Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Partia Razem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Partia Razem. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 października 2018

PIS PRZEGRAŁ WYBORY DO SEJMIKÓW W 2018 ROKU. PROCES RÓWNI POCHYŁEJ ROZPOCZĘTY. ANALIZA


PKW  ogłosiła wyniki wyborów samorządowych w 2018 roku. Gdyby PiS uzyskał taki sam wynik  w najbliższych wyborach parlamentarnych w 2019 roku, jaki uzyskał w wyborach do sejmików, to wówczas straciłby władzę na rzecz opozycji: PO, Nowoczesnej oraz PSL i SLD. Rezultaty obecnych wyborów są jednoznaczne. Z obecnym poparciem społecznym, partia Kaczyńskiego nie ma najmniejszych szans na utrzymanie władzy w 2019 roku.

PiS straciło około 8% swojego elektoratu

W wyborach do Sejmu w 2015 roku PiS uzyskało 5 milionów 712 tysięcy głosów. Taki rezultat dał Kaczyńskiemu większość parlamentarną i władzę nad krajem. W wyborach do sejmików PiS uzyskał 5 milionów 270 tysięcy głosów. Oznacza to, że partia rządząca straciła poparcie wśród 442 tysięcy wyborców (prawie pół miliona obywateli). Tąpnięcie w poparciu dla PiS można szacować na prawie 8%.

Wynik partii Kaczyńskiego w przeliczeniu na mandaty w sejmikach wynosi 254 na 552 miejsc w całym kraju. Oznacza to, że PiS uzyskał jedynie 46% miejsc w sejmikach. Gdyby taki wynik, w przeliczeniu na mandaty, partia Kaczyńskiego uzyskała w najbliższych wyborach parlamentarnych straciłaby większość w Sejmie i w konsekwencji PiS musiałoby pożegnać się z władzą.

Kaczyński w nerwowym napięciu

Do urn w wyborach do sejmików poszło 16 milionów 545 tysięcy obywateli. W wyborach do Sejmu w 2015 roku frekwencja wyniosła 14 milionów 806 tysięcy wyborców. Oznacza to, że aż o 1 milion 739 tysięcy obywateli  więcej głosowało w 2018 roku, niż w 2015 roku. Przy tak znacznym wzroście frekwencji, PiS nie zyskał liczebnie żadnego poparcia. Wręcz przeciwnie – partia rządząca straciła 442 tysiące głosów wyborczych. Taka statystyka w sposób ewidentny oznacza rozpoczęcie społecznego procesu odwrotu w popieraniu PiS.

Prezydent Duda jeszcze nie ma świadomości tego, co go czeka

Kaczyński, Ziobro, Morawiecki i Duda powinni się więc lękać, gdyż po przegraniu wyborów parlamentarnych w 2019 roku oraz prezydenckich w 2020 roku zostaną postawieni przed Trybunałem Stanu i najprawdopodobniej otrzymają wyroki więzienia za łamanie Konstytucji.

Wybory do sejmików wygrała opozycja

W wyborach do sejmików Koalicja Obywatelska (PO plus Nowoczesna) uzyskała 4 miliony 163 tysiące głosów. W wyborach do Sejmu w 2015 roku obie partie uzyskały łącznie wynik 4 miliony 817 tysięcy głosów. Strata w popieraniu obu partii wynosi więc 654 tysiące  głosów. Ubytek w elektoracie Koalicji Obywatelskiej jest więc jeszcze większy niż straty, jakie poniósł PiS w obecnych wyborach. Co więcej, tak potężne straty Koalicja Obywatelska poniosła przy wzroście frekwencji wyborczej o 1 milion 739 tysięcy wyborców. Rzesza nowych wyborców, licząca prawie 2 miliony obywateli, nie zagłosowała na Koalicję Obywatelską. Schetyna i Lubnauer również powinni obawiać się porażki w najbliższych wyborach parlamentarnych. Proces odwrotu od popierania tych partii nadal trwa. 

Znalezione obrazy dla zapytania Schetyna photo
Zatrwożone twarze polityków PO
   
To nie Schetyna i Lubnauer pokonali więc PiS, lecz partia Kosiniaka-Kamysza jest autentycznym zwycięzcą wyborów samorządowych w 2018 roku. Na PSL zagłosowało 1 milion 863 tysiące wyborców. W 2015 roku, w wyborach do sejmu, PSL uzyskało poparcie jedynie na poziomie 780 tysięcy głosów. Wzrost elektoratu tej partii można więc szacować na prawie 139%. To wynik spektakularny.

