Follow by Email

niedziela, 24 kwietnia 2016

Episkopat Polski i Pussy Riot

Tekst z 17.08.2012

Skandalem jest to, że główny sprawca  tego hańbiącego Europę wydarzenia, lider rosyjskich, prawosławnych chrześcijan Cyryl,  był goszczony przez Episkopat Polski. Skandalem jest także to,  że prezydent Komorowski bawił się z prawosławnym  guru przy jednym stole podczas obiadu. Arcybiskup Michalik, ucztując z  Cyrylem, tym samym zadeklarował swój manifest polityczny – konsekwencję w zwalczaniu ateizmu, agnostycyzmu i racjonalizmu.

Chrześcijaństwo  w postaci  rosyjskiego prawosławia pokazało swoje niebezpieczne oblicze całej Europie. Skazanie performerek z grupy Pussy Riot na  dwa lata łagrów, przy poparciu lidera rosyjskich chrześcijan prawosławnych, za rzekomą obrazę  uczuć religijnych, jest pierwszym tak spektakularnym  (nadano mu charakter  legalny) wypadkiem pogwałcenia praw człowieka w Europie  w XXI wieku . Tak, jak w czasach sowieckiej Rosji,  użyto prawa w celu ukarania trzech dziewczyn za przeprowadzenie filozoficzno-politycznego performansu (Nadieżda Tołokonnikowa jest filozofką).

Skandalem jest to, że główny sprawca  tego hańbiącego Europę wydarzenia, lider rosyjskich, prawosławnych chrześcijan Cyryl,  był goszczony przez Episkopat Polski. Skandalem jest także to, że prezydent Komorowski bawił się z prawosławnym  guru przy jednym stole podczas obiadu. Skandalem jest również to, że „Gazeta Wyborcza” - wpływowa, opiniotwórcza gazeta – próbowała z wydarzenia przyjazdu Cyryla do Polski uczynić wydarzenie politycznego pojednania między narodem polskim i rosyjskim.

Wydarzenie to jest wstrząsające dla Polski i naszego społeczeństwa. Pokazuje bowiem do czego prowadzić  może obecność w polityce jakiegokolwiek kościoła. Broniliśmy już wolności Nieznalskiej, Dody i innych artystów. Na kogo teraz Kościół zacznie polować? Cyryl wskazał polskim biskupom  drogę – następny będzie filozof-wolnomyśliciel.

Spotkanie nie dotyczyło żadnego pojednania; jak zauważył prof. Obirek – totalitarne prawosławie i fundamentalistyczny Kościół Katolicki uścisnęli sobie dłonie.  Jak można w ogóle formułować nadzieję na to, że przyjazd Cyryla do Polski jest gestem pojednania? Nie można wygłaszać  dobrej nowiny spożywając obiad i pijąc wino z kimś, kto uczestniczy w praktykach łamania praw człowieka! Przyzwoici ludzie nie "piją z gangsterami".

Arcybiskup Michalik, ucztując z  Cyrylem, tym samym zadeklarował swój manifest polityczny – konsekwencję w zwalczaniu ateizmu, agnostycyzmu i racjonalizmu. Zdeprecjonował również wysiłki rządu w procesie  pojednania polsko-ukraińskiego.  Proeuropejscy obywatele Ukrainy są wstrząśnięci wizytą Cyryla w Polsce, gdyż Cerkiew Rosyjska jest symbolem ciemiężenia wolnej Ukrainy. Podanie ręki ciemiężycielom europejskiej Ukrainy nie jest w tym wypadku jedynie dyplomatycznym nietaktem; jest sygnałem lekceważenia społeczeństwa ukraińskiego.

Prezydent Komorowski takich subtelności z pewnością nie rozumie skoro rozmawiał osobiście z Cyrylem. Być może nie czyta gazet i nie wiedział, że przy obiedzie obok niego siedzi człowiek, który jest „potworem”, domagającym się zesłania matek małych dzieci do kolonii karnej na dwa lata, ponieważ protestowały w cerkwi  przeciwko wspieraniu dyktatora Putnia przez  Kościół Prawosławny.

Czy nasz Episkopat tak „ochoczo i wzruszająco” odwołujący się do wartości rodzinnych zwróci się publicznie  do Cyryla, aby ten wstawił się za  rosyjskimi performerkami, w imię nie rozbijania jedności rodzinnej; w imię nie rozdzielania matek od swoich dzieci?  Czy księża katoliccy w Polsce zdadzą egzamin ze swojej szczerości  w apoteozie   wartości rodzinnych i doniosłym głosem, podczas najbliższych, niedzielnych mszy, wystąpią przeciwko  niszczeniu rodziny przez Rosyjską Cerkiew  i rosyjskie państwo?   Czy może księża zamilkną i pokażą nam, że ich homilie  na temat rodziny to tylko produkt marketingowy, podobny do „gadki” agenta ubezpieczeniowego sprzedającego polisę na „życie po życiu”.  Czy choć jeden biskup z Episkopatu Polskiego zwróci się publicznie do Cyryla, aby ten wstawił się do Putina w sprawie ułaskawienia artystek z Pussy Riot?

Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”)

http://www.facebook.com/pages/Fan-Klub-Krysztofiaka/397324376997122