Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZHR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZHR. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2017

KATOLICKI HARCERZ Z OŚWIĘCIMIA, DAWID SZYDŁO PODPALACZEM CZARNOGÓRY. BŁAGA PREZYDENTA DUDĘ O POMOC

Media informują, iż środowiska katolickie w Polsce rozpoczęły zbiórkę pieniędzy na pomoc prawną dla 27-letniego harcerza, Dawida Szydło z Oświęcimia – miasta, w którym urodziła się premier Beata Szydło. Harcerz został oskarżony przez prokuraturę w Czarnogórze o wywołanie pożaru lasu podczas wakacji w 2017 roku. Straty oszacowano na 3 miliony euro. Dawid Szydło przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Spór dotyczy tego, czy wywołał pożar nieumyślnie, czy też z zamiarem dokonania terrorystycznego aktu.

Znalezione obrazy dla zapytania pożar l;asu photo
Czy Bóg Dawida Szydło rozgrzeszy go za jego akt? 

Kim jest Dawid Szydło?

Dawid Szydło jest członkiem prawicowej, katolickiej organizacji harcerskiej „Skauci Europy”. Działa w Gromadzie Oświęcimskiej przy parafii św. Jana Bosko. Skauci Europy przynależą do Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, którego celem jest „wspieranie rodziców w ich pracy wychowawczej”. Jednym z celów statutowych tej katolickiej instytucji jest „pogłębianie życia religijnego”. Organizacja, w której działa nasz bohater, prowadzi więc działalność propagandową głoszenia wśród dzieci „katolickiej dobrej nowiny”. Broni dzieci przed pokusami odwrócenia się od katolickiego Boga.

Dawid Szydło pochodzi z tej samej miejscowości i nosi to samo nazwisko, co premier polskiego rządu. Ponadto, tak, jak i Beata Szydło, kultywuje w swojej działalności wartości katolickie. Media jednak nie doszukały się dotychczas związków rodzinnych pomiędzy Dawidem a Beatą Szydło oraz jej mężem.

Dawid Szydło napisał list do prezydenta Dudy

W liście do prezydenta Dudy, podpalacz (być może: nieumyślny) czarnogórskiego lasu pisze:

Wiem, że ma Pan całą Polskę na głowie i ogrom pracy na co dzień. Jestem za to niepowtarzalnie wdzięczny. Modlę się za Pana i całą Polską Rodzinę. Mimo wszystko wierzę, że znajdzie Pan chwilę, by zerknąć na moją sprawę, bym mógł wrócić do mojej rodziny. Liczę na Pańską pomoc.

Każdy obywatel naszego kraju ma prawo prosić o pomoc prezydenta w różnych sprawach. Ta prośba jednak ma osobliwy charakter, gdyż Dawid Szydło dokonuje sakralizacji ewentualnego zaangażowania się Andrzeja Dudy w jego uwolnienie z czarnogórskiego więzienia. Stwierdza, iż modli się za prezydenta, aby ten uczynił wszystko dla jego zwolnienia z więzienia i powrotu do kraju.

Gatunek narracyjny (genre mowy, używając terminologii prof. Wierzbickiej), pod jaki podpada (wraz z całym kontekstem jego katolickiej aktywności) list podpalacza z Oświęcimia, można określić mianem szantażu sakralnego: Ponieważ modlimy się razem do tego samego Boga, to jeśli mi Pan nie pomoże, to nie wrócę do rodziny. A skoro dla Pana rodzina jest również najważniejsza, to jeśli mi Pan nie pomoże, to sprzeniewierzy się Pan najwyższym katolickim wartościom.

Dawid Szydło jako katolik powinien wiedzieć, że złamał przykazanie boskie: Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. Modlitwa o uniknięcie należnej kary za podpalenie lasu jest aktem wzywania imienia Boga do czczych rzeczy.


Znalezione obrazy dla zapytania spalenie na stosie photo
Czy w średniowieczu Dawid Szydło spłonąłby na stosie?