Opozycja uzyskała więc łącznie 6 milionów 26 tysiące głosów. Uzyskała  wynik o 756 tysięcy głosów lepszy od rezultatu PiS. KO oraz PSL uzyskały łącznie 264 mandaty w sejmikach (o 10 więcej niż PiS). To oznacza, że opozycja również nie posiada w elektoracie większościowego poparcia. Pokonanie PiS w najbliższych wyborach będzie więc wymagało powstania nowego podmiotu politycznego – tym bardziej, że proces odwrotu elektoratu od popierania PO i Nowoczesnej jest o wiele bardziej dynamiczny, niż ten proces w odniesieniu do partii Kaczyńskiego. Czy tym nowym podmiotem może zostać jakieś nowe ugrupowanie lewicowe?

Straty lewicy w wyborach do sejmików w 2018 roku są katastrofalne – ponad 25% elektoratu

W wyborach do Sejmu w 2015 roku, łączny wynik koalicji pod przywództwem SLD oraz Partii Razem  wyniósł 1 milion 697 tysięcy głosów. Z powodu rozdrobnienia oraz taktyki wyborczej, lewica nie zdobyła ani jednego mandatu poselskiego. W obecnych wyborach do Sejmu SLD uzyskało 1 milion 21 tysięcy głosów, zaś Partia Razem – 242 tysiące głosów. Łącznie lewicę poparło 1 milion 263 tysiące wyborców. Oznacza to, że lewicowy elektorat skurczył się o 434 tysiące obywateli – o 25%. Odwrót od popierania partii lewicowych w polskim społeczeństwie trwa nadal.

Jeśli elektorat SLD oraz Partii Razem skurczy się jeszcze bardziej w okresie przed wyborami parlamentarnymi, to nie jest wykluczone, że w następnym Sejmie przedstawiciele ugrupowań lewicowych również nie będą  zasiadali. Taki scenariusz jest wysoce prawdopodobny, gdyż mocny wzrost frekwencji wyborczej w obecnych wyborach w żaden sposób nie poprawił liczbowego poparcia dla obu partii. 

Nie ma zapotrzebowania w polskim społeczeństwie na idee socjalistyczne czy też socjal-demokratyczne. Gdyby taka potrzeba polityczna utrzymywałaby się w naszym społeczeństwie, to obie partie lewicowe powiększyłyby liczebnie swój elektorat - choćby minimalnie. Wśród 1 miliona 739 tysięcy nowych wyborców nie znalazła się grupa popierających SLD i Partię Razem. Jeśli w obecnej sytuacji nowi wyborcy nie popierają lewicowych partii, to dlaczego mają je popierać za rok?

Jak więc pokonać PiS w wyborach parlamentarnych w 2019 roku?

Kluczem pozwalającym na opracowanie strategii pokonania Kaczyńskiego jest statystyka obecnych wyborów dotycząca wyników Bezpartyjnych Samorządowców, Kukiz’15 oraz głosów nieważnych.  

Na Kukiz’15 oddano 868 tysięcy głosów w obecnych wyborach. W 2015 roku Kukiz”15 uzyskał rewelacyjny wynik na poziomie 1 miliona 339 tysięcy głosów. Elektorat partii piosenkarza skurczył się więc o 654 tysiące obywateli (o ponad 35%). Oznacza to, że społeczeństwo już przestało żywić się antyemigracyjnymi, ksenofobicznymi i faszystowskimi hasłami. Radykalnie prawicowa fala w naszym społeczeństwie opadła. Temat emigrantów napierających na polskie granice przestał być nośny politycznie.

Znalezione obrazy dla zapytania Kukiz photo
Wielki przegrany wyborów w 2018 roku

W wyborach do sejmików w 2018 roku pojawił się nowy podmiot – Bezpartyjni Samorządowcy. Uzyskał on 815 tysięcy głosów poparcia. Pojawili się nowi wyborcy, którzy nie chcą już dłużej głosować na PiS, PO, PSL, Nowoczesną, SLD, Partię Razem oraz Kukiz’15.

