Follow by Email

niedziela, 7 stycznia 2018

PiS WPROWADZA DO RZĄDU LUDZI ZE ZWIĄZKU RADZIECKIEGO. KTO STOI ZA PROF. CZERWIŃSKĄ, „RADZIECKĄ KANDYDATKĄ” NA SZEFA RESORTU FINANSÓW?

Zbliża się termin rekonstrukcji pisowskiego rządu. Media informują, że szefową resortu finansów zostanie prof. Teresa Czerwińska, z domu Tumanovskis, urodzona w 1974 roku w Związku Radzieckim. Według portalu wp.pl, ojciec kandydatki na szefową Ministerstwa Finansów mieszka obecnie na Łotwie, w Dyneburgu (dawniej w ZSRR). Znany jest z prowadzenia interesów biznesowych z firmami z Rosji. Oznacza to, że pisowską kandydatką do objęcia teki ministra finansów jest córka osób, które są obywatelami Łotwy, a dawniej byli obywatelami Związku Radzieckiego.

Podobny obraz
Teresa Czerwińska w masce skromnej "myszki" z ministrem Gowinem
(źródło: nauka.gov.pl)
Kariera polityczna Czerwińskiej przypomina losy Oleny Marczuk, byłej żony Pazury

Zarówno Czerwińska jak i Marczuk swoje kariery zawodowe rozpoczynały w Gdańsku. Obie bohaterki są w podobnym wieku. Marczuk urodziła się w ZSRR w 1971 roku, zaś Czerwińska (z domu Tumanovskis) w 1974 roku. Obie przybyły do Polski, do Gdańska w 1991 lub 1992 roku. Jako młode studentki, rozpoczęły swoje dynamiczne kariery zawodowe.

Znalezione obrazy dla zapytania prof. czerwińska photo
prof. Czerwińska po kilku pensjach w ministerstwie (źródło: MNiSW)

Marczuk zaczynała od tańca na rurach w trójmiejskich klubach nocnych, dochodząc w 2009 roku w swojej karierze do stanowiska szefa firmy zależnej od Giełdy Papierów Wartościowych WSEInfoEngine S.A. Spółka ta była najważniejszym operatorem w Polsce na rynku energii elektrycznej; działała na całym świecie. Wypełniała strategiczne zadania dla polskiej gospodarki. Olena Marczuk piastowała stanowisko prezesa  tylko trzy miesiące. Została z niego odwołana dzięki osławionemu polskiemu Bondowi, agentowi Tomkowi. 

Piękna, tańcząca na rurach, obywatelka byłego Związku Radzieckiego, Olena Marczuk otarła się więc o świat „wielkiej, tajemnej, finansowej polityki” naszego państwa. 

Znalezione obrazy dla zapytania marczuk photo
Olena Marczuk w dojrzałym wieku (źródło: kozaczek.pl)
Czerwińska (Tumanovskis) jest również atrakcyjną kobietą. Podobnie jak Marczuk znajduje sobie męża w Polsce i dynamicznie wspina się po politycznych szczeblach w swojej karierze zawodowej. Wylansował ją minister Gowin. Czerwińska bowiem otrzymała od niego stanowisko wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego.

Brand Czerwińskiej i Marczuk w kontekście biografii Anny Chapman

Anna Chapmann (Kuszczenko) urodziła się w Związku Radzieckim w 1982 roku jako córka oficera KGB. Podczas wakacyjnej wycieczki do Anglii  w 2001 roku spotkała Alexa Chapmana, którego poślubiła rok później w wieku 20 lat.  Około 2003 roku małżonkowie wyemigrowali do Londynu. Podjęła pracę w finansowym City  Zjednoczonego Królestwa, uzyskując tym samym brytyjskie obywatelstwo. W 2006 roku, po niespełna czteroletnim stażu małżeńskim, para rozstała się.  Chapman nie straciła jednak obywatelstwa brytyjskiego. Około 2007 lub 2008 roku rosyjska szpieg, jako obywatelka Wielkiej Brytanii,  wyjechała do Nowego Jorku. Szybko stała się gwiazdą nocnych klubów na Manhattanie. Jej kariera jako osoby do towarzystwa w środowiskach amerykańskiego establishmentu politycznego rozwijała się nadzwyczaj dynamicznie do 2010 roku. Tamę karierze szpiegowsko-biznesowo-towarzyskiej Anny Chapman położyło FBI, aresztując naszą bohaterkę.   W 2012 roku powróciła do Moskwy w ramach wymiany szpiegowskiej, zawartej  pomiędzy Obamą i Putinem.

Podobny obraz
Anna Chapman reklamuje pistolety (źródło: pinterest.com)
Życiorysy Czerwińskiej i Marczuk są strukturalnie podobne do biografii Anny Chapman. Oba realizują te same punkty: (1) wyjazd pięknej, uwodzicielskiej, delikatnej  dziewczyny w wieku 20 lub 21 lat do obcego państwa; (2) względnie szybkie znalezienie męża; (3) uzyskanie obywatelstwa; (4) dynamiczne pięcie się po szczeblach kariery w środowiskach establishmentu polityczno-biznesowego; (5) sprawdzanie przez służby specjalne.


Podobieństwo w biografiach Czerwińskiej, Marczuk i Chapman uruchamia tło semantyczne szpiegostwa w umysłach odbiorców brandu przyszłej szefowej resortu finansów. Wyborcy, inspirowani przekazem medialnym konkurencji politycznej, już zadają  pytanie: czy Czerwińska jest, podobnie jak Anna Chapman, rosyjskim szpiegiem, tak zwanym „śpiochem” oczekującym na zadanie do wykonania? Bez wątpienia, samo stawianie takiego pytania wywoła w świadomości wyborców akty projekcji domniemania o szpiegostwie Czerwińskiej na postać jej politycznego promotora – w tym wypadku Jarosława Gowina. W kontekście afery z 15 milionami dolarów od CIA za zezwolenie na organizację w Polsce więzień dla talibów, ten mechanizm projekcyjny skutecznie będzie aktywowany przez Internet, prasę, radio i telewizję. 

