgodnie z koncepcją Hintikki umiejętność konceptualizacji dowolnego bodźca zakłada dyspozycję do posługiwania się możliwymi światami, niezrealizowanymi możliwościami, potencjalnymi scenariuszami przebiegu zdarzeń. A skoro podmiot autystyczny posiada zaburzoną dyspozycję odnoszenia się do możliwych światów, to jest tym samym niezdolny do przeprowadzania czynności konceptualizowania nowych bodźców. Stąd przejawia postawę eskapizmu wobec nowości lub postawę braku reakcji. Nawet jeśli podmiot autystyczny (na przykład, w zespole Aspergera) przejawia „minimalną” dyspozycję do operowania na możliwych światach (np. snuje plany na przyszłość, kreuje prywatną metaforę, itp.), to jednak owe światy są bliskie (w sensie parametru odległości intencjonalnej) światu aktualnemu, w którym funkcjonuje.

Trudność jaką sprawia osobie autystycznej rozumienie innego punktu widzenia ( postawy, przekonania, emocji) jest przez wielu psychologów poznawczych interpretowana jako brak zdolności do manipulowania reprezentacjami stanów umysłowych (czyli jako niezdolność do empatii, introspekcji, symulacji, itp.). Tego rodzaju dyspozycje można uogólnić do kategorii dyspozycji atrybucyjnych, czyli wyznaczających nasze umiejętności „przenoszenia” własnych stanów mentalnych na stany innych umysłów i vice versa. Z punktu widzenia koncepcji Hintikki, warunkiem efektywnych atrybucji mentalnych jest dyspozycja podmiotu do przeprowadzania linii światowych pomiędzy światem aktualnym podmiotu a rozmaitymi światami alternatywnymi. Na przykład, nieumiejętność „udawania” czegoś co faktycznie nie zachodzi, jest powodowana brakiem zdolności do przedłużania linii światowych (linii pojęciowych) łączących „wystąpienia tego samego indywiduum w różnych możliwych światach”[33] ( przebiegach zdarzeń, „scenariuszy”). Dziecięca czynność bawienia się „w” ( wojnę, zamek, sklep, doktora, „Niemców i Ruskich”, itd.) i udawania, że jest się kimś innym, wydaje się być ufundowana na niezwykle skomplikowanych mechanizmach intencjonalnych. Po pierwsze dziecko musi skonstruować ( na mocy konwencjonalnie przyjętych reguł semantyczno- pragmatycznych i syntaktycznych) świat w którym zachodzi jakaś relacja podobieństwa miedzy nim jako Kubusiem a nim jako Księżniczką (dziecko bowiem zwykle nie traci tożsamości osobowej w procesie zabawy). Po drugie musi dokonywać rozróżnienia między sobą jako Kubusiem a sobą jako Księżniczką ( w innym wypadku nie odróżniałby światów realnych od światów wyimaginowanych; nie widziałby, że się bawi i dlatego w zabawie zwykle nie krzywdzi siebie, na przykład, kiedy Księżniczka postanawia, podobnie jak Wanda, skoczyć do Wisły). Co więcej, Kubuś musi dokonać atrybucji znanych cech księżniczki na swoją rolę, skonstruować scenerię przebiegu zdarzeń w świecie zabawy alternatywnym do przebiegu zdarzeń w świecie aktualnym. Nadto musi umieć „powracać” ze świata jedynie możliwego ( tego w którym był księżniczką) do świata aktualnego w którym jest Kubusiem ( w innym wypadku byłby narażony na rozdwojenie jaźni). Ponieważ podmioty autystyczne są niezdolne do tego rodzaju zabaw, to właśnie dlatego, że nie posiadają wyrafinowanych kompetencji posługiwania się liniami światowymi.

Ponieważ zdolności do perswazji czy też oddziaływania na inne podmioty społeczne wymagają stosowania strategii illokucyjno-perlokucyjnych, a te z kolei bazują na zdolności do atrybucji stanów mentalnych innym osobom, to skoro podmioty autystyczne są pozbawione zdolności atrybutywnych, warunkowanych dyspozycją do operowania liniami światowymi w przestrzeniach możliwych światów, to jasnym jest to, że brak tych ostatnich dyspozycji w umysłach podmiotów autystycznych warunkuje ich niski poziom „inteligencji komunikacyjnej” manifestujący się w ich niepowodzeniach w zakresie socjalizacji i komunikacji międzyludzkiej.

