Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gender. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gender. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 lutego 2018

Pedofilia w Kościele Katolickim w kontekście ataku na filozofię gender

TEKST  Z  DNIA  07.11.2013  ROKU
Kościół próbuje  obciążyć feministycznych oraz genderowych filozofów za brutalne akty pedofilii wśród kleru. Taka strategia obrony przypomina technikę poszukiwania i ścigania czarnej owcy, stosowaną w systemach totalitarnych dla obrony politycznego status quo.  Zaprotestujmy !!    Głośno powiedzmy: ateiści, liberałowie, feministki, filozofowie genderowi, antyklerykałowie, logicy, rozwodnicy, geje, lesbijki nie są winni pedofilii wśród księży katolickich. Za pedofilię odpowiedzialni są pedofile !!!
 Politycy Twojego Ruchu  Palikota, Hartmana i Prokop-Paczkowskiej złożyli wniosek do prokuratury o przesłuchanie ks. Bochyńskiego w sprawie o podejrzenie ukrywania aktów pedofilii. Skandaliczna wypowiedź reprezentanta Kościoła Katolickiego wpisuje się w sposób wzorcowy w antygenderową  kampanię, którą Episkopat Polski zapoczątkował, broniąc się przed oskarżeniami o ukrywanie pedofilii. Ks. Bochyński przeprosił za swoją wypowiedź Kościół, a nie ofiary pedofilii. Skandal !!! Cynizm!!! Manipulacja!!! Ohydna !!!
Według Kościoła – gender-filozofowie winni pedofilii
Abp Michalik w jednej ze swoich homilii – w kontekście zjawiska pedofilii - stwierdził:
Ideologia gender budzi słuszny niepokój, jako że odchodzi od praw natury, promuje tak zwane związki małżeńskie między osobami jednej płci, walczy o prawo legalizacji adopcji dziecka przez takie pary, a ostatnio wkracza do przedszkoli i szkół z instrukcją o tym, że należy od najmłodszych lat wygasić w dziecku poczucie wstydu i pouczyć je o możliwości czerpania cielesnych przyjemności, wbrew etyce naturalnej, a nawet o możliwości manipulowania płcią, aż do dowolnego, wielokrotnego wyboru obranej płci
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/675940,rydzyk-kowalczyk-michalik-hoser-%E2%80%93-kim-oni-sa.html
Kościół próbuje więc obciążyć feministycznych oraz genderowych filozofów za brutalne akty pedofilii wśród kleru. Taka strategia obrony przypomina technikę poszukiwania i ścigania czarnej owcy, stosowaną w systemach totalitarnych dla obrony politycznego status quo.  W okresie stalinowskim, wszystkiemu winni byli imperialiści, wrogowie ludu i amerykańscy szpiedzy. Za Gomółki winnymi biedy w Polsce byli syjoniści. W hitlerowskich Niemczech, przypisywanie zła nacjom, grupom społecznym czy ideologicznym skutkowało nie tylko wypędzeniami, ale eksterminacją tych społeczności w obozach zagłady. W ludzkich umysłach zakodowany jest imperatyw niszczenia zła, czyli  imperatyw szeryfa westernowego: To co jest złe, należy unicestwić. Kierując się tym imperatywem, wystarczy zdefiniować to, co jest złe. Jeśli gender-feministki są złe, bo są odpowiedzialne, za pedofilię wśród księży katolickich, należy więc je unicestwić – tak nakazuje imperatyw szeryfa. Tym schematem myślenia kieruje się każdy dentysta wyrywający zbutwiałego zęba:  zbutwiały ząb jest zły, a to, co jest złe należy unicestwić, zatem zbutwiały ząb należy wyrwać. Episkopat traktuje więc swoich wiernych jak dentystów, zaś geneder-feministki jak spróchniałe trzonowce.  
Bez wątpienia wyrywanie gender-feministek z  przestrzeni dyskursu publicznego wymaga wyrafinowanej techniki chirurgicznej – cięcia skalpelem. Spotkało to profesor Ingę Iwasiów – liderkę, obok Kazimiery Szczuki, polskiej filozofii genderowej. Została wyrzucona z jury konkursu „Gryfia” dla kobiet-literatek piszących o problemach swojej płci tylko po to, aby zwolnić miejsce dla przedstawiciela poprawnej ideologicznie opcji. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/679490,w-obronie-profesor-ingi-iwasiow.html
Historia pokazuje, że uruchomienie tego schematu myślenia, polegającego na obciążaniu za grzechy tego świata „dobrze zdefiniowanych” społeczności, jest skuteczne. Lumpen-publiczność wpatrzona w spektakl polityczny kibicuje ściganiu i karaniu „złego”, zapominając o faktycznych źródłach swojej nędzy. Hierarchowie katoliccy szczują swoją trzodę na filozofów, próbując zabezpieczyć się przed publicznym, medialnym linczem na gwałcicielach dzieci ukrywających się za ołtarzem Chrystusa i Najświętszej Panienki. Czy taka strategia uchroni Kościół przed odpływem wiernych czy wręcz odwrotnie – zmobilizuje ich do polowania na złego? Wielu biskupów mówi coraz częściej o szatanie walcującym kulturę europejską od Lizbony po Moskwę. Czy Episkopat Polski widzi więc w feministkach genderowych Szatana?  Czy Kościół Katolicki usiłuje masowe zjawisko pedofilii zinterpretować jako  film Polańskiego Rosemary Baby?https://www.youtube.com/watch?v=Oyixy0G7YMA
Dlaczego Kościół lęka się wychowania seksualnego w szkołach?
