Follow by Email

sobota, 12 sierpnia 2017

HARCERKI ZABIŁ BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI I POLITYKA HISTORYCZNA PIS

Wysyłając dzieci na obóz wakacyjny w normalnym kraju, każdy rodzic zakłada, że nie wrócą one w trumnie. Wypadki losowe zdarzają się, ale niezwykle rzadko. W XXI wieku jesteśmy w stanie przewidzieć wiele zagrożeń i sensownie zabezpieczyć się przed nimi. Nasze bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od naukowych prognoz rozmaitych służb, które działają w normalnych  państwach na rzecz naszego bezpieczeństwa.

Na obozie Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej zginęły harcerki

W Suszku, niemal w sercu Borów Tucholskich, na obozie harcerskim ZHR doszło do tragedii. W wyniku nawałnicy dwie małoletnie harcerki zostały przygniecione przez łamiące się drzewa. Dziewczęta zmarły w wyniku obrażeń. Prawie czterdziestu uczestników obozu odniosło obrażenia.

Tragedia w Suszku pokazuje, że harcerskim wychowawcom zabrakło elementarnej wyobraźni. Nie przeprowadzili w porę ewakuacji obozu. Katastrofy można było uniknąć. Od kilku dni media bowiem donosiły o wysokim prawdopodobieństwie niebezpiecznych burz oraz nawałnic. Wystarczyło dostosować się do radiowych, telewizyjnych i internetowych komunikatów, aby uchronić dzieci przed tragedią. Wystarczyło dzień wcześniej ewakuować dzieci do pobliskiej szkoły i powrócić do lasu w sytuacji, kiedy wichury i burze ustaną. Służby meteorologiczne ostrzegały o bardzo poważnych zagrożeniach pogodowych. Wychowawcy zignorowali te ostrzeżenia.

Minister Ziobro powinien wszcząć poważne śledztwo

Przegląd bezpieczeństwa wszystkich obozów wakacyjnych dla dzieci, jaki zaordynowała premier Szydło po tragedii w Suszku, niestety nie wróci życia harcerkom. W tym kontekście, można pisowskiemu rządowi przypisać cyniczny lans nad śmiercią dzieci. Publiczność ma raczej zgoła inne oczekiwania.


Rząd Beaty Szydło

Publika chce wiedzieć dlaczego do tragedii doszło. Dlaczego wychowawcy nie zareagowali w porę na ostrzeżenia meteorologów? Dlaczego je zignorowali? Dlaczego nie ewakuowano dzień wcześniej obozu? W jaki sposób szkoleni są wychowawcy na harcerskich obozach? Czy wychowawcami są niedojrzali studenci, czy doświadczeni nauczyciele odpowiednio wynagradzani?

ZHR jest młodzieżową organizacją polityczną, kuźnią przyszłych pisowskich kadr. ZHR promuje wartości chrześcijańskie – w szczególności katolickie. W tej organizacji, instruktorami nie mogą być ateiści. Jest to więc organizacja promująca czynną dyskryminację dzieci na tle religijnym. ZHR czynnie uczestniczył w organizowaniu pielgrzymek papieskich. Obecnie organizacja ta realizuje programy: promałżeńskie, prorodzinne i historyczne.

Podczas chrześcijańsko-harcerskich, leśnych obozów dzieci mają się uczyć męstwa i modlitwy zgodnie z hasłem „Bóg, honor, ojczyzna”. Czy więc to ideologiczne oszołomienie nie było głównym czynnikiem braku podjęcia decyzji o ewakuacji obozu dzień przed tragiczną nawałnicą? Ukształtowany patriotycznie i w duchu chrześcijaństwa harcerz nie może bać się burzy.

Znalezione obrazy dla zapytania harcerze obraz
Harcerze uczą się modlitwy

Czy więc minister Ziobro prześwietli w ramach śledztwa mechanizmy doboru wychowawców na harcerskie obozy ZHR? W normalnym kraju, wychowawcami dzieci nie powinni być przysłowiowi „Misiewicze”. W Suszku instruktorzy zachowali się gorzej, nie tylko niż „Misiewicze”, ale również gorzej niż "Macierewicze"

Polski harcerz z ZHR nie boi się burzy, skoro nie bał się Niemca i Ruska

Celem polityki historycznej PiS jest "imprintowanie" w umysłach dzieci i młodzieży patriotycznych postaw. Harcerze mają być gotowi do oddania życia za ojczyznę tak, jak ich bohaterscy koledzy z czasów II Wojny Światowej. Ta okrutna ideologia, żywa jeszcze dzisiaj w państwach afrykańskich, w których używa się dzieci jako żołnierzy, broniących etosu etniczno-patriotycznego plemion prowadzących między sobą wojny, uzasadnia ogromne dotacje MEN na organizowanie harcerskich obozów w całej Polsce.


Znalezione obrazy dla zapytania dzieci jako żołnierze foto
"Afrykańscy harcerze"



D

Puenta

Czy warto ryzykować życiem dzieci dla obłąkańczej polityki historycznej PiS? W XXI wieku męstwo młodego człowieka powinno polegać na umiejętności rozwiązywania zadań z matematyki, kodowaniu cyfrowym i zdolności do angażowania się w walce o prawa człowieka, czystość przyrody i pomocy wykluczonym. Męstwem nie jest stanie pod drzewem podczas burzy i nawałnicy. To jest przykład głupoty i braku racjonalności. Tragedia w Suszku pokazuje to, do czego może prowadzić polityka historyczna PiS.