Łączne ubytki (wzrosty) w elektoratach wszystkich partii wynoszą: - 442 tys. (PiS), - 654 tys. (PO i Nowoczesna), + 1 mln. 83 tys. (PSL),  -434 tys. (SLD i Partia Razem) oraz – 654 tys. (Kukiz’15). 2 miliony 184 tysiące obywateli odmówiło popierania partii, na które wcześniej głosowało w wyborach do Sejmu. Swoje glosy w liczbie 1 miliona 83 tysiące obywatele przerzucili na PSL oraz w liczbie 815 tysięcy – na Bezpartyjnych Samorządowców. Pozostałe 286 tysięcy rozczarowanych obywateli oddało głos nieważny.

W obecnych wyborach liczba głosów nieważnych wyniosła  1 milion 209 tysięcy. W wyborach do Sejmu w 2015 roku liczba nieważnych głosów wyniosła 395 tysięcy. Jeśli liczbę 400 tysięcy nieważnych głosów w wyborach do Sejmu uznamy za stały element wyborów parlamentarnych, to wówczas wielkość niezagospodarowanego politycznie elektoratu, obejmującego obywateli, którzy chcą głosować, ale nie mają na kogo, można szacować na 800 tysięcy.

Sumując głosy oddane na Bezpartyjnych Samorządowców z liczbą 800 tysięcy głosów elektoratu niezagospodarowanego, poparcie dla nowego podmiotu politycznego można minimalnie szacować na około 1 milion 600 tysięcy obywateli.

Skoro elektorat Koalicji Obywatelskiej oraz lewicy będzie nadal kurczył się, nowa partia polityczna mogłaby w najbliższych wyborach parlamentarnych liczyć nawet na 2 miliony głosów. Przy obecnej frekwencji, dawałoby to wynik wyborczy w granicach  12% -15%. W takiej sytuacji pokonanie PiS stanowiłoby nader łatwe zadanie.

Puenta

PiS w najbliższych wyborach nie uzyska wyniku, który zagwarantuje Kaczyńskiemu większość parlamentarną. Koalicja Obywatelska wraz z PSL również nie będzie w stanie uzyskać większości parlamentarnej. Elektoraty partii lewicowych skurczą się do tego stopnia, że obie partię będą miały kłopot z dostaniem się do Sejmu. Kukiz’15 uzyska najprawdopodobniej rachityczny wynik w najbliższych wyborach.

Obraz może zawierać: 1 osoba, uśmiecha się, stoi i ślub
Robert Biedroń z prezeską Fundacji Startup Poland, Julią Krysztofiak Szopa w Londynie
Ratunkiem dla odsunięcia PiS od władzy będzie więc nowa partia. Czy jej utworzenie jest możliwe? Czy jeśli powstanie, to uzyska w wyborach do Sejmu dobry wynik? Czy Biedroń i Petru podejmą się jej stworzenia? Wszystko zależy od jej programu. Na pewno nie może być to partia lewicowa, gdyż obywatele naszego kraju nie mają potrzeby żywienia się lewicowymi ideałami. Nie może to być partia promująca idee ksenofobiczne, faszystowskie, anty-unijne, anty-emigranckie, skoro wynik Kukiz’15 w obecnych wyborach ma postać katastrofalną.  Program nowej partii musi promować europejskość, wolny rynek, walkę z wykluczeniem społecznym, wzrost płac, umiarkowany antyklerykalizm, edukację na najwyższym poziomie oraz Polskę małych i średniej wielkości miasteczek i miast.

 ***
Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach z prestiżowych baz bibliograficznych Web of Knowledge i Scopus: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechanizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".     


  
  

  


środa, 17 października 2018

WYBORY 2018: WULGARNA ORAZ BRUTALNA KAMPANIA ODSŁANIAJĄCA NĘDZĘ INTELEKTUALNĄ I PRYMITYWIZM AKSJOLOGICZNY SPOŁECZEŃSTWA. W SZCZECINIE GŁOSUJĘ NA CEZAREGO URBANA

Kampania wyborcza dobiega końca. Dziesiątki tysięcy polityków aspirujących do stanowisk we władzach samorządowych naszego kraju obrzucało się werbalnym błotem i łajnem, odsłaniając przy okazji swój cynizm aksjologiczny i pęd po mamonę. Wielu polityków z pierwszych stron gazet zdradziło swoje ideały, aby uzyskać łup w postaci znalezienia się na dobrych pozycjach na listach wyborczych w walce o gigantyczną kasę w przyszłych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Czy więc elektorat masowo zagłosuje, doświadczając atmosfery pogardy, oszustwa, cynizmu i prostactwa, tworzonej przez polityków niemal wszystkich partii politycznych?