 Księża katoliccy protestują przed wprowadzaniem do programów szkolnych lekcji wychowania seksualnego. Dlaczego?  Dyskurs seksualny w przestrzeni mentalnej dzieci uczęszczających do ostatnich klas szkoły podstawowej jest dominujący. Bez wątpienia jest to powodowane okresem dojrzewania płciowego dziecka. Dlaczego więc Kościół protestuje przed edukacją seksualną już na poziomie wczesnoszkolnym, skoro jej skutkiem będzie przygotowanie ucznia do pojęciowego, interpretacyjnego poradzenia sobie ze zjawiskiem seksu, które w okresie jego dojrzewania, staje się centralnym tematem jego przeżyć psychicznych?   Uzasadniając swoje stanowisko, katolicy odwołują się do tabu seksualnego, którego odsłonięcie ma rzekomo „psuć moralnie młodzież”.
Mówienie dzieciom o seksie na lekcjach wychowania seksualnego, o jego wymiarze biologicznym, psychicznym, społecznym a nawet ekonomicznym, skutkuje przede wszystkim nabyciem przez nie umiejętności opisu w różnych aspektach najrozmaitszych zachowań seksualnych.  Uczeń po przejściu kursu wychowania seksualnego powinien być w stanie identyfikować zachowania seksualne dorosłych w różnych ich przejawach. Blokowanie  postulatu wprowadzenia lekcji edukacji seksualnej do programów szkół podstawowych można więc ocenić jako praktykę mającą na celu podtrzymywanie stanu psychicznego naiwności seksualnej w umysłach uczniów. Komu ma więc służyć taka naiwność seksualna dziecka? Czy służyć  ma to bezkarnemu zlizywaniu śmietanki z kolana katechety? http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/646660,o-katolickim-wzorcu-polaka-lizacego---na-marginesie-ataku-abp-hosera-na-liberalizm.html
Pedofilowi jest łatwiej usidlić naiwnego seksualnie chłopca lub dziewczynkę, niż dziecko, które potrafi dostrzec w mgnieniu oka seksualny wymiar zachowań napastnika. Czy więc Kościół Katolicki, blokując wprowadzenie edukacji seksualnej do programów szkolnych, nie działa w swoim interesie?  Nie próbuje tym samym zablokować odwagi uczniów w mówieniu o pedofilach-księżach, w identyfikowaniu ich pedofilskich zachowań?
Zachowania instytucjonalne hierarchów katolickich w Polsce można niekiedy interpretować jako głęboko uwikłane w jakąś organizację przestępczą czerpiącą korzyści z dziecięcej prostytucji, pornografii i pedofilii.   W żadnym kraju katolickim w Europie, z wyjątkiem Polski, biskupi i katoliccy intelektualiści nie atakują w tak absurdalny sposób filozofii genderowej, przypisując jej atrybut czynnika sprawczego pedofilii. Ta aberracja ideologiczna polskiego Kościoła może być wytłumaczona tylko w jeden sposób: topielec brzytwy się chwyta. Ponieważ pewne agendy w Kościele mają nazbyt wiele do stracenia, poszukują więc najbardziej karkołomnych i histerycznych sposobów obrony i ochrony swojego interesu. Takim interesem mogłoby być utrzymanie w tajemnicy działalności przestępczej sieci pedofilów i handlarzy pornografią dziecięcą ukrytych za ołtarzem i konfesjonałem. Czy Abp Michalik coś na ten temat wie?  To, że w Kościele Katolickim były zakonspirowane przestępcze organizacje pedofilów i handlarzy dziecięcą pornografia wiemy ze śledztw dziennikarskich dotyczących Marciala Maciela (protegowanego Jana Pawła II) i Fernando Karadimy. Czy Abp Michalik próbuje chronić jakąś sektę pedofilską w polskim Kościele?
15-go listopada w Szczecinie wolnomyśliciele i ateiści planują protest
 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów wraz z Ogólnopolskim Ruchem Ateistyczno-Lewicowym planuje w Szczecinie, w piątek 15.11, o godzinie 12.30 wręczyć prezydentowi Krzystkowi petycję o pozwolenie na wmurowanie tablicy honorującej polskiego ateistę Kazimierza Łyszczyńskiego spalonego na stosie za swoje poglądy antyreligijne. Podczas manifestacji wygłoszą kilkuminutowe przemówienia: Tomasz Dalski (lider ORAL) oraz Michał Rembas (lider Racjonalistów.pl w Szczecinie). Wojciech Krysztofiak, szczeciński obrońca praw człowieka,  wygłosi wykład na temat prawa ateistów do upowszechniania swoich wartości.  Łamanie ich praw w kontekście ukrywania zjawiska pedofilii w Kościele Katolickim w Polsce i przypisywania odpowiedzialności za nie genderowym ateistom musi wywoływać w rozumie poczucie  intelektualnej grozy.
Zaprotestujmy !!    Głośno powiedzmy: Ateiści, liberałowie, feministki, filozofowie genderowi, antyklerykałowie, logicy, rozwodnicy, geje, lesbijki nie są winni pedofilii wśród księży katolickich. Za pedofilię odpowiedzialni są pedofile !!!
***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej,  zorganizowanego pod patronatem Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezydenta Francji Jacques’a Chirac’a; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute )

Gender „bita paralizatorami” w Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Papież Franciszek dodaje poznańskiej policji odwagi !!!

TEKST  Z  DNIA  06.12.2013  ROKU
Papież ośmielił poznańskich katolików do zastosowania - w formie symbolicznej - faszystowskich,  nazistowskich oraz komunistycznych sposobów wyciszania odmienności intelektualnej. Jeżeli najwyższy katolicki autorytet mówi, że Hitler jest lepszy od prof. Środy, to nie można dziwić się, że katolicy nasyłają pałujących policjantów na protestujących zwolenników ideologii gender.
W Poznaniu, na Uniwersytecie Ekonomicznym,  doszło do użycia policyjnej przemocy wobec happenera, który na wykładzie zatytułowanym „Gender - dewastacja człowieka i rodziny” zaprotestował przeciwko ideologii katolickiej dewaluującej genderyzm. Wykład prowadził ksiądz Bortkiewicz.
