Follow by Email

wtorek, 17 października 2017

STRAJK GŁODOWY REZYDENTÓW: CZY PREMIER SZYDŁO CHCE ZOSTAĆ POLSKĄ, „ŻELAZNĄ LADY”?

Związki zawodowe działające w służbie zdrowia zdecydowały się na poparcie protestu rezydentów-lekarzy. Obecny strajk rezydentów został przekształcony w protest głodowy Porozumienia Zawodów Medycznych. Medycy zamierzają rozszerzyć swoją akcję na wszystkie miasta wojewódzkie w Polsce. W tym tygodniu do strajku maja przystąpić medycy ze  Szczecina, Wrocławia i Krakowa. Czy więc premier Szydło ustąpi i zgodzi się na podwyżki dla medyków?

Premier Szydło w opałach
Zgoda rządu na podwyżki wynagrodzeń dla medyków uruchomi lawinę roszczeń płacowych w sferze budżetowej

W o wiele gorszej sytuacji finansowej niż lekarze-rezydenci znajdują się nauczyciele. Miesięczne wynagrodzenie brutto za etat nauczyciela z kilkuletnim stażem pracy wynosi obecnie około 2350 złotych. Jeszcze mniej zarabiają początkujący pracownicy kolei. Zarobki młodych policjantów są również mniejsze niż obecne wynagrodzenia rezydentów. Podobna sytuacja ma miejsce w wojsku, straży pożarnej i innych państwowych instytucjach.

Postulaty płacowe młodych lekarzy bulwersują nauczycieli głównie z powodu ich obraźliwej i dyskryminacyjnej argumentacji. Rezydenci bowiem uważają, że ich praca jest bardzo ciężka i bardzo ważna społecznie, gdyż ratują oni w szpitalach ludzkie życie. Zapominają jednak, że również ciężko pracują nauczyciele, policjanci, strażacy, kolejarze i urzędnicy.

Nauczyciele są oburzeni narracją medyków, gdyż w mniemaniu belfrów, gdyby nie ich poświęcenie, rezydenci nie znaliby chemii, biologii i matematyki. To dzięki nauczycielom, młodzi ludzie są w stanie studiować nauki medyczne.

Znalezione obrazy dla zapytania nauczyciel photo
Posługa nauczycielska w polskiej bibliotece (źródło: wikipedia)

Policjantów również złości narracja młodych lekarzy, gdyż strażnicy prawa nie tylko ratują ludzi przed bandziorami, ale również narażają swoje życie. Kolejarze mogą dodać, iż gdyby nie oni wielu lekarzy nie mogłoby dojechać do pracy.

Spełnienie przez rząd postulatów młodych lekarzy z pewnością doda animuszu nauczycielom, policjantom czy kolejarzom w ich roszczeniach płacowych. Notowania PiS gwałtownie spadną w sytuacji, gdy rząd zgodzi się na wysokie podwyżki dla lekarzy, pomijając pozostałe grupy zawodowe sfery budżetowej.

Czy Szydło pójdzie w ślady Margaret Thatcher?

W 1984 roku w Wielkiej Brytanii wybuchł strajk górników. Trwał on przez rok. Górnicy niczego nie osiągnęli. Łamiąc bunt związków zawodowych, Margaret Thatcher została ochrzczona przez media przydomkiem „Żelaznej Damy (Lady)”. Jej sukces w walce z roszczeniami płacowymi brytyjskich związków zawodowych przyczynił się do pozostawania na stanowisku premiera Zjednoczonego Królestwa aż do 1990 roku. Rządziła Wielka Brytanią 11 lat.

Znalezione obrazy dla zapytania Thatcher photo
Margaret Thatcher i Ronald Reagan (źródło: wikimedia)
Beta Szydło znajduje się w sytuacji, w której znalazła się w 1984 roku Margaret Thatcher. Dysponuje skuteczną taktyką wyizolowania Porozumienia Zawodów Medycznych. Pisowskie media są w stanie odciąć medyków od społecznego poparcia pozostałych grup zawodowych. Nieustępliwość rządu w sprawie roszczeń lekarzy zostanie pozytywnie odebrana przez pozostałe środowiska sfery budżetowej.

Zablokowanie społecznej izolacji strajku głodowego Porozumienia Zawodów Medycznych wymaga zaproszenia do wzięcia udziału w proteście pozostałych związków zawodowych sfery budżetowej.