Harcerze mają problemy z odpowiedzialnością

Okazuje się, że harcerze mają w ostatnich latach na sumieniu wiele tragicznych wypadków - od śmierci podopiecznych po podpalanie lasów.

Podczas ostatnich wakacji w 2017 roku, ZHR (tzw. katolickie harcerstwo) zorganizował obóz w miejscu (w lesie nieopodal miejscowości Suszek), w którym nie było zasięgu telefonii komórkowej. Fakt ten uniemożliwił powiadomienie harcerskich wychowawców o nadchodzącym huraganie. Doszło do tragedii. Zginęły dwie harcerki w wyniku zwalenia się drzew na nie. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa.
http://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2017/08/harcerki-zabi-brak-odpowiedzialnosci-i_12.html

19 sierpnia 2017 roku w Krzywej k. Nowogrodu Bobrzańskiego doszło na obozie harcerskim do wypadku, w wyniku którego harcerka doznała urazu kręgosłupa. Wychowankowie ćwiczyli sprawność fizyczną, zjeżdżając na linach.

W lipcu 2017 roku został aresztowany ksiądza-harcmistrz, członek Rady Duszpasterstwa Harcerzy Archidiecezji Gdańskiej. Został on oskarżony o molestowanie ministrantów podczas obozów ZHR. Oprawca przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa, stwierdzając, że „robił to dla ich dobra: aby stali się lepszymi katolikami, Polakami i dziećmi Boga”.

W 2012 roku w Borowym Młynie na obozie harcerskim, zorganizowanym przez ZHR, w wyniku nawałnicy drzewo spadło na namiot i zabiło 11-latkę. Wydarzenie to nie nauczyło odpowiedzialności harcerskich wychowawców. W 2017 roku katoliccy harcerze znowu zorganizowali obóz pośród drzew w Suszku, które zabiły ich podopiecznych.

Puenta

Harcerstwo katolickie stanowi kuźnię przyszłych, politycznych kadr w rozmaitych organizacjach krzewiących katolicką naukę społeczną. Wielu obecnych, młodych działaczy PiS wywodzi się właśnie z tego środowiska. To zaś wzbudza niepokój w świetle wyżej przywołanych faktów. Czy możemy pozwolić na to, aby podpalacze rządzili w przyszłości Polską?

***
Powyższy tekst można (ale nie jest to obowiązkowe) potraktować jako karykaturę newsów informacyjnych pisowskiej telewizji. 

***    

Wojciech Krysztofiak - autor prac naukowych w czasopismach : „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International

 




sobota, 12 sierpnia 2017

HARCERKI ZABIŁ BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI I POLITYKA HISTORYCZNA PIS

Wysyłając dzieci na obóz wakacyjny w normalnym kraju, każdy rodzić zakłada, że nie wrócą one w trumnie. Wypadki losowe zdarzają się, ale niezwykle rzadko. W XXI wieku jesteśmy w stanie przewidzieć wiele zagrożeń i sensownie zabezpieczyć się przed nimi. Nasze bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od naukowych prognoz rozmaitych służb, które działają w normalnych  państwach na rzecz naszego bezpieczeństwa.

Na obozie Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej zginęły harcerki

W Suszku, niemal w sercu Borów Tucholskich, na obozie harcerskim ZHR doszło do tragedii. W wyniku nawałnicy dwie małoletnie harcerki zostały przygniecione przez łamiące się drzewa. Dziewczęta zmarły w wyniku obrażeń. Prawie czterdziestu uczestników obozu odniosło obrażenia.

Tragedia w Suszku pokazuje, że harcerskim wychowawcom zabrakło elementarnej wyobraźni. Nie przeprowadzili w porę ewakuacji obozu. Katastrofy można było uniknąć. Od kilku dni media bowiem donosiły o wysokim prawdopodobieństwie niebezpiecznych burz oraz nawałnic. Wystarczyło dostosować się do radiowych, telewizyjnych i internetowych komunikatów, aby uchronić dzieci przed tragedią. Wystarczyło dzień wcześniej ewakuować dzieci do pobliskiej szkoły i powrócić do lasu w sytuacji, kiedy wichury i burze ustaną. Służby meteorologiczne ostrzegały o bardzo poważnych zagrożeniach pogodowych. Wychowawcy zignorowali te ostrzeżenia.