Happeningi w środowiskach akademickich stanowią symboliczne formy przekazu rozmaitych idei. Niektórzy estetycy twierdzą wręcz, że są najnowszą formą sztuki XX i XXI wieku. Występ happenera tańczącego w złotej sukience podczas ideologicznego wykładu, na którym pastwiono się nad mniejszościami seksualnymi oraz filozofami akceptującymi doktrynę genderyzmu, można potraktować jako groteskowy performans wyrażający żart i kpinę z antygenderowego dyskursu, inspirowanego przez pedofilskie środowiska Kościoła Katolickiego w Polsce.
Przemoc policyjna w uniwersytetach
Dzisiejsze zdarzenie użycia przez policję paralizatora wobec „studenta-artysty”, w murach uniwersyteckich, jest aktem faszystowskim. Przypomina najczarniejsze czasy komunizmu, w których nasyłano na studentów, w marcu 1968 roku, pałujących ormowców i milicjantów. Jeśli rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu wydał zgodę na taką interwencję, to akt ten należy interpretować jako wspieranie „brunatnej ideologii”, której przejawem jest pałowanie wolnomyślicieli, artystów i intelektualistów.
Kościół Katolicki w Polsce, w którym kwitnie zjawisko pedofilii, przestał już dyskutować. Zaczyna bić tych, którzy nie wyrażają zgody na wygłaszane brednie o winie dzieci za akty pedofilii księży. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/680129,pedofilia-w-kosciele-katolickim-w-kontekscie-ataku-na-filozofie-gender.html Wzbudza trwogę to, że Kościół, który używa paralizatorów policyjnych wobec „happenerów-artystów”, jest wspierany przez intelektualistów. Rektor UE, Marian Gorynia, choć nie posiada ani jednego artykułu w prestiżowych czasopismach ekonomicznych na świecie, to jednak, będąc autorem publikacji w najlepszych polskich czasopismach z dziedziny szeroko pojętej ekonomii oraz piastując poważne funkcje administracyjne w polskiej nauce, jest zobowiązany do szanowania ogólno-akademickich zasad takich jak: wolność wyrazu artystycznego,  bunt estetyczny czy intelektualna kpina. Jeśli wobec śmiejących się i żartujących studentów zaczynamy używać przemocy policyjnej, to przestajemy mieszkać w normalnym kraju; staczamy się w otchłań brunatnej patologii. Czy Rektor UE Marian Gorynia wydał zgodę na interwencję policji wobec happenera podczas antygenderowego wykładu w murach uniwersytetu?
Przemoc Kościoła w Poznaniu w kontekście odpowiedzi Franciszka do Kongresu Kobiet
Papież Franciszek odpowiedział na skierowany do niego  list feministek, w którym skarżą się na brutalne i agresywne ataki Kościoła Katolickiego na gender-filozofię. W liście tym (w wersji spolszczonej, po przekładzie), lider katolików stwierdza:
Inne ideologie, jak komunizm czy maoizm, zatrzymywały się jednak na świętym progu rodzinnym, faszyzm i nazizm wspierały wręcz rodzinę, w której ojciec i matka dbali o dzieci, o ich umysły i dusze, dzięki czemu te dzieci mogły następnie zdemaskować i zwalczać zło. A czy idee gender nie mają z założenia przekraczać progu domu? Co jednak będzie, gdy już w nim zalęgną? Czy nie można się obawiać skonania naszej cywilizacji, skoro gender przenika do samego ośrodka życia, do ogniska domowego, do serc kobiet i nawet mężczyzn? O ile dawniej rodzina mogła bronić się przed barbarzyńskimi ideologiami, to jakże teraz ma się bronić, skoro sama rodzina poddana może być, i często bywa, idei śmierci tradycyjnej rodziny? [przekład Bożena Keff; http://pismozadra.pl/felietony/dziesiaty/686-papiez-odpowiada-kongresowi-kobiet ]
Bez wątpienia, Franciszek w zacytowanym fragmencie  stwierdzając, że takie ideologie, jak: komunizm, maoizm oraz nazizm i faszyzm, wspierały rodzinę, tym samym wykazuje, że zwolennicy genderyzmu są gorsi od Stalina, Mao i Hitlera, gdyż zagrażają istnieniu cywilizacji. Wymienione ideologie wyrażały apoteozę przemocy fizycznej wobec swoich adwersarzy, wyrażały akceptację mordu na przeciwnikach ideologicznych oraz eksterminacji określonych grup społecznych. W tym kontekście, głos Franciszka jest przerażający.  http://blogi.newsweek.pl/Tekst/swiat/668605,wybor-nowego-papieza-moralna-kompromitacja-kosciola-katolickiego.html
Papież ośmielił więc poznańskich katolików do zastosowania - w formie symbolicznej - faszystowskich,  nazistowskich oraz komunistycznych sposobów wyciszania odmienności intelektualnej. Jeżeli najwyższy katolicki autorytet mówi, że Hitler jest lepszy od prof. Środy, to nie można dziwić się, że katolicy nasyłają pałujących policjantów na protestujących zwolenników ideologii gender.
Puenta
Dlaczego Kościół nie prosi policji o paraliżowanie paralizatorami penisów księży pedofilów? Czy tzw. efekt Franciszka ma polegać na podżeganiu do użycia przemocy fizycznej, jak czyniono to w Argentynie za czasów reżimu Videli (któremu Franciszek sprzyjał), wobec kobiet protestujących przed dominacją mizoginicznych księży w życiu społecznym? Jeśli studenci w całej Polsce nie zaprotestują przeciwko poznańskiej przemocy w murach uniwersyteckich, to z tego kraju należy natychmiast wyjeżdżać.