Czy medycy zaproszą do strajku nauczycieli i policjantów?

Wzięcie udziału reprezentantów nauczycieli w głodówce medyków zostanie odebrane pozytywnie przez środowisko zawodowe belfrów. Nauczyciele chcą strajkować, ale boją się. Rozmowy pomiędzy PZM i ZNP stworzyłyby „wojowniczy nastrój” w "budżetówce".

Alians pomiędzy medykami i nauczycielami stanowiłby skuteczne narzędzie promocji strajku wśród policjantów. W takiej sytuacji akcja tych, którzy leczą, mogłaby przekształcić się w strajk tych, którzy „uczą, leczą i chronią”. Obcięcie emerytur policyjnych na mocy ustawy deubekizacyjnej uruchomiło w środowiskach policyjnych postawę niechęci do PiS.

Znalezione obrazy dla zapytania strajk policjantów photo
Strajk policjantów w Poznaniu

Aby uzyskać społeczny poklask, medycy nie mają innego wyjścia, niż rozszerzenie protestu na pozostałe grupy zawodowe. Jeśli przywódcy strajku medyków nie chcą, aby Szydło ich „rozjechała”, to muszą zaprosić do swoich szeregów nauczycieli i policjantów.

Udział związków zawodowych policji w strajku zablokuje jego ewentualną pacyfikację ze strony rządu. Policjant nie będzie pałą garbował skóry swojemu koledze, z którym razem ściga bandziorów.

Czy PiS użyje więc Wojsk Obrony Terytorialnej do pacyfikacji ewentualnego strajku medyków, nauczycieli i policjantów? Oddziały Macierewicza (w głównej mierze byli ministranci) nie są profesjonalnie wyszkolone. Należy więc przypuszczać, iż w razie ich wysłania do spacyfikowania rosłych policjantów, publika otrzyma raczej kabaretowy spektakl.

Puenta: jest tylko jeden skuteczny kierunek rozszerzenia protestu

To, jaką dynamikę rozwinie obecny strajk głodowy PZM, zależy od politycznych decyzji przywódców akcji protestacyjnej. Jeśli będą kierowali się egoizmem branżowym, to zostaną społecznie (kawiorowo) wyizolowani. Próbkę możliwości taktycznych PiS można było zaobserwować, czytając pisowskie newsy, iż rezydenci jedzą kanapki z kawiorem.

Klęska medyków będzie miała dodatkowy skutek w postaci wykreowania wizerunku politycznego Szydło jako polskiej, „Żelaznej Lady”. Podczas wyborów samorządowych w 2018 roku, Kaczyński będzie mógł wówczas realnie marzyć o 60% zwycięstwie. W takiej sytuacji nasz kraj zostanie w kolejnych latach poddany brutalnej klerykalizacji. Proces iranizacji Polski przyspieszy.

Jeśli medycy chcą pokonać Szydło, to muszą wystąpić o podwyżki płac razem z nauczycielami i policjantami. Wówczas rząd ustąpi, unikając własnej śmieszności w postaci ewentualnej akcji „pacyfikowania policjantów ministrantami”, na czele z Antonim Macierewiczem w roli „generała-pacyfikatora”.

***    
Wojciech Krysztofiak - autor prac naukowych w czasopismach : „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International








piątek, 13 października 2017

POPARCIE DLA PIS W WYSOKOŚCI 47 % STANOWI ILUZJĘ STATYSTYCZNĄ. CZY SŁUŻBY SPECJALNE MANIPULUJĄ SONDAŻAMI?




Według sondażu CBOS, gdyby wybory do Parlamentu odbyły się na początku października, to na PiS oddałoby swój głos 47% wyborców. Jest to w historii badań preferencji wyborczych najlepszy wynik, jaki partia Kaczyńskiego osiągnęła. Liczba ta nie musi jednak wskazywać na siłę polityczną partii rządzącej. Bardziej obiektywne źródła badawcze pokazują zgoła inną sytuację. Według Aleksa Rank, programu informatycznego śledzącego automatycznie ruch na wszystkich stronach internetowych na świecie (codzienną liczbę odwiedzin), w preferencjach politycznych na polskiej scenie nic nie zmienia się w sposób spektakularny. Czy więc za wynikami sondaży kryje się wielka operacja służb, mająca na celu stworzenie wizerunku PiS jako potężnej partii? Czy mamy do czynienia z akcją iluzjonistów politycznych?