Minister Ziobro powinien wszcząć poważne śledztwo

Przegląd bezpieczeństwa wszystkich obozów wakacyjnych dla dzieci, jaki zaordynowała premier Szydło po tragedii w Suszku, niestety nie wróci życia harcerkom. W tym kontekście, można pisowskiemu rządowi przypisać cyniczny lans nad śmiercią dzieci. Publiczność ma raczej zgoła inne oczekiwania.

Rząd Beaty Szydło

Publika chce wiedzieć dlaczego do tragedii doszło. Dlaczego wychowawcy nie zareagowali w porę na ostrzeżenia meteorologów? Dlaczego je zignorowali? Dlaczego nie ewakuowano dzień wcześniej obozu? W jaki sposób szkoleni są wychowawcy na harcerskich obozach? Czy wychowawcami są niedojrzali studenci, czy doświadczeni nauczyciele odpowiednio wynagradzani?

ZHR jest młodzieżową organizacją polityczną, kuźnią przyszłych pisowskich kadr. ZHR promuje wartości chrześcijańskie – w szczególności katolickie. W tej organizacji, instruktorami nie mogą być ateiści. Jest to więc organizacja promująca czynną dyskryminację dzieci na tle religijnym. ZHR czynnie uczestniczył w organizowaniu pielgrzymek papieskich. Obecnie organizacja ta realizuje programy: promałżeńskie, prorodzinne i historyczne.

Znalezione obrazy dla zapytania harcerze obraz
Harcerze uczą się modlitwy

Czy więc minister Ziobro prześwietli w ramach śledztwa mechanizmy doboru wychowawców na harcerskie obozy ZHR? W normalnym kraju, wychowawcami dzieci nie powinni być przysłowiowi „Misiewicze”. W Suszku instruktorzy zachowali się gorzej, nie tylko niż „Misiewicze”, ale również gorzej niż "Macierewicze"

Polski harcerz z ZHR nie boi się burzy, skoro nie bał się Niemca i Ruska

Celem polityki historycznej PiS jest imprintowanie w umysłach dzieci i młodzieży patriotycznych postaw. Patriotyczni harcerze maja być gotowi do oddania życia za ojczyznę tak, jak ich bohaterscy koledzy z czasów II Wojny Światowej. Ta okrutna ideologia, żywa jeszcze dzisiaj w państwach afrykańskich, w których używa się dzieci jako żołnierzy, broniących etosu etniczno-patriotycznego różnych plemion prowadzacych między sobą wojny, uzasadnia ogromne dotacje MEN na organizowanie harcerskich obozów w całej Polsce.

Znalezione obrazy dla zapytania dzieci jako żołnierze foto
"Afrykańscy harcerze" uczą się patriotyzmu

Podczas chrześcijańsko-harcerskich, leśnych obozów dzieci mają uczyć się męstwa i modlitwy zgodnie z hasłem „Bóg, honor, ojczyzna”. Czy więc to ideologiczne oszołomienie nie było głównym czynnikiem braku podjęcia decyzji o ewakuacji obozu dzień przed tragiczną nawałnicą? Ukształtowany patriotycznie i w duchu chrześcijaństwa harcerz nie może bać się burzy.

Puenta

Czy warto ryzykować życiem dzieci dla obłąkańczej polityki historycznej PiS? W XXI wieku męstwo młodego człowieka powinno polegać na umiejętności rozwiązywania zadań z matematyki, kodowaniu cyfrowym i zdolności do angażowania się w walce o prawa człowieka, czystość przyrody i w pomoc wykluczonym. Męstwem nie jest stanie pod drzewem podczas burzy i nawałnicy. To jest przykład głupoty i braku racjonalności. Tragedia w Suszku pokazuje to, do czego może prowadzić polityka historyczna PiS.