OBRZYDLIWE  OBLICZA  PARTII  POLITYCZNYCH: PRAWO  I  SPRAWIEDLIWOŚĆ

Na miesiąc przed wyborami samorządowymi, opozycyjne media zaatakowały partię rządzącą, publikując taśmy z podsłuchów, których głównym bohaterem okazał się premier rządu, Mateusz Morawiecki. Z taśm dowiadujemy się, iż druga, najważniejsza osoba w państwie jest skłonna do korupcji, posługuje się w swoim myśleniu wulgarnymi i prymitywnymi schematami myślenia, jednocześnie  manifestując swoją wiarę w wartości katolickie.

Kogo na tym zdjęciu udaje Mateusz Morawiecki?

Co wyborca ma sądzić o człowieku, który składa kwiaty pod pomnikiem oprawców polskich z Narodowych Sił Zbrojnych, współpracujących podczas II Wojny Światowej z SS, w miejscu, w którym narodził się nazizm (nieopodal Monachium)?

Co wyborca ma sądzić o człowieku, który składa korupcyjną propozycję kilkudziesięciu tysięcy złotych, przez osoby trzecie, doradcy politycznemu Donalda Tuska (Pawłowi Grasiowi), przy okazji popisując się przed „kolesiostwem” tym, że „załatwia” pracę dziecku ważnego polityka?

Co wyborca ma sądzić o człowieku, będącym premierem Polski, którego siostra startuje w wyborach samorządowych z listy partii rządzącej na stanowisko burmistrza w Obornikach Śląskich? Dlaczego Morawiecki godzi się na fakt wykorzystania jego pozycji politycznej przez jego siostrę? Czy premier polskiego rządu nie ma poczucia zażenowania, iż uprawia najbardziej prymitywną wersję nepotyzmu?

Co wyborca ma sądzić o człowieku, który nie odczuwa zażenowania faktem, iż na świecie są takie miejsca, gdzie ludzie cały dzień pracują za miskę ryżu? Jakim trzeba być osobowościowo człowiekiem, żeby nie współczuć biednym ludziom pracującym całymi dniami za miskę ryżu? Czy szyderstwo bardzo bogatego polityka z biednych i ubogich obywateli zaświadcza o tym, iż jest on „Orwellowską świnią”?

Znalezione obrazy dla zapytania bieda photo
Co sądzić o człowieku, który szydzi sobie z takiego obrazka?

Co wyborca ma sądzić o człowieku, który jest w stanie wpłynąć na jedną z największych firm w Polsce, aby ta wypłaciła 40 milionów złotych innemu człowiekowi (Waldemarowi Kubicy) tylko dlatego, aby przypodobać się elektoratowi? Czy publiczne pokazywanie się z celebrytą podczas kampanii wyborczej, któremu spółka Skarbu Państwa ma wypłacić 40 milionów złotych, jest aktem korupcji?

Znalezione obrazy dla zapytania kubica photo
Co wyborca ma sądzić o premierze rządu, który godzi się na wydanie 40 milionów złotych przez spółkę Skarbu Państwa na zabawę szybkimi samochodami?

OBRZYDLIWE OBLICZA PARTII POLITYCZNYCH: KOALICJA OBYWATELSKA

Przewiny Koalicji Obywatelskiej są równie żenujące, jak grzechy PiS. Tym, co najbardziej wzbudza wściekłość w umysłach wyborców, jest fakt, iż PO broni swojego polityka, który jest odpowiedzialny za wyrzucanie biednych ludzi z ich domostw w Warszawie tylko dlatego, aby gangsterzy mogli wzbogacić się o  wielomilionowe fortuny. Dlaczego politycy PO nie wyrzucili dotychczas ze swoich szeregów Hanny Gronkiewicz-Waltz?  Co wyborca ma sądzić o takiej partii politycznej?