Czy kaczyński wyprowadzi Polskę z Unii Europejskiej?

Wskazania Aleksa Rank dla PiS

Według portalu ewybory.eu, w lipcu 2017 roku średnie poparcie sondażowe dla PiS wynosiło 35%. W październiku - według wstępnych pomiarów - będzie ono wynosiło około 45%. Oznacza to, że w przeciągu trzech miesięcy partia Kaczyńskiego zwiększyła swoje poparcie aż o 10%. Taki wynik wskazywałby na proces pozyskiwania nowych zwolenników.

Jeśli więc PiS pozyskuje nowy elektorat, to taki proces powinien odzwierciedlić się we wzroście zainteresowania stroną internetową partii rządzącej. Według Aleksa Rank, stronę PiS odwiedza średnio każdego dnia około 3500 niepowtarzalnych użytkowników Internetu. Liczba ta plasuje stronę internetową partii rządzącej na około 880000 pozycji na świecie. W lipcu 2017 roku, strona PiS zajmowała średnio 300000 pozycję na świecie. Odwiedzało ją około 8500 osób dziennie.


Niemożliwe jest to, że partia polityczna zwiększa swój stan posiadania o prawie jedną trzecią (10% z 35% stanowi prawie jedną trzecią) i jednocześnie ma miejsce proces utraty niemal dwóch trzecich użytkowników jej strony internetowej. Jak ten paradoks wytłumaczyć? Aleksa Rank podaje rzeczywiste wyniki. Sondaże mogą niestety być fałszowane. Czy mamy więc do czynienia z totalnym oszustwem sondażowym? Czy PiS ulokował w agencjach badania opinii publicznej swoich wojowników, których zadaniem jest fałszowanie ankiet preferencji politycznych? A może w tych agencjach ulokowani są pracownicy służb wywiadowczych, których celem jest demontaż obecnej sceny politycznej w Polsce?

Wskazania Aleksa Rank dla PO i Nowoczesnej

Obecne wskazania Aleksa Rank dla PO i Nowoczesnej wskazują minimalne zainteresowanie przekazem internetowym tych partii politycznych. Stronę PO odwiedza mniej niż 3000 osób dziennie. To samo dotyczy Nowoczesnej. Od końca sierpnia 2017 roku obie strony internetowe wypadły z Top Miliona najczęściej odwiedzanych stron  na świecie. W lipcu strony obu partii odnotowywały ponad 3000 odwiedzin dziennie.

Ten proces spadku zainteresowania przekazem politycznym obu opozycyjnych partii powinien mieć odzwierciedlenie w wynikach sondażowych. W lipcu 2017 roku obie partie uzyskały łącznie średni wynik poparcia na poziomie 33%. Estymacje na październik wskazują na wynik około 28-29%. Taki właśnie spadek poparcia sondażowego jest odzwierciedlony w spadku zainteresowania przekazem w Internecie obu partii.

Znalezione obrazy dla zapytania Schetyna foto
Dziwny uśmiech nie stanowi już narzędzia wygrywania wyborów
Puenta

Jeśli poparcie dla pewnych partii spada, to musi ono wzrastać dla ugrupowań konkurencyjnych. To jednak nie wskazuje na fakt realnego, ilościowego wzrostu poparcia dla nich. W wypadku obecnych badań sondażowych, spadek poparcia  wyborczego dla PO i Nowoczesnej nie stanowi jednak żadnej matematycznej racji na aż taki wysoki wzrost wskaźnika preferencji politycznych dla PiS. Bez wątpienia, mamy do czynienia z „mega-oszustwem” sondażowym.

Wyniki Aleksa Rank dla partii politycznych, mierzące ruch w sieci na ich stronach, pokazują jednak coś ważnego. Mianowicie wskazują one na oczekiwanie publiki na powstanie nowego ugrupowania politycznego. Marketerzy polityczni PiS są w poważnych opałach. Dlatego PiS realizuje strategię stworzenia własnej opozycji w reakcji na fatalne dane sondażowe i ruchu w Internecie.

Jeśli jednak na scenie politycznej nie powstanie żadna nowa partia polityczna, budząca postawę zaufania w umysłach wyborców, to wówczas istnieje ryzyko, przy niskiej frekwencji wyborczej, uzyskania przez PiS nawet 50% poparcia. To, czy komuś uda się stworzyć taki nowy byt polityczny, stanowiący realną alternatywę dla PiS, zależy w znacznej części od dwóch opozycyjnych mediów: "Gazety Wyborczej" i "Newsweeka" oraz od wielkości źródła finansowania nowego tworu politycznego. 