Czerwińska nie jest wybitną specjalistką w dziedzinie ekonomii

Łukasz Świerżewski, rzecznik ministerstwa finansów w taki oto sposób opisał Czerwińską dla portalu wp.pl:

Pani profesor Teresa Czerwińska to ceniona specjalistka, profesor czołowych polskich uczelni. Rozpowszechniane w tonie sensacji informacje są próbą jej dyskredytacji z powodu miejsca urodzenia. Tymczasem jest ona przykładem, jak owocne może być wsparcie udzielane przez Polskę rodakom na Wschodzie, m.in. przez stypendia czy pomoc w powrotach.


Czerwińska jest autorką jedynie trzech artykułów naukowych, odnotowanych w najbardziej prestiżowej bazie tekstów naukowych na świecie, w Web of Science. Pierwszy tekst nasza bohaterka napisała we współautorstwie i opublikowała w „Economic Notes”, czasopiśmie nie posiadającym filadelfijskiego indeksu mierzącego wpływ na rozwój nauki. Dwa pozostałe artykuły, napisane w języku polskim, Czerwińska opublikowała w czasopiśmie „Problemy Zarządzania”. Dorobek kandydatki na stanowisko szefa resortu finansów należy więc uznać za bardzo ubogi. Na podstawie posiadania tylko trzech publikacji w bazie Web of Knowledge, Czerwińska nie może być uznana za cenioną specjalistkę w swojej dziedzinie. Z punktu widzenia zachodnich standardów naukowych, miałaby ona problem ze znalezieniem pracy w europejskich czy amerykańskich uniwersytetach. Rzecznik Ministerstwa Finansów uprawia więc propagandę, mówiąc o osiągnięciach naukowych Czerwińskiej.  

Kwestia polskich korzeni Czerwińskiej (Tumanovskis)

Czerwińska pochodzi z Dyneburga. Jej rodzice nadal mieszkają w tej miejscowości. Dlaczego?  - skoro po II Wojnie Świtowej wielu Polaków, którzy zamieszkiwali okolice tego miasta, zostało przesiedlonych do Polski. Przesiedlenia trwały jeszcze w latach 50-tych XX wieku. Wielu mieszkańców Dyneburga i okolic zostało przeniesionych do województwa zachodniopomorskiego. Na przykład w miejscowości Łobez, niemal połowa mieszkańców tego miasta z lat 50-tych urodziła się w Widzach (okolicach Dyneburgu). Czy więc dziadkowie Czerwińskiej nie chcieli przeprowadzić się do Polski, preferując pozostanie w Związku Radzieckim? Czy byli oni komunistami? Czy służyli w KGB? Takie pytania są o tyle ważne, że Dyneburg jest obecnie postrzegany jako najbardziej "zruszczone" miasto na Łotwie.



Czy polskie służby są w stanie sprawdzić to, czy dziadkowie Czerwińskiej nie byli czasami pracownikami radzieckich służb specjalnych? Pytanie to jest szczególnie ważne w kontekście dynamiki kariery politycznej naszej bohaterki. W Rosji służba w KGB, a dzisiaj w FSB, traktowana jest jako tradycja rodzinna przechodząca z dziada na wnuka. W kontekście memu "resortowych wnuków", promowanego przez pisowską propagandę, służby wywiadowcze tym bardziej powinny przyjrzeć się domniemanemu tropowi. 

Okazuje się, że od grudnia 2015 roku Czerwińska jest podsekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jej prace naukowe niestety nie wskazują na to, że posiada ona jakiekolwiek kompetencje w dziedzinie zarządzania nauką. Jej artykuły naukowe dotyczą bowiem rynku ubezpieczeń, szczególnie zdrowotnych. Czerwińska nie napisała ani jednego tekstu na temat mechanizmów ekonomicznych rozwoju nauki. Została zatrudniona przez Gowina jako typowy profan, za zasługi polityczne, w ramach praktyk promocyjnych. Kto więc wywiera presję na proces politycznego awansowania Czerwińskiej? Nasza bohaterka nie jest bowiem wybitnym naukowcem. Jest typowym reprezentantem polskiej "mizerii naukowej".

Nie wiadomo również dlaczego Czerwińska została w 2015 roku sekretarzem komitetu nauk o finansach w PAN, posiadając tak nikły dorobek naukowy. Większość jej opublikowanych prac podpada pod tak zwaną „makulaturę naukową”, której nikt nie czyta i która nadaje się do składowania w piwnicach uniwersyteckich. 

Puenta

Mianowanie Czerwińskiej ministrem finansów bardzo źle świadczy o pisowskim rządzie. Oznacza to, że Kaczyński ma kłopoty ze znalezieniem fachowców ze zweryfikowanym na międzynarodowych rynkach poziomem kompetencji zawodowych.

Promowanie naszej bohaterki przez Gowina również rzuca bardzo niekorzystny cień na szefa resortu nauki. Czy ktoś wymusza na wicepremierze Gowinie praktykę udrożniania dynamicznej kariery Czerwińskiej? Czy Gowin znajduje się pod presją jakichś służb agenturalnych?
   
 ***

Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science” (13 artykułów w bazie Web of Science); autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantu badawczego (na lata 2017-19) Narodowego Centrum Nauki na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych; inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  




smallseotools.com –  pagerank checker