***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej,  zorganizowanego pod patronatem Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezydenta Francji Jacques’a Chirac’a; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute ). http://wojciechkrysztofiakblog.wordpress.com/bibliografia/

WATYKAN, WESOŁOWSKI, GENDER, KONKORDAT - KOMU ZALEŻY NA DEEUROPEIZACJI POLSKI?

TEKST  Z  DNIA  10.01.2014  ROKU
Jako trzeci, najludniejszy, katolicki kraj w Europie, Polska  stanowi najlepsze narzędzie blokowania procesów federacyjnych w Europie. Po śmierci Jana Pawła II, na naszej scenie politycznej zaczęły rosnąć w siłę formacje katolicko-prawicowe. Przy wsparciu politycznego establishmentu, Episkopat Polski rozpoczął przy ich pomocy kilka wojen: najpierw liberalną, potem smoleńską i w końcu – aborcyjno-antygenderową. Ich celem  ma być dezintegracja społeczna; wykreowanie „wojennych podziałów” pomiędzy ludźmi z tej samej instytucji, wsi, miasta oraz województwa. Dysponując władzą przy pomocy politycznych pośredników, Kościół będzie w stanie zablokować przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty oraz przeciwstawiać się  integracyjnym ustawom Parlamentu Europejskiego.   
Państwo watykańskie odmówiło ekstradycji do Polski abp Wesołowskiego, który jest podejrzany o szereg aktów pedofilii na Dominikanie. Twój Ruch, partia Janusza Palikota i Małgorzaty Prokop-Paczkowskiej, zaapelowała do polskiej prokuratury o wysłanie listu gończego za abp Wesołowskim.  Stolica Apostolska wyjaśniając swoją decyzje, odwołuje się do immunitetu dyplomatycznego, który na mocy konkordatu chroni obywateli państwa watykańskiego przed aresztowaniem w innym państwie. Takie tłumaczenie jest porażające, gdyż abp Wesołowski jest również obywatelem Polski. Z tej racji podlega również naszej jurysdykcji.
Dlaczego Watykan chroni pedofila?
Hierarchowie watykańscy z pewnością mają świadomość tego, że ich decyzja podgrzeje konflikt społeczny pomiędzy prawicowo-katolickimi środowiskami w Polsce  a liberalną częścią naszego społeczeństwa. Taką decyzję należy interpretować jako akt celowej eskalacji społecznego konfliktu Kościoła ze  środowiskami liberalnymi. W atmosferze zajadłej, wściekłej nagonki na genderystów, spreparowanej podczas bożonarodzeniowych świąt przez Episkopat Polski, ochrona biskupa-pedofila przez państwo watykańskie jawi się jako najzwyczajniejsza prowokacja polityczna.     Dlaczego więc Papieżowi zależy na  eskalacji polsko-polskiego konfliktu, który nabiera już tendencji przekształcania się w wojnę domową? http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/680129,pedofilia-w-kosciele-katolickim-w-kontekscie-ataku-na-filozofie-gender.html
W Szczecinie w drugim tygodniu stycznia  doszło do zamordowania studenta-geja na tle homofobicznym - kilka dni przed  debatą „Gender kontra antygender”, organizowaną przez szczecińskie środowiska feministów i racjonalistów. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/682480,rationalist-international-w-debacie-%E2%80%9Egender-kontra-antygender%E2%80%9D.html Ta zbrodnia jest pokłosiem użycia przemocy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu wobec studentów protestujących przeciwko antygenderowej, homofobicznej krucjacie katolików. W Poznaniu studenci-feminiści zostali pobici przez uzbrojony po zęby, w pełnym rynsztunku bojowym,  oddział policji. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/681127,gender-%E2%80%9Ebity-paralizatorami%E2%80%9D-w-uniwersytecie-ekonomicznym-w-poznaniu-papiez-franciszek-dodaje-poznanskiej-policji-odwagi.html
Państwo polskie, rząd Tuska, poprzez działania Ministra Spraw Wewnętrznych, tworzy atmosferę przyzwalającą na brutalne akcje brunatnych, prawicowych bojówek wspieranych przez Kościół Katolicki  przeciwko gejom, lesbijkom, liberałom, genderystom i feministkom. Skoro bowiem policja może bezpardonowo bić kobiety oraz  skoro zachodniopomorski polityk SLD w obecności dziesiątek innych działaczy tej partii może dusić i bić swoją koleżankę podczas zlotu partyjnego (nie został oskarżony przez prokuraturę o próbę zabójstwa), to dlaczego „chłopcy z podwórkowej bojówki” nie mieliby sobie ulżyć, kopiąc studenta-geja wracającego z nocnej zabawy w klubie LGTB?
Federacyjna koncepcja Europy zagrożeniem dla pozycji Watykanu
Kiedy Europa tworzyła luźny zespół państw z oddzielnymi walutami, z odrębnymi interesami, z konfliktami politycznymi – o różnym natężeniu - pomiędzy europejskimi państwami, Watykan mógł odgrywać rolę mediatora politycznego. W okresie zimnej wojny Stolica Apostolska spełniała funkcję integracji rozmaitych działań państw europejskich skierowanych na rozbicie Układu Warszawskiego. Papież posiadał w Europie najsilniejszą meta-polityczną pozycję; był integratorem luźnej wspólnoty europejskiej. W takiej sytuacji geopolitycznej, ideologia katolicka stanowiła narzędzie memetycznej (ideowej) walki z komunizmem.
W ramach systemu luźnej Europy, należało  wspierać finansowo katolicyzm jako narzędzie cichej wojny ideologicznej pomiędzy Zachodem a Wschodem. Sejfy watykańskie pęczniały więc o dolarów. Seksualne i pedofilskie afery kardynałów i wysokiej rangi funkcjonariuszy papieskich zamiatano pod dywan. Ujawnienie bowiem pedofilii oraz handlu ludźmi dla celów seksualnych wśród europejskiego kleru obniżyłoby skuteczność katolicyzmu jak narzędzia rozbrajania komunizmu Breżniewa i Andropowa.