***    
Wojciech Krysztofiak - autor prac naukowych w czasopismach : „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International




czwartek, 12 października 2017

HISTORIA UNII EUROPEJSKIEJ OD CZASÓW CESARSTWA RZYMSKIEGO DO WSPÓŁCZESNOŚCI: WALKA EUROPEJCZYKÓW O NIEPODLEGłOŚĆ Z UNIĄ CHRZEŚCIJAŃSKĄ (KATOLICKĄ)

Europeizm narodził się w czasach Juliusza Cezara. Wówczas powstała również Unia Europejska. Jako państwo, była jednak inaczej nazywana. Upadek Rzymu jest momentem, w którym Unia Europejska straciła swoją niepodległość. Została zaanektowana przez chrześcijan wspieranych przez germańskich barbarzyńców. Od ponad 1500 lat Europejczycy walczą o swoją niepodległość – szczególnie z katolikami. Obecna, pisowska Polska ma stać się „Koniem Trojańskim” państwa europejskiego, które powstaje jak Feniks z popiołów po ponad 1500 latach chrześcijańskiej niewoli.


Europejskość  narodziła się w Cesarstwie Rzymskim

Na Cesarstwo Rzymskie możemy spojrzeć we współczesnej perspektywie kulturowej jak na pierwowzór Unii Europejskiej. W takiej optyce dziejowej, Unia Europejska jawiłaby się jako państwo, którego początek można datować na okres panowania Juliusza Cezara. Pierwszy okres trwania Unii Europejskiej obejmowałby więc okres od I wieku p.n.e do V wieku n. e (Cesarstwo upadło w 476 r. n. e).

Znalezione obrazy dla zapytania cesarstwo rzymskie foto
Pierwsza Unia Europejska we wczesnorzymskim okresie (źródło: wikipedia)

Chrześcijańskie średniowiecze stanowiłoby więc okres, w którym Unia Europejska przestała funkcjonować jako niepodległe państwo za sprawą dezintegracji dokonanej przez Kościół Rzymsko-Katolicki. Można by sformułować śmiałą interpretację, zgodnie z którą Unia Europejska została zatomizowana i zaanektowana przez instytucję Kościoła. Organizm, który wykluł się po upadku pierwszej Unii Europejskiej, można by nazwać Unią Chrześcijańską. W tym okresie dochodziło do nieudanych, niestety, prób restytucji Unii Europejskiej.

Państwo karolińskie za czasów panowania Karola Wielkiego w VIII wieku obejmowało takie współczesne obszary, jak: Francja, Holandia, Belgia, Luksemburg, północne Włochy, Szwajcaria, Austria, zachodnie Niemcy oraz  północna część Hiszpanii. Niepowodzenie Karola Wielkiego można wyjaśnić tym, że w jego czasach europejski paradygmat kulturowy został całkowicie wyparty z przestrzeni dyskursu. Karol Wielki chciał jednoczyć Europę, ale po chrześcijańsku.

Znalezione obrazy dla zapytania Państwo Karola Wielkiego foto
Państwo Karola Wielkiego (źródło: wikipedia)
Unia Chrześcijańska nadal umacniała się, aż do czasów wielkich odkryć geograficznych oraz upadku Konstantynopola (1453 r.). Czynnikiem dezintegrującym były idee starożytnego dyskursu, które przedostawały się do Europy z obszarów zdominowanych przez islam.

Okres  reformacji w XVI wieku można zinterpretować jako pierwszą, skuteczną próbę rozbicia Unii Chrześcijańskiej. W wyniku reformacji coraz więcej obszarów Europy, zdominowanych wcześniej przez administrację kościelną, autonomizuje się. Kościół zaczyna dzielić się władzą z arystokratycznymi, świeckimi rodami. Władcy państw przestają być wykonawcami woli Kościoła, a stają się równorzędnymi partnerami kapłanów katolickich. Paradygmat kulturowy europeizmu zaczyna powoli wypierać chrześcijański paradygmat z europejskiej przestrzeni dyskursu. Proces ten jest jednak powolny.