Zakończenie

Przedstawiona interpretacja autyzmu jako zjawiska mentalnego generowanego przez deficyty w zakresie operowania strukturami możliwo-światowymi z pewnością wymaga uzupełnienia w postaci konstrukcji kognitywnego modelu referencji autystycznej. Jego konstrukcja mogłaby bazować na niektórych konceptach gramatyki kognitywnej Langackera. Na koniec warto dodać to, że badania nad autyzmem mogą stanowić inspirację dla rozważań dotyczących kwestii solipsyzmu. To właśnie dzieci autystyczne są nazywane dziećmi, które żyją we własnym, jedynym im dostępnym świecie


[1] Termin „światy możliwe” jest rozumiany jako alternatywne przebiegi zdarzeń, możliwe sytuacje, czy też „małe światy” w sensie Hintikki. Zob. Hintikka, Eseje filozoficzne, PWN: Warszawa, 1992, s. 111. W pracy przyjmuje się dodatkowo, że tak pojęte możliwe światy są specyficznymi reprezentacjami mentalnymi wytwarzanymi przez umysł.

[2] Wing L., „Związek między zespołem Aspergera i autyzmem Kannera”, [w:] Frith U., (red.), Autyzm i zespół Aspergera, Wydawnictwo Lekarskie PZWL: Warszawa 2005, s. 137-142.

[3]Dodać należy, że obok biologiczno-medycznych koncepcji przyczyn autyzmu, istnieją różne koncepcje psychoanalityczne, etologiczne i neurokognitywistyczne. Szczególnie te ostatnie są w literaturze przedmiotu żywo dyskutowane (zob. Frith U., „ Asperger i zespół Aspergera”, w:] Frith U., Autyzm i zespół Aspergera, Wydawnictwo Lekarskie PZWL: Warszawa 2005, s. 8- 44; . Baron- Cohen S., Leslie A.M., Frith U. „Does the autistic child have a ‘theory of mind’?”, Cognition, 21 (1985), s. 37-46.

[4] Zob. Tantam D., „Zespól Aspergera w wieku dorosłym” [w:] Frith U., (red.) Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, s. 198.

[5] Zob. Bobkowicz-Lewartowska L., Autyzm dziecięcy, Oficyna Wydawnicza „Impuls”: Kraków 2005, s. 49.

[6] Zob. przypis Frith w: Asperger H., „<<Psychopatia autystyczna>> okresu dzieciństwa”, [w:] Frith U. ( red.) Autyzm i zespół Aspergera, Wyd. lekarskie PZWL, Warszawa 2005, s. 53. Stereotypie ruchowe występują na liście cech diagnostycznych dla zaburzeń autystycznych w DSM-IV, APA 1994 ( Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders IV, American Psychiatric Association 1994).


[7] Zob. Bobkowicz-Lewartowska L., Autyzm dziecięcy, Oficyna Wydawnicza „Impuls”: Kraków 2005, s.47-48.

[8] Zauważa się, że dzieci z zaburzeniem autystycznym nie bawią się w udawanie oraz nie mają skłonności do ludycznego naśladowania innych ludzi. Zob. DSM-IV, APA 1994.

[9] Podmioty autystyczne wykazują niechęć wobec jakichkolwiek zmian w otoczeniu lub trybie dnia ( zob. Wing L., „Związek między zespołem Aspergera i autyzmem Kannera”, [w:] Frith U. ( red.) Autyzm i zespół Aspergera, Wyd. lekarskie PZWL, Warszawa 2005, s. 119.

[10]Zob. Rajewski A., „Całościowe zaburzenia rozwoju”, [w:] Bilikiewicz A., Pużyński S., Robakowski J., Wciórka J., Psychiatria kliniczna. Tom II, Wydawnictwo medyczne Urban & Partner: Wrocław 2002, s. 648; Lotter V., „Epidemiology of autistic conditions in young children”, Social Psychiatry and Psychiatric Epidemiology, 1966, Vol. 1, No 3, s. 124-137. Istnieją również badania, które nie potwierdzające takiego wyniku. Choć i w tych badaniach odsetek osób wśród podmiotów autystycznych z upośledzeniem umysłowym wynosi od około 50-60% (Zob. Eaves L. C.., Ho H.H, „Brief report: stability and change In cognitive and behavioral characteristics of autism through childhood”, Journal of Autism and Developmental Disorders, 1996, Vol. 26, No. 5, s. 557-569.

[11] Zob. Dewey M., „Życie z zespołem Aspergera” [w:] Frith U. ( red) Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, s. 222-249. Autorka opisuje różnice w rozumieniu różnego typu sytuacji społecznych (w postaci tzw. historyjek) pomiędzy uczniami normalnej szkoły stanowiącymi grupę kontrolną, a osobami z zaburzeniem autystycznym.