Wraz ze zniszczeniem  „żelaznej kurtyny”, spełnianie dziejowej roli przez Watykan przestało być potrzebne politykom na naszym kontynencie. Papież, kardynałowie i arcybiskupi utracili polityczny sens swojego funkcjonowania. Ukrywanie katolickiej przestępczości seksualnej nie miało już politycznego znaczenia. Na masową skalę, w Ameryce, Europie i Australii zaczęto sukcesywnie obnażać ekstremalne zjawisko demoralizacji seksualnej księży katolickich.
Równocześnie z powołaniem szerokiej Unii Europejskiej ze wspólną walutą oraz brukselskim rządem o silnych kompetencjach władzy politycznej i ideologicznej, pojawiły się w polityce watykańskiej dążenia dezintegrujące Europę. W imię obrony dotychczasowej meta-politycznej pozycji, państwo watykańskie zaczęło realizować strategię dezintegracji procesów europejskiej unifikacji.
Polska narzędziem dezintegracyjnym Watykanu
Jako trzeci,  najludniejszy, katolicki kraj w Europie, Polska  stanowi najlepsze narzędzie blokowania procesów federacyjnych w Europie. Po śmierci Jana Pawła II, na naszej scenie politycznej w siłę zaczęły rosnąć formacje katolicko-prawicowe. W sposób systematyczny zaczęto tworzyć katolicką formację ideową.  Dokonywało się to na wiele sposobów. Fundacja Jana Pawła II, która fundowała stypendia dla młodzieży uczącej się,  miała na celu integrować dorastające młode  pokolenie polaków wokół  „katolickiej nauki społecznej”. W wielu parafiach, wypłacając młodzieży stypendia, organizowano „szkółki walk wschodnich”, rozmaite koła, oazy czy stowarzyszenia. Ściągnięto do polski z całego świata profesjonalnych numerariuszy Opus Dei, których funkcją do dnia dzisiejszego jest promowanie zwolenników katolicyzmu na decyzyjne stanowiska w administracji państwowej i samorządowej. W ostatnich latach zaangażowano katolickich nauczycieli akademickich do walki w polskich szkołach wyższych z intelektualistami  o liberalnych przekonaniach. Celem tych wojen, wzniecanych przez katolików na polskich uniwersytetach,  jest eliminacja z publicznego dyskursu  liberalnej, genderowej i antyklerykalnej opinii.
Przy wsparciu politycznego establishmentu, Episkopat Polski rozpoczął kilka wojen: najpierw liberalną, potem smoleńską i w końcu – aborcyjno-antygenderową. Celem tych wojen memowych ma być dezintegracja społeczna; wykreowanie „wojennych podziałów” pomiędzy ludźmi z tej samej instytucji, wsi, miasta oraz województwa. Eskalacja tych wojen, systematycznie „podkręcana” w świątecznych homiliach biskupów, ma zakończyć się całkowitym przejęciem władzy przez katolickie lobby polityczne umocowane w PiS, PO, PSL oraz SLD.  Dysponując władzą przy pomocy politycznych pośredników, Kościół będzie w stanie zablokować przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty oraz przeciwstawiać się  integracyjnym ustawom Parlamentu Europejskiego.  http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/675940,rydzyk-kowalczyk-michalik-hoser-%E2%80%93-kim-oni-sa.html
Wspólnota interesów Watykanu i Putina
Interesem Rosji Putina jest również dezintegracja Europy. Zunifikowana i silna Europa, tworząca jednolity, federacyjny organizm państwowy, uniemożliwi Rosji odbudowę mocarstwowej pozycji na świecie. Państwo Putina sąsiadujące z silną Europą od zachodu i równie potężnymi Chinami od azjatyckiego  południa znajdzie się w gospodarczych kleszczach. Jego rola ekonomiczna będzie, w takiej geopolitycznej sytuacji, redukowała się jedynie do funkcji dostawcy surowców dla najpotężniejszych gospodarek świata.
Warunkiem uniemożliwienia realizowania się takiego scenariusza minoryzacji polityczno-ekonomicznej Rosji  jest „deeuropeizacja” takich państw, jak: Polska, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Słowacja oraz kraje nadbałtyckie,  a także – utrzymanie Ukrainy w obrębie swoich wpływów.   http://blogi.newsweek.pl/Tekst/swiat/681538,lawrow-w-polsce-z-widokiem-na-rosyjskie-rakiety-w-kaliningradzie-czy-sikorski-%E2%80%93-pod-namowa-watykanu---sprzeda-ukraine.html
Cele agentury Putina działającej w Polsce są więc zbieżne z zadaniami agentury watykańskiej operującej w strukturze administracyjnej naszego państwa. Wspólnym interesem Rosji i Watykanu jest wywołanie wojny domowej w naszym kraju. W takiej sytuacji, nasz głos w Brukseli przestanie liczyć się. Staniemy się „wrzodem” na europejskim organizmie.  W sytuacji potencjalnego kryzysu finansowego, Polska może stać się zarzewiem pożaru dezintegrującego Europę.  Metodą jego gaszenia może być wykluczenie naszego kraju z  listy demokracji europejskich. Wówczas Rosja nas połknie – nie mamy ropy, gazu i jesteśmy biedni. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/677687,pis-i-rosyjska-agentura.html http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/641897,episkopat-polski-i-pussy-riot.html
Morał
Nie jest prawdą, że polskie społeczeństwo zostało sfaszyzowane mentalnie przez działania kleru i polityków  partii prawicowych. W wyborach uczestniczy mniej niż 50% obywateli naszego kraju. Potrzebujemy zaangażować milczącą większość do obrony podstawowych wartości wolnego świata. Musimy w sposób zdecydowany przeciwstawić się Kościołowi Katolickiemu w Polsce. Pierwszym aktem patriotycznego protestu powinno być zerwanie konkordatu.    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/642329,polska-potrzebuje-aksamitnej-liberalnej-anty-klerykalnej-rewolucji.html
***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej,  zorganizowanego pod patronatem Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezydenta Francji Jacques’a Chirac’a; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute), od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International.