Okres napoleoński w Europie stanowi ponowną, nieudaną próbę restytucji Unii Europejskiej. Pomimo porażki Napoleona w jego wysiłku stworzenia jednolitego państwa europejskiego, opartego na świeckim, niereligijnym prawie, idee konstytutywne dla paradygmatu europejskiego umacniają się w dyskursie Europy.

Znalezione obrazy dla zapytania Bonaparte obraz wikipedia
Napoleon Bonaparte - pierwszy wielki Europejczyk (źródło: wikipedia)


W XX wieku mamy do czynienia z dwiema nieudanymi próbami zniszczenia chrześcijańskiego paradygmatu kulturowego. II Wojna Światowa jest próbą stworzenia Europejskiej Unii Germańskiej. Nazistowska machina propagandowa jednoczyła Europę w oparciu o rasistowski, pangermański paradygmat kulturowy, który stanowił konglomerat wymieszanych idei darwinizmu z germańską mitologią Gotów. 

Znalezione obrazy dla zapytania Hitler photo wikipedia
Hitler: twórca Unii Germańskiej (źródło: wikipedia)
Druga próba jednoczenia Europy realizowała się w oparciu o bolszewicki paradygmat organizacji życia społecznego i indywidualnego, stanowiący konglomerat idei staro-chrześcijańskich (kolektywizm będący przekształceniem staro-chrześcijańskiego monastycyzmu) i oświeceniowego ateizmu.

XX wiek w Europie jest czasem, w którym systematycznie odbudowuje się w przestrzeni dyskursu idea rzymskiego europeizmu. Po II Wojnie Światowej powstaje Unia Europejska, która rozszerza się w XXI wieku na państwa dawnego bloku komunistycznego. Europejski paradygmat kulturowy zaczyna dominować przestrzeń dyskursu Starego Kontynentu. Proces ten nie przebiega jednak bez wewnętrznych blokad.

Znalezione obrazy dla zapytania Lenin photo wikipedia
Lenin: twórca Unii Bolszewicko-Chrześcijańskiej
Wojny memów w dziejach Europy

Pojęcie memu wprowadził do współczesnego dyskursu humanistycznego Richard Dawkins. Memy można z grubsza rozumieć jako wszelkie znaki, które na mocy określonych reguł wyrażają instrukcje behawioralne – instrukcje systemów zachowań, zorganizowanych w pewien sposób, w określonych sytuacjach. Wzorcowym przykładem memu jest przepis ugotowania dowolnej potrawy lub tekst instruujący konsumenta, jak złożyć z części zakupioną półkę na ścianę. 

Dawkins odkrył ważne prawo opisujące mechanizm cyrkulowania memów w przestrzeni kulturowej. Zgodnie z nim, „memy chodzą parami”. Oznacza to, że w dowolnym przekazie znakowym występuje wiele memów, wzajemnie wzmacniających własne siły oddziaływania. Można je określić mianem mempleksów. Takimi makro-mempleksami są właśnie rozmaite ideologie, zakodowane w mózgach ich wyznawców. Chrześcijaństwo można więc interpretować jako szczególny rodzaj mempleksu, stanowiącego instrukcję odpowiadającą na pytanie o to, jak żyć.

Upadek Cesarstwa Rzymskiego można ująć w memetycznej perspektywie jako skutek wojny mempleksu rzymskiego z mempleksem chrześcijańskim. Memy chrześcijańskie wyparły z przestrzeni dyskursu memy rzymskie.

Nieskuteczne jednoczenie Europy w czasach panowania Karola Wielkiego jest – z memetycznego punktu widzenia – procesem nieudanego „parowania się” rzymskich, resztkowych memów z chrześcijańskim mempleksem. W czasach panowania dynastii Karolingów odnowiono łacinę. Język Rzymian stał się oficjalnym językiem w imperium Karola Wielkiego. Oficjalne dokumenty były redagowane w łacinie. Co więcej, w jednej z kronik redagujących zmagania Karola Wielkiego z Arabami, użyto wyrażenia „Europenses” („Europejczycy”) na oznaczenie mieszkańców monarchii karolińskiej. Innym przejawem odradzania się rzymskich memów było  funkcjonowanie skryptoriów w opactwach, w których kopiowano dzieła starożytnych autorów. Niepowodzenie stworzenia Unii Europejskiej można wytłumaczyć tym, że resztkowy, rzymski mempleks miał się replikować w kontekście memów chrześcijaństwa. Ponieważ memy rzymskie stanowiły wirus względem memów chrześcijańskich, to te pierwsze musiały zostać „spacyfikowane” przez te drugie. Po śmierci Karola Wielkiego jego imperium rozpadło się.