[12] Zob. Happé F.G.E., „Twórczość autobiograficzna trzech dorosłych osób z zespołem Aspergera”, Frith U. ( red.), Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, s. 250-290; zob. Bobkowicz-Lewartowska L., Autyzm dziecięcy, Oficyna Wydawnicza „Impuls”: Kraków 2005, s.77.

[13] Carpentieri S., „Brief report: A comparison of patterns of cognitive functioning of autistic and nonautistic retarded children on the Stanford-Binet-Fourth edition”, Journal of Autism and Developmental Disorders, 1994, Vol. 24, No. 2, s. 215-223.

[14] DSM-IV, APA 199. Psychiatrzy w opisie tego deficytu używają kategorii nieprawidłowego rozwoju w funkcjonalnej lub symbolicznej zabawie (zob. ICD-10; jest to międzynarodowa klasyfikacja chorób i problemów zdrowotnych, między innymi stosowana w Polsce).

[15] Zob. Tantam D. „ Zespół Aspergera w wieku dorosłym” w: Frith U., (red.), Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, , s. 194-198.

[16] Zob. Asperger H. „Psychopatia autystyczna okresu dzieciństwa”, w: Frith U., (red.), Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, s. 79

[17] Zob. Bobkowicz-Lewartowska L., Autyzm dziecięcy, Oficyna Wydawnicza „Impuls”: Kraków 2005, s.77.

[18]Zob. na temat komunikacji niewerbalnej: Tokarz M., Argumentacja, perswazja, manipulacja, GWP, Gdańsk 2006, s. 327-357.

[19] Zob. DSM-IV, APA 1994.

[20] Na przykład, stukanie, kręcenie palcami i dziwnie złożone ruchy całego ciała (ICD-10).

[21] Asperger opisuje ten deficyt u jednego ze swoich pacjentów w sposób plastyczny następującymi słowami: „Jego spojrzenie było uderzająco dziwne. Zazwyczaj skierowane było w pustkę /…/ Gdy ktoś do niego mówił, nie nawiązywał kontaktu wzrokowego /…/ Był <<jakby go nie było>>” (Asperger H. „Psychopatia autystyczna okresu dzieciństwa”, w: Frith U., (red.), Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, s. 55). Rodzice dzieci autystycznych w podobny sposób je opisują: „Ono jest najszczęśliwsze kiedy jest samo”, on zawsze patrzy przez ludzi” (Bobrowicz-Lewartowska L., Autyzm dziecięcy, Oficyna Wydawnicza „Impuls”: Kraków 2005, s. 52).

[22] Wing i Gould stworzyły typologię osób autystycznych uwzględniającą zróżnicowanie w zakresie kontaktów społecznych. Zob. Wing, L., & Gould, J., „Severe impairments of social interaction and associated abnormalities in children: epidemiology and classification”, Journal of Autism and Developmental Disorders,1979, Vol. 9, s. 11- 29.

[23] Howlin, na przykład, zwraca uwagę na brak potrzeby przytulania, brania na ręce.

[24] Mówienie o sobie: „Ty”, „on” bądź po imieniu stanowi cechę diagnostyczną według DSM-III-R, APA, 1987.

[25] Zob. Zob. Happé F.G.E., „Twórczość autobiograficzna trzech dorosłych osób z zespołem Aspergera”, Frith U. ( red.), Autyzm i zespół Aspergera, Warszawa 2005, s. 250-290. Autorka zwraca uwagę na wszystkie wyżej wymienione deficyty w zakresie komunikacji werbalnej. Zob. DSM-IV, APA 199.

[26] Zob. Baron-Cohen S., Leslie A.M., Frith U. „Does the autistic child have a ‘theory of mind’? w: Cognition, 21 (1985) 37-46.

[27] Na taką własność jako istotę autyzmu zwraca uwagę Baron-Cohena. (zob.Baron-Cohen S., „The typer-systemizing, assertive mating theory of autism”, Progress In Neuro-Psychopharmacology & Biological Psychiatry, 30(2006), s.865-872.

[28] Skuteczność aktów referencji jest rozumiana jako zespół takich ich własności, jak: powtarzalność co do typu, testowalność oraz intersubiektywna komunikowalność (zob. na ten temat: Krysztofiak W., „Baza empiryczna teorii referencji”, [w:] (Kochan E., Ziemski P., red.), Oblicza kultury. Człowiek – poznanie – twórczość, Wydawnictwo Naukowe US: Szczecin 2008, s. 255-274.

[29] Por. Woleński J., „Referencja i desygnacja”, Kwartalnik Filozoficzny, T. XXIV, Z. I, 1996, s. 71.

[30] Por. Hintikka J. „Stopnie i wymiary intencjonalności”, [w:] Hintikka J., Eseje logiczno-filozoficzne ,(tłum. A. Grobler), PWN: Warszawa 1992, s. 259-293.