Znalezione obrazy dla zapytania gronkiewicz-Waltz photo
Hanna Gronkiewicz-Waltz z Donaldem Tuskiem ( źródło: wikipedia)

W kampaniach wyborczych są stosowane najrozmaitsze chwyty propagandowe. W cywilizowanych państwach funkcjonują pewne granice projektowania politycznego przekazu. Jedną z nich jest powstrzymywanie się partii politycznych od stosowania w propagandzie wyborczej przekazów nazistowskich i bolszewickich. PO zaatakowała swoich konkurentów, wykorzystując hitlerowskie plakaty, nawołujące do kolaboracji ze zbrodniarzami niemieckimi. Platforma Obywatelska dotychczas nie przeprosiła obywateli za czyn swojego posła. Co wyborca ma sądzić o partii politycznej, która kpi sobie z milionów ofiar największej politycznej zbrodni w dziejach świata?

Znalezione obrazy dla zapytania Furgo photo wybory
Przekaz propagandowy PO nawiązujący do nazistowskich plakatów (źródło: TVP)

Posłanka Scheuring-Wielgus z ugrupowania Ryszarda Petru wraz z Fundacją „Nie Lękajcie Się” zorganizowała akcję upowszechnienia mapy katolickiej pedofilii w Polsce. Zaapelowała ona o utworzenie komisji, której celem byłoby wyświetlenie skali przemocy seksualnej względem dzieci w Kościele katolickim. Niestety żaden z polityków Koalicji Obywatelskiej nie wsparł inicjatywy Scheuring-Wielgus. Co więcej, nawet żaden z polityków Koalicji Obywatelskiej nie przybył na spotkanie w Sejmie, zorganizowane przez Scheuring-Wielgus w celu powołania komisji badającej zjawisko pedofilii. Co więc wyborca ma sądzić o partii politycznej, która nie protestuje przed praktykami ukrywania pedofilii na tle religijnym? Co wyborca ma sądzić o partii politycznej, która „wznieca ciszę” wokół zbrodniczych czynów dokonywanych na dzieciach przez katolickich księży?


Twarzą Koalicji Obywatelskiej jest Barbara Nowacka, która przedstawia siebie jako obrończynię mniejszości seksualnych, jako feministkę, a nawet jako antyklerykała. Podczas kampanii wyborczej nie wsparła akcji upowszechnienia mapy pedofilii polskiej. Co więcej, popiera kandydata Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Lublina, który przeciwstawił się, na wniosek Kościoła katolickiego, organizacji Marszu Równości, kontestując jednocześnie konstytucyjne prawo obywateli do publicznego wyrażania poglądów politycznych. Co więc wyborca ma sądzić o ugrupowaniu politycznym, w którego szeregach figurują politycy, którzy „co innego mówią, a co innego robią”?

CO  ROBIĆ? NA  KOGO  GŁOSOWAĆ?

Choć kampania jest potwornie brudna i wulgarna, to jednak ma pewne „plusy”. Odsłania ona bowiem kondycję intelektualną polskiego społeczeństwa. To, że wyborcy głosują na PiS, PO, SLD, PSL, Kukiz’15, pokazuje ich nędzę aksjologiczną – po prostu brak najzwyklejszej przyzwoitości.

Przyzwoici ludzie nie taplają się w łajnie, omijają gówno z daleka. W polityce tym łajnem jest okradanie społeczeństwa, wykorzystywanie stanowisk władzy dla osobistych korzyści. oszukiwanie obywateli i  wmawianie wyborcom, iż jest się „dobrym, świętym, sprawiedliwym i bez grzechu”. Najbardziej tragicznym przejawem politycznej nieprzyzwoitości jest kreowanie iluzji, iż politykę „robi się dla Boga i miłości bliźniego” – tak zwanych wartości najwyższych.

Znalezione obrazy dla zapytania łajno photo
Łajno jako metafora polskiej polityki (źródło: wikipedia)
Około 40% polskiego społeczeństwa chce głosować w najbliższych wyborach. Ten fakt pokazuje, iż wielu z nas akceptuje smród „gówna politycznego” na ulicach naszych miast.  Plusem obecnej kampanii jest więc to, że wiemy jacy jesteśmy.

Owszem, na wielu listach wyborczych możemy znaleźć nazwiska osób, którzy swoją aktywnością zawodową uczynili wiele dobrych rzeczy. Na ogół te osoby nie startują w obecnych wyborach z list partyjnych. Warto więc poprzeć takie osoby, gdyż oni stanowią jedyną gwarancję tego, że są w stanie posprzątać część łajna politycznego z polskich ulic.