Memy antycznej kultury ostatecznie zaczęły się przedostawać do chrześcijańskiej, średniowiecznej przestrzeni dyskursu w wyniku upadku kalifatu islamskiego na terenach współczesnej Hiszpanii. Kalifat Kordoby upadł w 1031 roku. Dzięki temu splądrowano arabskie biblioteki na Półwyspie Iberyjskim. Książki autorstwa starożytnych uczonych i mędrców, zapełnione  memami rzymskimi, powędrowały do miast średniowiecznego chrześcijaństwa. Nie wszystkie zostały spalone. Zaczęły oddziaływać w ukryciu. Wynikiem tego procesu było powstanie średniowiecznych uniwersytetów. Pierwszym z nich jest Uniwersytet Boloński, założony w 1088 roku.  Kilkanaście lat później, w 1100 roku powstaje Uniwersytet w Paryżu. W kolejnych wiekach uniwersytety wzrastają w całym chrześcijańskim świecie jak grzyby po deszczu. Akademizacja chrześcijańskiego dyskursu była dziełem rzymskiego mempleksu, który skutecznie zakażał chrześcijaństwo, doprowadzając jego paradygmat kulturowy do pierwszej dezintegracji, zwanej reformacją.

Znalezione obrazy dla zapytania Abelard photo
Abelard z Heloizą - filozof z Uniwersytetu Paryskiego wykastrowany przez chrześcijańskich hierarchów 

Kontrreformacja poradziła sobie w walce z „rzymskimi memami”  w  przestrzeni publicznej. Choć na europejskich uniwersytetach niemal wyłącznie głoszono nauki średniowiecznych filozofów, to nie miało to większego znaczenia dla uprawiania filozofii, zarówno w jej empirystycznym jak i racjonalistycznym wydaniu, odwołującej się do wyników ówczesnego przyrodoznawstwa. Myślenie filozoficzne w XVIII wieku powoli rozbija filozoficzne dogmaty chrześcijaństwa, w szczególności przekonanie o realnym istnieniu jedynego świata jako „gotowego wyrobu”. Rozważania Hume’a utorowały drogę do powstania filozofii transcendentalnej Kanta. W 1781 roku ukazuje się drukiem „Krytyka czystego rozumu”, dzieło, w którym filozof z Królewca pokazuje, iż świat, w którym żyjemy, nie jest gotowym wyrobem, gdyż jest syntetyzowany przez nasze umysły, w których  zadomowił się podmiot transcendentalny. W konsekwencji, skoro świat nie jest realny, to nie jest dziełem Boga. Desakralizując istnienie świata realnego, Kant utorował drogę do oświeceniowego wybuchu. 
 
Znalezione obrazy dla zapytania Immanuel Kant obraz wikipedia
Immanuel Kant - filozof wszech czasów, grabarz chrześcijańskiej metafizyki

Następstwem kantyzmu było pojawienie się w dyskursie filozoficznym rozmaitych „teologii deistycznych”, odmawiających chrześcijańskiemu Bogu moc oddziaływania na świat. Oświeceniowi racjonaliści świętością uczynili ludzki rozum – tym bardziej skoro ma on zdolność do wytwarzania świata wedle kantowskich, syntez a priori. Wybuch Rewolucji Francuskiej w latach 90-tych XVII wieku można więc zinterpretować jako erupcję czającego się w wiekach kontrreformacji rzymskiego kompleksu memetycznego. Takim symbolicznym przejawem aktywności rzymskiego mempleksu była decyzja Napoleona Bonaparte w 1806 roku, dotycząca budowy łuku triumfalnego w Paryżu, architektonicznie nawiązującego do ideałów Cesarstwa Rzymskiego. Napoleońska Unia Europejska była budowana na samodzielnym fundamencie memetycznym „rzymskiego europeizmu”, odwołującym się do idei rozumu, wolności, równości i braterstwa (solidarności). „Rzymski mempleks” niestety nie miał wystarczającej mocy replikacyjnej, aby pokonać chrześcijańskie memy. Mimo swojej porażki, zadomowił się on stabilnie w wielkomiejskim dyskursie ówczesnej Europy, torując drogę rewolucji scjentystycznej. 