Miller z katolickimi filozofami zawłaszczają „gender”

TEKST  Z  DNIA  25.01.2014  ROKU
Wydaje się więc, że dzisiejsze wypowiedzi Millera odsłaniają nam nową strategię Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zapraszając na debatę o gender katolickich filozofów oraz katolickich oszołomów (posłankę Kempę), Miller składa hołd Episkopatowi Polski !!! Znane powiedzenie katolików mówi: jak trwoga, to do Boga.  Miller ma powody do bycia nie tylko wystraszonym, ale również zatrwożonym. W końcu Rywin swoje odsiedział w „pierdlu”. Czy na to samo może liczyć Miller? Jeśli powstanie w Sejmie komisja śledcza badająca funkcjonowanie  Wojskowych Służb Informacyjnych, to bez wątpienia Siemiątkowski zostanie „rzucony na pożarcie”, ale czy wówczas były koordynator służb specjalnych nie „pociągnie lidera SLD”?
25.01.2014 roku  Sojusz Lewicy demokratycznej zorganizował w Sejmie debatę na temat gender-filozofii. Patronował jej szef SLD – Leszek Miller. Żadna z czołowych, rodzimych przedstawicielek genderyzmu   (prof. Iwasiów, prof. Szczuka, prof. Środa, prof. Graff) nie wzięła udziału w tej „millerowskiej szopce”.  Jak podaje Polska Agencja Prasowa,   gwiazdą debaty była prof. Ziemińska z Uniwersytetu Szczecińskiego (absolwentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego), która jest raczej znana z tekstów na temat historii epistemologii, niż filozofii społecznej, a w szczególności – filozofii płci. Tym, co zaskakuje jest „alians” wiceszefowej SLD Pauliny Piechny-Więckiewicz z prof. Ziemińską, znaną w środowisku szczecińskich filozofów z przeciwstawiania się antyklerykalizmowi. Czy Miller i jego SLD próbują więc zawiązać sojusz przed wyborami do Parlamentu Europejskiego z Kościołem Katolickim w Polsce? Uczestnicy konferencji stwierdzają,że prof. Ziemińska nie była zaproszona na konferencję. Czy więc Polska Agencja Prasowa manipuluje informacją w celu zasugerowania publiczności faktu "aliansu SLD z Kościołem"?  W końcu posłanka Kempa została zaproszona !!!
15 milionów dolarów z CIA wymusza na SLD wspieranie katolicyzmu !!!
Informacja, która wstrząsnęła Polską, iż za 15 milionów dolarów z CIA polski wywiad uczestniczył w organizowaniu tajnych, nielegalnych więzień amerykańskich służb specjalnych, w których byli przetrzymywani Talibowie, stanowi mem zatapiający SLD przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/683255,miller-kaczynski-i-tusk-zatopieni-przed-wyborami-do-parlamentu-europejskiego-za-15-milionow-dolarow-od-cia-%E2%80%93-na-marginesie-wiezien-cia-w-polsce.html Aby móc „przewalić” nielegalną gotówkę, gazety sugerują, że nawet dostosowano prawo, aby operacja stwarzała pozory legalności.
Miller w świetle kolejnych, pojawiających się w mediach informacji zaczyna jawić się swoim zwolennikom jako mistrz manipulacji prawnej; jako najwybitniejszy, polski polityk w zakresie „lewicowego falandyzowania prawa”.  Dlatego też wielu sympatyków SLD odsunie się w najbliższych wyborach od Millera.
15 milionów dolarów CIA na tle afery Rywina
Obserwatorzy sceny politycznej zauważają, że afera z CIA odnosi do okresu, w którym wypłynęła afera Rywina czyli do letnich miesięcy 2002 roku. 14 czerwca 2002 roku pojawił się zapis w ustawie pozwalający ABW i AW na  gromadzenie środków na wyodrębnionych kontach na cele operacyjne. We wrześniu 2002 roku wybuchła afera Rywina dotycząca korupcji  (w lipcu 2002 r.) przy uchwalaniu ustawy medialnej.
Jak widać, obecna hucpa z CIA stanowi w pewnym sensie odprysk afery Rywina. „Grupa trzymająca władzę” nie tylko próbowała sterować procesami legislacyjnymi w zakresie mediów, ale również  ingerowała w zapisy dotyczące pracy polskich służb specjalnych. Miller doskonale pamięta, że sejmowa komisja śledcza, przesłuchująca polityków SLD, doprowadziła do klęski wyborczej SLD. Partia Millera nie została omal uśmiercona. Obecnie, zanosi się na kolejną kompromitację ekipy, w której „grupa trzymająca władzę” odrodziła się, podobnie jak „ucinane głowy mitycznej Hydry”.
Wydaje się więc, że dzisiejsze wypowiedzi Millera odsłaniają nam nową strategię Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zapraszając na debatę o gender katolickich filozofów oraz katolickich oszołomów (posłankę Kempę), Miller składa hołd Episkopatowi Polski !!!
Tonący katolickiej brzytwy się chwyta
Znane powiedzenie katolików mówi: jak trwoga, to do Boga.  Miller ma powody do bycia nie tylko wystraszonym, ale również zatrwożonym. W końcu Rywin swoje odsiedział w „pierdlu”. Czy na to samo może liczyć Miller? Jeśli powstanie w Sejmie komisja śledcza badająca funkcjonowanie  Wojskowych Służb Informacyjnych, to bez wątpienia Siemiątkowski zostanie „rzucony na pożarcie”, ale czy wówczas były koordynator służb specjalnych nie „pociągnie lidera SLD”?