W  SZCZECINIE  ZAGŁOSUJĘ  NA CEZAREGO  URBANA

W Szczecinie o mandat do sejmiku wojewódzkiego walczy Cezary Urban z komitetu Bezpartyjnych Samorządowców – twórca najlepszego ogólniaka w Polsce, LO Nr XIII. Absolwenci tej szkoły zasilają szeregi elit intelektualnych naszego kraju. Wielu z nich ma ambicję studiowania na najlepszych uniwersytetach świata – w Oxfordzie, Cambridge czy Harvardzie. Niektórym udaje się odnieść taki sukces.  Szkoła Urbana promieniuje świetną dydaktyką.

Znalezione obrazy dla zapytania cezary Urban wybory 2018 photo
Cezary Urban, dyrektor najlepszego ogólniaka w Polsce, XIII LO w Szczecinie

Tworząc genialną szkołę, Cezary Urban nie dorobił się pałacu, nie jeździ do pracy Maybachem czy Audi (jak niektórzy biskupi i księża). Jest więc tym obywatelem naszego państwa, który w sposób wzorcowy egzemplifikuje postać społecznika kreującego dobro publiczne odznaczające się najwyższym stopniem użyteczności. Wiedza naukowa, którą Urban promuje wśród najlepszych uczniów w Polsce, jest bowiem najwyższym dobrem cywilizacyjnym. To ona przyczynia się fundamentalnie do naszego dobrostanu.

Urban startuje w wyborach pod sztandarem obecnego prezydenta Szczecina, Krzystka.  Jego aktywność można oceniać różnie, ale na pewno wyborcy nie mogą mu zarzucić jakichkolwiek afer, złodziejstwa, a nawet bezczelnego wspierania Kościoła katolickiego. Choć mieszkańcy Szczecina plotkują, iż Krzystek ma  w rodzinie księdza, to jednak w swojej działalności jako prezydenta miasta nie epatuje tym faktem. Nie ważne czy Krzystek lub Urban wierzą w Boga, czy też uczęszczają  na msze kościelne. Ważne jest to, aby przekonania religijne polityka nie wpływały na jego decyzje polityczne.  

PUENTA

Niestety Cezary Urban ze Szczecina jest tylko jeden w Polsce. Wyborcy w innych miastach mają więc kłopot z tym, na kogo głosować. Co więc im radzić, skoro pytają?


Jedyną partią polityczną w Polsce, która nie skompromitowała się jest ugrupowanie Zandberga, Partia Razem.  Są to jednak socjaldemokraci. Niektórzy z nich manifestują nawet przekonania socjalistyczne. Socjalizm jako światopogląd jest wizją utopijną. Doświadczenie historyczne podpowiada, że utopiści nie powinni rządzić, bo zawsze wcielanie w życie socjalistycznej utopii kończy się katastrofą. Nie oznacza to jednak tego, że są oni niepotrzebni na scenie politycznej. Ich głos zwykle przyczynia się do tego, iż wyborcy skuteczniej „sprzątają polityczne gówno”.

Danie więc szansy Zandbergowi i Partii Razem może okazać się  choć trochę skuteczną miotłą do posprzątania polskich ulic z łajna, które jest dziełem PO, PiS, SLD, PSL i Kukiz’15. Jeśli w Waszych regionach wyborczych nie startuje nikt pokroju Cezarego Urbana, to głosujcie więc na Partię Razem.  

***

Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach z prestiżowych baz bibliograficznych Web of Knowledge i Scopus: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechanizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".   
  

środa, 16 maja 2018

ŚWIATOWY SKANDAL FILOZOFICZNY W SZCZECINIE – PIS POLUJE NA FILOZOFÓW


Podczas konferencji filozoficznej w Pobierowie, w ośrodku wczasowym Uniwersytetu Szczecińskiego, zorganizowanej z okazji 200-setnej rocznicy urodzin Karola Marksa, doszło do interwencji policji. Pisowska prokuratura wydała polecenie policjantom, aby ci sprawdzili czy uniwersyteccy filozofowie nie propagują totalitaryzmu, debatując na temat marksizmu. Wydarzenie zostało skomentowane przez media niemal wszystkich kontynentów. Notę na ten temat opublikowała jedna z największych agencji prasowych na świecie  – Associated Press. „Washington Post”, amerykański dziennik, uznawany za jedną z najbardziej opiniotwórczych gazet na świecie, również przekazał tę informację światowej publiczności.