Idea starochrześcijańskiego monastycyzmu spowodowała „dziką” mutację memów oświeceniowego ateizmu. Wynikiem tego procesu było pojawienie się bolszewizmu na początku XX wieku. Niszczycielskie zachowania rosyjskich komunistów naśladowały agresywne zachowania chrześcijańskich mnichów z okresu końca starożytności.  Wojna z „burżuazyjnymi księgami” oraz cerkwiami w sowieckiej Rosji stanowiła kopię  agresywnych zachowań chrześcijan w Aleksandrii za czasów biskupa Teofila. Po edykcie cesarza Teodozjusza w 391 roku, starożytni chrześcijanie spalili bibliotekę aleksandryjską oraz liczne kościoły pogańskie. Podobne akty miały miejsce na terenie całego Cesarstwa Rzymskiego. Najbardziej symbolicznym przejawem eksterminacji przedstawicieli kultury klasycznej przez starożytnych chrześcijan, na przełomie VI i V wieku, było zamordowanie Hypatii (filozofki i matematyczki aleksandryjskiej) w 415 roku. Mordu dokonali mnisi nitryjscy, których można porównać z oddziałami NKWD działającymi pod przywództwem Feliksa Dzierżyńskiego. 
Znalezione obrazy dla zapytania Hypatia obraz
Zamordowanie Hypatii przez pierwwszych chrzescijan
Istotą komunizmu jest postulat likwidacji własności prywatnej i zamiana jej na własność wspólnotową. Kolektywizm jako forma instytucjonalna organizująca stosunki własnościowe w społecznościach wywodzi się właśnie ze starochrześcijańskiego ruchu monastycznego. W starożytnych klasztorach własność posiadała formę kolektywną.  Wspólna własność miała wyłącznie służyć kultywowaniu nauki Chrystusa. Ponieważ bolszewizm odrzuca istnienie Boga i boskość Chrystusa, wspólnotowa własność służyć ma całemu społeczeństwu. Mnisi nitryjscy mordowali ku chwale Chrystusa, zaś bolszewicy na rachunek społeczeństwa. Wraz ze zburzeniem Muru Berlińskiego, bolszewicki mempleks rozpada się pod naporem memów indywidualizmu. Koncept zjednoczenia Europy pod hasłami kolektywistycznymi, odziedziczonymi ze starochrześcijańskiej tradycji monastycznej, został wyparty z dyskursu europejskiego przez „rzymskie memy”.

Znalezione obrazy dla zapytania Chrystus obraz
Jezus Chrystus - uznawany za pierwszego komunistę w dziejach ludzkości
Nazistowska próba jednoczenia Europy była manifestacją walki memów wywodzących się z germańskiej mitologii z mempleksem chrześcijaństwa. Ideologia hitlerowska czerpała z pangermańskiego okultyzmu i ezoteryzmu, który pojawił się w dyskursie niemieckojęzycznym pod koniec XIX wieku i ożył po I Wojnie Światowej. Bazując na teozofii Heleny Bławatskiej, Guido von List stworzył ariozofię głoszącą  zdominowanie świata przez aryjską rasę, której reprezentantami są ludy nordyckie.  Nawiązując do volkizmu, przedstawiciele myślenia ariozoficznego wierzyli w istnienie ducha rasy aryjskiej (odwołując się do idei romantyzmu niemieckiego i filozofii Fichtego). Memy judaizmu wyrażone w Starym Testamencie jako współkonstytuujące chrześcijaństwo stanowiły główny cel zniszczenia memów ariozofii. Koncepcja „europejskiej pangermanii” rozpadła się po klęsce Niemców w II Wojnie Światowej.

Puenta

Powstanie Unii Europejskiej, przyjęcie wspólnej waluty oraz stworzenie ogólnoeuropejskich instytucji politycznych stanowi wyraz umacniania się memów europeizmu, posiadających swoje korzenie w  kulturze Cesarstwa Rzymskiego.  Mempleks europeizmu musi jednak stoczyć wojnę memetyczną z mempleksem chrześcijaństwa, pod „butem” którego ukrywał się przez co najmniej 1500 lat. Nie jest to jedyna oś konfliktu memetycznego we współczesnych czasach. Innym agresywnym mempleksem jest islam, który usiłuje zdominować zarówno chrześcijaństwo jak i europeizm.   

 ***    

Wojciech Krysztofiak - autor prac naukowych w czasopismach : „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International    
   
http://semper.istore.pl/pl/p/Egzystencjalizm-logiczny/23076226