Tusk odmówił powołaniu komisji śledczej. Przestraszył się szantażu Kaczyńskiego. Jednakże przy odpowiedniej presji społecznej, lider „Platformy Obywatlelskiej” mógłby nabrać odwagi i podjąć decyzję o jej powołaniu. Ale czy pozowli na to Episkopat Polski?
Wszystkie partie polityczne obecnego establishmentu (PiS, PO, SLD, PSL) chyba toną, więc chwytają się „katolickiej brzytwy”.  Pragnienie przypodobania się biskupom wyraża się w wiernopoddańczy gestach polityków z SLD, PiS, PO i PSL. Miller taki gest ofiarował hierarchom katolickim w Polsce, organizując  swoją debatę genderową w Sejmie, na którą zaprosił katolickich filozofów i polityków.
Puenta
Politycy SLD, PO i PiS próbując podpierać się w swojej działalności wiernopoddańczymi praktykami wobec Kościoła, pokazują społeczeństwu, że działają – poprzez wzmacnianie pozycji Kościoła Katolickiego -  w interesie Watykanu, którego gra polityczna celuje w rozluźnienie związków Polski z Unią Europejską. Ten interes zbiega się obecnie ze strategią Putina.  http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/682723,watykan-wesolowski-gender-konkordat---komu-zalezy-na-deeuropeizacji-polski.html
***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej,  zorganizowanego pod patronatem Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezydenta Francji Jacques’a Chirac’a; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute), od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Miller lasuje mózgi pseudo-lewicowością. Polska „przegranych szans”

TEKST  Z  DNIA 13.04.2014  ROKU

Parcie na szkło lidera SLD przybrało więc rozmiary mega-oszustwa ideologicznego. Głosząc lewicowe hasła, nie proponuje ustanowienia płacy minimalnej na poziomie 2400 zł. brutto; nie wspiera nauczycieli protestujących przeciwko „pseudo-reformie” systemu edukacji zaprojektowanej przez PO; nie apeluje o zmniejszenie liczby godzin lekcji religii w polskich szkołach; nie podnosi kwestii jednostronnego zerwania przez Polskę konkordatu; nie wspiera naszych, rodzimych feministek w ich walce o wcielenie pedagogicznych praktyk genderowych w system edukacyjny.
Leszek Miller ogłosił hasło, jakie wypisze na sztandarach SLD w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Stwierdził, iż z SLD i UP Polska będzie krajem wygranych, a nie przegranych szans. W swoim przemówieniu ani razu nie wymienił Janusza Palikota ani Europy Plus – Twojego Ruchu. W zamian, zaatakował,  prawicowych polityków za to, że stworzyli „Europę strachu i drastycznych oszczędności”. Obiecał, że w wyniku zwycięstwa lewicy w nadchodzących wyborach Europa obierze kurs na nowe miejsca pracy, dobrobyt i tolerancję. Media jednak zinterpretowały wypowiedzi lidera SLD jako atak na PO. Dziwne !!!
Czy czeka nas wojna SLD i PO?
Śledząc sondażowy rynek polityczny, w szczególności wyniki sondaży podawane przez agendy państwowe takie jak, CBOS, oraz ośrodki badawcze sympatyzujące z Platformą Obywatelską (Estymator), łatwo można wywnioskować to, że obecny platformerski establishment przede wszystkim zwalcza partię Janusza Palikota.
Wyniki jakie podaje CBOS dla Twojego Ruchu w porównaniu z SLD prezentują się następująco: TR 1%  versus SLD 7% (10.04),  TR 3% versus SLD 7% (13.03), TR 3%  versus SLD 8%  (13.02), TR 3% versus SLD 8% (13.01), TR 3% versus SLD 10% (13.12.2013).
CBOS  od grudnia wykazuje tendencję wzrostową w poparciu dla Platformy Obywatelskiej: grudzień 2012: 23%, styczeń 2014: 24%, luty 2014: 25%, marzec 2014: 26%, kwiecień 2014: 28%.
Podane wyniki odznaczają się nadzwyczajną regularnością: od grudnia Palikot stracił od 3% do 1%, Miller od 10% do 7%, zaś Tusk zyskuje od 23% do 28%.  Kwietniowy wynik podany przez CBOS dla Twojego Ruchu ma posmak prowokacji politycznej. Różni się o 6% od wyniku 7% podanego przez Millward Brown. Ktoś więc w tej sytuacji ewidentnie kłamie !!!
Czytając wyszczególnione liczby łatwo dojść do przekonania, iż Tusk nie życzy sobie sukcesu Palikota w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Miller z kolei jest do zaakceptowania jako koalicjant (ma nadal 7%).  Obecnie panująca władza przymierza się więc do trójkoalicji: PO + SLD + PSL, mającej stanowić zaporę przed zdobyciem władzy przez Kaczyńskiego.
Nie będzie więc żadnej wojny pomiędzy SLD i PO. Miller doskonale wie, że będzie uczestniczył w parlamentarnym rozdaniu w przyszłym Sejmie, o ile Palikot przegra obecne wybory do Parlamentu Europejskiego.