Znalezione obrazy dla zapytania karol marks photo
Karol Marks: twórca komunizmu i historiozoficznej idei holokaustu
(źródło: wikipedia)
Akcja policji przeciwko szczecińskim filozofom w Pobierowie nie była wyłącznie incydentem

Jesienią 2013 roku, Wojciech Krysztofiak, pracownik Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego, został wezwany na komisariat policji w celu złożenia zeznań na temat napisanego przez niego felietonu filozoficznego o katolickim święcie Bożego Ciała. Był on nękany telefonicznie w swoim miejscu pracy przez dzwoniących stróżów prawa. Władze uniwersyteckie nie zareagowały wówczas na skandaliczne próby policyjnego nękania filozofa.


W latach 2014-2015 wszczęto w Uniwersytecie Szczecińskim wobec Wojciecha Krysztofiaka sprawy dyscyplinarne, oskarżając go o obrazę uczuć religijnych. Filozofowi zarzucano to, że na zajęciach  z logiki posługuje się nieneutralnymi światopoglądowo i obraźliwymi dla katolików przykładami zadań z logiki. Mimo, iż szczeciński filozof wygrał wszystkie sprawy dyscyplinarne, ówczesna dziekan Wydziału Humanistycznego US, Barbara Kromolicka zdegradowała Wojciecha Krysztofiaka ze stanowiska profesora uniwersyteckiego. Władze rektorskie wyraziły zgodę na ten akt. Środowisko akademickie Szczecina nie zaprotestowało.


W obronę filozofa zaangażowali się profesorowie: Jan Woleński i Jan Hartman,  polityk Janusz Palikot, działacze społeczni z Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów: Jacek Tabisz i Ryszard Bałczyński, feministka Małgorzata Prokop-Paczkowska i wielu przedstawicieli polskich ruchów antyklerykalnych. 

W 2014 roku międzynarodowa kancelaria prawnicza z Warszawy, o nazwie LSW, zażądała od Wojciecha Krysztofiaka zdjęcia felietonu na temat obecnego prezydenta Szczecina, Krzystka http://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2014/10/rosyjscy-szpiedzy-w-szczecinie-czy.html oraz rosyjskich szpiegów w Szczecinie. LSW wystąpiła ze swoim „Wezwaniem” na wniosek Andrzeja Bendig-Wielowiejskiego, honorowego konsula Federacji Rosyjskiej. W wezwaniu grożono Krysztofiakowi wytoczeniem powództwa na kilkadziesiąt tysięcy złotych.


W grudniu 2017 roku, do służbowego mieszkania Wojciecha Krysztofiaka wkroczyło około godziny 21.00  pięciu policjantów w celu wykonania czynności sprawdzenia numeru telefonu. Policyjna interwencja trwała około pół godziny. Policjanci nie chcieli podać powodów do interwencji w mieszkaniu szczecińskiego filozofa. Nie okazali zgody prokuratora. Środowisko akademickie zostało poinformowane o tym fakcie. Władze Uniwersytetu Szczecińskiego niestety nie zareagowały.

W kwietniu 2018 roku, Sąd Okręgowy w Łodzi odmówił Wojciechowi Krysztofiakowi prawa do apelacji w sprawie z powództwa jednej ze szkół wyższych za to, że opublikował on w 2013 roku, w najbardziej poczytnym tygodniku w Polsce - w „Angorze”, ranking najgorszych szkół wyższych. Powód domaga się od szczecińskiego filozofa oraz wydawców  „Angory” ponad 100 tysięcy złotych tytułem odszkodowania za poniesione straty wizerunkowe.

Obecna, policyjna interwencja przeciwko szczecińskim filozofom wpisuje się również w strategię nękania Wojciecha Krysztofiaka. Dlaczego więc prokuratura nasłała policję na doktorantów-filozofów z Uniwersytetu Szczecińskiego, a nie wprost – na samego Krysztofiaka?

Krysztofiak stał się „gwiazdą” szczecińskiej humanistyki

W opracowanym na początku 2018 roku rankingu najlepszych zespołów badawczych w latach 2014-2017 Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Szczecińskiego, jednoosobowy zespół Wojciecha Krysztofiaka zajął pierwsze miejsce, uzyskując 2950 punktów, wyprzedzając o kilkaset procent co najmniej 60% zespołów badawczych Wydziału Humanistycznego spośród 47 takich jednostek.

