Follow by Email

poniedziałek, 4 maja 2015

JEŚLI KUKIZ WYGRA Z DUDĄ W PIERWSZEJ TURZE, TO ZOSTANIE PREZYDENTEM RP !!!

Analiza pokazuje, że przewidywana różnica pomiędzy wynikami Dudy i Kukiza wynosi około 2%, a więc jest niewielka. Media mogą wywołać efekt kuli śniegowej. Wystarczy, że któraś z wiodących  agencji badania rynku politycznego poda prognozę 20% głosów dla Kukiza, to wówczas media zaczną się dławić swoją przepowiednią  jego zwycięstwa nad Dudą. Naszkicowany scenariusz jest całkiem prawdopodobny. Wygrywając w pierwszej turze z Dudą, Kukiz w drugiej turze wygra z Komorowskim. Około 30% głosów oddanych na Dudę przejdzie na Kukiza, choćby z powodu intencji  odsunięcia Komorowskiego od władzy prezydenckiej. Dodatkowe 1.5 miliona głosów będzie przysłowiowym gwoździem do trumny z „pochowaną w niej karierą polityczną Komorowskiego”.




Ostatnie sondaże przedwyborcze pokazują na tydzień przed głosowaniem to, że Komorowski uzyska 40% głosów, Duda około 30%, zaś Kukiz co najmniej 10%. Taki wynik pierwszej rozgrywki wyborczej byłby mało ciekawy, gdyż w drugiej turze Komorowski wygrałby w cuglach z Dudą.  W ostatnim tygodniu przedwyborczym preferencje wyborcze  mają jednak skłonność do gwałtownych zmian. Czy możliwe jest więc to, że Kukiz pokona Dudę w pierwszej turze?

Na jaki wynik może liczyć Duda?

Kaczyński w pierwszej turze wyborów w 2010 roku uzyskał 6 milionów 100 tysięcy głosów.   Porównując ten wynik, z rezultatem osiągniętym przez PiS w wyborach do Sejmu w 2011 roku (ok.4 miliony 300 tysięcy głosów), należy szacować, iż  Duda nie może liczyć na wynik wyższy niż średnia obu liczb.

Otóż, Duda nie jest liderem partii Kaczyńskiego. Co więcej, jest tylko politykiem pobierającym nauki od swojego mistrza. Nie wydaje się więc możliwe to, aby Duda uzyskał 6 milionów głosów.  Z drugiej strony, rządząca partia polityczna znajduje się pod silną presją krytyczną. Nie ulega wątpliwości, iż Duda przejął część elektoratu Platformy Obywatelskiej z 2011 roku. Tym bardziej, że ostatnie wybory samorządowe pokazały, że PO traci z wyborów na wybory. Dlatego też prognoza, iż Duda otrzyma w pierwszej turze około 5 milionów głosów jest zasadna.

Na jaki wynik może liczyć Komorowski?

W wyborach w 2010 roku  Komorowski uzyskał w pierwszej turze prawie 7 milionów głosów. Utrzymanie tego stanu posiadania w obecnych warunkach politycznych jest raczej niemożliwe. Obecny prezydent jest bowiem kojarzony przez wyborców jako reprezentant partii rządzącej, a ta jest ostro krytykowana. Czy Komorowski jest w stanie uzyskać 5 milionów  600 tysięcy głosów? Jest to poparcie, jakim Platforma Obywatelska została obdarzona w wyborach do Sejmu w 2011 roku. 

Jeśli PO straciła około 30 % swojego poparcia (na taką sytuację wskazują ostatnie wyniki w wyborach do sejmików), to obecne poparcie dla PO należy szacować na około 4 milionów głosów. Wiadomo, że partia Millera nie wystawiła w obecnych wyborach poważnego kandydata. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/695450,magdalena-ogorek-aspiruje-do-stanowiska-%E2%80%9Emetresy-putina%E2%80%9D-czy-okaze-sie-lepsza-od-maddame-walewskiej.html  Z tej racji część elektoratu SLD zagłosuje na Komorowskiego. Należy więc szacować jego wynik w pierwszej turze na około 5 milionów 500 tysięcy głosów (wyżej niż poparcie dla samej PO).