Milczenie wokół Palikota
Po referendum warszawskim, stanowiącym punkt kulminacyjny w pisowskiej strategii „tysiąca Wietnamów”, w którym miała zostać odwołana Hanna Gronkiewicz-Waltz, poparcie Kościoła katolickiego dla Kaczyńskiego „siadło”. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/676106,kosciol-katolicki-pograzyl-kaczynskiego-zmowa-prymasa-z-tuskiem-przeciwko-pis-%E2%80%93-na-marginesie-sondazu-homo-homini.html Obwieszczenia Rońdy miały stanowić cięcie brzytwą smoleńskiego tematu. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/679190,kosciol-katolicki-niszczy-kaczynskiego.html Po nowym roku już tylko nieliczni biskupi rozprawiali podczas swoich homilii o smoleńskiej mgle.  Pojawił się w zamian nagle nowy motyw w politycznym dyskursie publicznym – „problem gender”. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/680129,pedofilia-w-kosciele-katolickim-w-kontekscie-ataku-na-filozofie-gender.html Kościół zaatakował Palikota, Hartmana oraz ich zwolenników. Dlaczego?
Wyjaśnienie tej nagłej zmiany w dyskursie można wytłumaczyć zmową pomiędzy PO oraz Episkopatem Polski. Kler przestanie wyraziście popierać Kaczyńskiego pod warunkiem, że w ewentualnym anty-pisowskim rządzie żadna ministerialna teka nie przypadnie Twojemu Ruchowi w udziale. Taki scenariusz będzie mógł się zrealizować tylko w sytuacji „wypadnięcia Palikota” poza polityczną burtę.  Próbując więc uruchomić „mechanizm samospełniającego się proroctwa”, CBOS i sympatyzujące z establishmentem ośrodki monitoringu rynku politycznego publikują sondaże pokazujące upadek partii Palikota. Na życzenie kardynałów i biskupów, Twój Ruch ma przestać istnieć. Dlatego nazwisko Palikota należy przestać wymieniać w publicznych wypowiedziach. Jak przystało na karnego sługę Kościoła, w swoim przemówieniu podczas konwencji europarlamentarnej Miller ani razu nie odniósł się do programu  Europy Plus-Twojego Ruchu.
Lewicowość Millera jest oszustwem
Parcie na szkło lidera SLD przybrało więc rozmiary mega-oszustwa ideologicznego. Głosząc lewicowe hasła, nie proponuje ustanowienia płacy minimalnej na poziomie 2400 zł. brutto; nie wspiera nauczycieli protestujących przeciwko „pseudo-reformie” systemu edukacji zaprojektowanej przez PO http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/686303,nauczyciele-szykuja-sie-do-strajku-w-szczecinie.html;  nie apeluje o zmniejszenie liczby godzin lekcji religii w polskich szkołach; nie podnosi kwestii jednostronnego zerwania przez Polskę konkordatu; nie wspiera naszych, rodzimych feministek w ich walce o wcielenie pedagogicznych praktyk genderowych w system edukacyjny. https://www.youtube.com/watch?v=T1icje-9K74
Miller nigdy nie zaprotestował przeciwko ukaraniu Dody za rzekomą obrazę uczuć religijnych; politycy SLD nie bronili Ewy Wójciak kiedy ośmieliła się jednoznacznie ocenić polityczną przeszłość następcy papieża Benedykta; żaden eseldowiec nie podał publicznie dłoni Nergalowi. Miller nie bronił Ikonowicza, kiedy ten drugi został uwięziony za próbę obrony bezdomnych. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/679958,piotr-ikonowicz-politycznym-sokratesem.html
Najgorszym jednak przejawem „lewicowej ściemy SLD” jest notoryczne milczenie tej partii wokół  postulatów podniesienia  minimalnego poziomu wynagrodzenia  za pracę tak, aby obywatele naszego państwa nie byli traktowani jako niewolnicy. Czy słyszeliście kiedykolwiek wypowiedź Millera o niewolnictwie pracowniczym w Polsce obejmującym ponad dwa miliony osób? http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/681489,sld-chce-lupic-biednych.html http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/656262,polacy-sa-niewolnikami.html
Granie sloganem lewicowości przy jednoczesnym przemilczaniu projektów Twojego Ruchu ma stanowić element strategii przejęcia elektoratu politycznego Janusza Palikota. Określanie Millera jako idącego na wojnę z Tuskiem jest składnikiem propagandy celującej w odwrócenie uwagi społeczeństwa od realnie lewicowych programów Twojego Ruchu i Europy Plus.
Morał
Miller nie idzie na wojnę z Tuskiem; on idzie, przy aprobacie Premiera i biskupów, na wojnę z Palikotem. Wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego ustali rezultaty w wyborach do Sejmu w 2015 roku. Jeśli Palikot uzyska obecnie 15%, za rok ma szanse zdobyć ponad 20% i stać się drugą po PiS siłą polityczną w Polsce.  W tej sytuacji, Palikot przestanie być koalicjantem Tuska. Odwrotnie, Tusk będzie mógł stać się koalicjantem Palikota.
Zapamiętajcie, Kalisz posiada 28 % poparcie w Warszawie, Kutz 30% na Śląsku – w dwóch największych regionach eurowyborczych. Ci dwaj politycy są sami w skali ogólnopolskiej osiągnąć wynik 10% poparcia. Koalicja Europa Plus-Twój Ruch ma jeszcze innych reprezentantów zdolnych do walki o dobry wynik: Wójciak, Szczuka, prof. Kowalska, Nowacka, Niewczas, Siwiec, prof. Hartman, Potocki, Krysztofiak http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/684997,krysztofiak-do-parlamentu-europejskiego.html,  Kabaciński, Kwiatkowski, Tabisz i inni. Wynik 15% jest pewny !!! To psuje misternie utkany plan akcji przez biskupów, Tuska i Millera.
***
Wojciech Krysztofiak – kandydat do Parlamentu Europejskiego z listy wyborczej „Europa Plus-Twój Ruch” (Nr 9 na liście)  w okręgu obejmującym województwa: Zachodniopomorskie i Lubuskie
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w czasopismach Listy Filadelfijskiej: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations  of Science”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej,  zorganizowanego pod patronatem Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezydenta Francji Jacques’a Chirac’a; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute), od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International.