Wojciech Krysztofiak podczas konwencji wyborczej Twojego Ruchu
Wojciech Krysztofiak jest również przewodniczącym Komitetu Okręgowego Olimpiady Filozoficznej dla młodzieży szkół ponadpodstawowych województwa zachodniopomorskiego. Jego zadaniem w tym gremium jest selekcjonowanie młodych filozofów na rozgrywki centralne. W 2018 roku w pierwszej dziesiątce najlepszych filozofów-licealistów w Polsce znalazło się aż czterech ze Szczecina. Stolica Pomorza Zachodniego stała się więc „zagłębiem młodych filozofów”.


W lutym 2018 roku, doradca prezydenta Dudy do spraw bezpieczeństwa narodowego, prof. Zybertowicz zasugerował Wojciechowi Krysztofiakowi opracowanie szkicu funkcjonowania Maszyny Bezpieczeństwa Narracyjnego (MaBeNy). Biuro Bezpieczeństwa Narodowego otrzymało stosowne opracowanie.


Z uwagi na  przedstawione fakty, nasyłanie policji na jednego z najlepszych humanistów w Szczecinie i jednego z najbardziej wpływowych intelektualistów Szczecina, posiadającego sukcesy nie tylko naukowe, ale również w dziedzinie promocji młodych talentów, stanowiłoby spektakularny happening, który niósłby za sobą wiele negatywnych skutków politycznych dla PiS w regionie Szczecina. Bezczelna napaść pisowskiej policji na Wojciecha Krysztofiaka mogłaby skutkować stratami wyborczymi PiS w wyborach samorządowych.

Co może kryć się za policyjnym nękaniem szczecińskich filozofów?

Organizatorzy konferencji filozoficznej na cześć Marksa są związani z politycznymi środowiskami lewicy, działającymi w kooperacji z Partią Razem Zandberga. Wielu absolwentów Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego działa w strukturach tej partii. Są jej aktywnymi, lokalnymi liderami.

Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych, Wojciech Krysztofiak na swojej stronie na Facebooku poparł kandydatkę Partii Razem, Ewę Dąbrowską. Od wielu lat, szczeciński filozof popiera z powodów taktycznych działania ugrupowania politycznego Zandberga, mimo iż doktrynalnie jest przeciwny jego socjalistycznym koncepcjom.

Znalezione obrazy dla zapytania Partia Razem photo
Protest Partii Razem (źródło: commons.wikimedia)
Partia Razem ma szansę na uzyskanie bardzo dobrego wyniku  w wyborach samorządowych w Szczecinie. Taka perspektywa może stanowić zagrożenie dla rosyjskiej agentury działającej w Szczecinie i ulokowanej w środowiskach kościelnych. Wszyscy aresztowani  w ostatnich latach rosyjscy szpiedzy właśnie wywodzą się ze stolicy Pomorza Zachodniego. Z tego punktu widzenia, napaść policjantów na szczecińskich filozofów można zinterpretować jako ostrzeżenie kościelno-rosyjskiej agentury, ulokowanej w PiS, pod adresem tych lokalnych intelektualistów, którzy mieliby ochotę na wyrażenie publicznego poparcia dla szczecińskich zwolenników Zandberga.

Na szpiegowski kontekst wydarzenia wskazuje wyraźnie to, że szczecińska konferencja na cześć Marksa stała się światowym wydarzeniem, odnotowanym przez największe agencje prasowe, w których nieustannie toczą się wojny narracyjne pomiędzy agenturami rozmaitych państw, koncernów czy grup lobbystycznych.

Puenta

To, że Associated Press i „Washington Post” (gazeta, która ujawniła aferę Watergate), zauważyły fakt najścia policji na szczecińskich filozofów, napawa optymizmem i energią w walce przeciwko agentom Putina, ulokowanym w PiS i Kościele katolickim w Polsce.

Od czasów słynnego przemówienia Churchilla, w którym brytyjski polityk wprowadził w obieg pojęcie Żelaznej Kurtyny, Szczecin stał się drugi raz ważnym miejscem na politycznej mapie świata – miejscem, w którym filozofowie buntują się przeciwko agentom Moskwy i Watykanu.     

 ***


Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".