Na jaki wynik może liczyć Kukiz?

Przy założeniu, że frekwencja wyborcza w nadchodzącym prezydenckim plebiscycie wyniesie mniej więcej tyle samo, co w  2010 roku, to do urn pójdzie około 16 milionów obywateli. Taka frekwencja dawałaby Komorowskiemu około 35% poparcia, zaś Dudzie – 31%. Do podziału dla pozostałych pozostaje około 34% głosów. Ile mogą uzyskać łącznie Ogórek, Jarubas, Korwin-Mikke i Palikot? Wydaje się, iż maksymalnie 800 tysięcy ważnych wskazań wyborczych. Korwin-Mikke nie poprawi swojego wyniku z 2010 roku, kiedy uzyskał 400 tysięcy trafień. Część jego zwolenników zagłosuje na silniejszego i jednocześnie lekko mniej brunatnego polityka – w tym wypadku na Kukiza.  Jarubas może liczyć na niespełna połowę wyniku Pawlaka, czyli na maksimum 100 tysięcy głosów. Palikot i Ogórek  podzielą się pulą 300 tysięcy wskazań. Kukizowi zostanie 4 miliony 700 tysięcy krzyżyków wyborczych, czyli około 29%.

Powyższa analiza pokazuje, że przewidywana różnica pomiędzy wynikami  Dudy i Kukiza wynosi około 2%, a więc jest niewielka. Media mogą wywołać efekt kuli śniegowej. Wystarczy, że któraś z wiodących  agencji badania rynku politycznego poda prognozę 20% głosów dla Kukiza, to wówczas media zaczną się dławić swoją przepowiednią  jego zwycięstwa nad Dudą. Naszkicowany scenariusz jest całkiem prawdopodobny.

Druga tura !!!

Wygrywając w pierwszej turze z Dudą, Kukiz w drugiej turze wygra z Komorowskim. Około 30% głosów oddanych na Dudę przejdzie na Kukiza, choćby z powodu intencji  odsunięcia Komorowskiego od władzy prezydenckiej. Dodatkowe 1.5 miliona głosów będzie przysłowiowym gwoździem do trumny z „pochowaną w niej karierą polityczną Komorowskiego”.

Bez wątpienia, przed ostatecznym dniem wyborów,   rozpoczną się naciski służb specjalnych na Kukiza, aby ten wycofał się (czyli oddał zwycięstwo Komorowskiemu walkowerem). Sprawa będzie śliska, gdyż wyborcy taki, ewentualny gest Kukiza ocenią jako zdradę motywowaną korupcyjnie. W konsekwencji, w sieci pojawią się pytania: Ile Kukiz wziął?  Gdyby Kukiz poddał się,  taki akt byłby równoznaczny z końcem jakiejkolwiek jego kariery – politycznej i rozrywkowej.  Dlatego też,  scenariusz walkoweru wydaje się niemożliwy do realizacji

Puenta

Co będzie dla Polski lepsze? Czy Komorowski czy Kukiz jako Prezydent RP? http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/697070,kukiz-jest-niebezpiecznym-kandydatem-na-polityka.html Mało kto wierzy w taki wybór, ale on jest realny. Bez wątpienia, byłby to dziwny wybór. Tak dziwny, jak nasze społeczeństwo. Już niedługo czas rozstrzygnie wszelkie dylematy. Ja zagłosuję na Palikota. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/697048,palikot-jak-rejtan-i-stanczyk-w-jednej-osobie-analiza-kampanii-wyborczej.html

***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w czasopismach Listy Filadelfijskiej: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations  of Science”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia POLSKIdo Unii Europejskiej; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute, od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International).