[31] Zob. tamże, s. 270- 293.

[32] Zob. tamże, s. 270- 293.

[33] Zob. tamże, s. 270- 293.




***

Szczeciński  ośrodek kognitywistyczny może zbadać umysł Putina

W Uniwersytecie Szczecińskim działa grupa naukowców, która jest w stanie zbadać umysł Putina, analizując jego wypowiedzi. Są to naukowcy, którzy publikują w prestiżowych czasopismach naukowych poświęconych teorii języka, świadomości i umysłowi. Maciej Witek opublikował swoje prace naukowe w takich pismach, jak: Journal of Pragmatics, Language and Communication, Language Sciences, Argumentation. Wojciech Krysztofiak zaś jest autorem artykułów w Synthese, Husserl Studies, Axiomathes, Semiotica, Foundations of Sciences. Obaj zajmują się badaniami nad aktami mowy oraz sposobami komunikowania się międzyludzkiego. Krysztofiak dodatkowo pracuje nad zagadnieniem prefabrykowania subiektywnych światów możliwych w przestrzeniach mentalnych podmiotów. Jego prace są cytowane (nawet w Encyclopedia of Phenomenology) w literaturze przedmiotu, obok takich nazwisk jak Hintikka czy Stalnaker; czy w końcu obok klasyków: Godel, Weierstrass, Wyel.

http://link.springer.com/article/10.1007%2Fs11097-007-9052-4?LI=true http://download.springer.com/static/pdf/598/art%253A10.1007%252Fs11097-007-9052-4.pdf?auth66=1423140080_4d166e6d82d82ad18e9f93cbd527d847&ext=.pdf


Nazwiska filozofów i kognitywistów ze Szczecina zostały wymienione na „salonie filozoficznym” w University of Oxford. W najnowszym numerze czasopisma Mind, w którym publikowali Russell, Turing i niemal wszyscy najwybitniejsi filozofowie XX wieku, został opublikowany tekst, w którym jego autor wyraża podziękowania filozofom z Uniwersytetu Szczecińskiego http://mind.oxfordjournals.org/content/early/2015/01/11/mind.fzu174.short?rss=1

Oto adnotacja:

I woluld like to thank Helen Beebee, Barry Lee, Johannes Person, Marek Piwowarczyk, Tadeusz Szubka and the audiences of the conferences at the universities of Lublin (KUL), Lund, and Szczecin /…/I am also grateful to Alexander Bird, Wacław Janikowski, Wojciech Krysztofiak, /…/ Adrina Schetz /…/ for helpful comments and suggestions.

W notce autora, który opublikował swój artykuł w czasopiśmie wydawanym przez University of Oxford znajdują się nazwiska aż czterech filozofów szczecińskich: Schetz, Szubka, Janikowski i Krysztofiak.

Apel do Pentagonu, CIA oraz NSA
Skoro więc szczecińscy kognitywisci, jak Schetz, Witek oraz Krysztofiak zdobyli międzynarodowe uznanie badawcze i nadto zajmują się mechanizmami myślenia autystycznego, to nie istnieje żadne przeciwwskazanie, aby CIA, Pentagon czy NSA zleciła im przeprowadzenie prac studyjnych nad umysłem Putina. Dodać warto, że w Szczecinie znajduje się kwatera NATO.

Amerykańskie służby specjalne już kiedyś współpracowały z polskimi służbami wywiadowczymi przy organizacji tajnych więzień dla talibów na Mazurach. CIA ma więc okazję, aby zmyć swój grzech i wesprzeć kognitywistykę polską w Szczecinie. Oczywiście, nie obejdzie się bez walizki wypełnionej studolarówkami. Czekamy więc na amerykańskiego Bonda, który nas odwiedzi. Tu podaję mail kontaktowy: wojciech.krysztofiak@gmail.com

Nasze warunki negocjacyjne
Jeśli amerykański wywiad podejmie współpracę naukowo-badawczą z nami, to jesteśmy w stanie nawet „gratisowo” opracować model funkcjonowania umysłu przywódcy Państwa Islamskiego Abu-Bakh-Al.-Baghdadi’ego. Dodatkowo, możemy przeszkolić analityków NSA w przeprowadzaniu tego rodzaju analiz studyjnych. Nie jesteśmy kosztowni. Na początek wystarczą nam dwa miliony dolarów. Czekamy.

***

http://ruch.racjonalny.org.pl/

https://www.facebook.com/ruch.racjonalny




Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w czasopismach Listy Filadelfijskiej: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute), od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International.

http://us7.campaign-archive2.com/?u=2dd8e0abe210969b19816464a&id=8d088daea2