Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antysemityzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antysemityzm. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 marca 2018

PiS, SS, ODESSA - CZY PIS OSIĄGNĄŁ SUKCES POLITYCZNY DZIĘKI PIENIĄDZOM ESESMANÓW Z CZASÓW WOJNY?


Typowy analityk rynku politycznego wytłumaczy sukces polityczny PiS w sposób bardzo banalny. Kaczyński wygrał wybory, gdyż jego partia w swoim przekazie kampanijnym odwoływała się do narracji głosującego ludu. PO przegrała, gdyż wypowiedzi przedstawicieli tej partii nie były „miłe uszom” elektoratu. Choć takie wytłumaczenie sukcesu politycznego dowolnej partii w dowolnym społeczeństwie jest poprawne, to jednak w żaden sposób nie pomaga nam zrozumieć fenomenu poparcia dla takich egzotycznych postaci, jak: Kaczyński, Macierewicz, Pawłowicz czy Bonkowski. Natychmiast bowiem wyłania się pytanie: co takiego wymienieni bohaterowie mówili wyborcom, iż oddali oni na PiS swoje głosy?

Znalezione obrazy dla zapytania Jarosław Kaczyński photo
Jarosław Kaczyński z Beatą Szydło (źródło: commons.wikimedia)

Inżynieria polityczna: konstruowanie narracji „miłych uszom”

To, co mówimy wyborcom jest miłe dla ich uszów wtedy, gdy treści naszych wypowiedzi są zgodne z ich obrazami świata społecznego. W literaturze humanistycznej, szczególnie wśród fenomenologów społecznych, mówi się o tym, iż każdy z nas tworzy sobie w swojej głowie społeczny świat życia codziennego. Twórca fenomenologii, Edmund Husserl nazwał go Lebensweltem.  Inni badacze, zwani społecznymi konstruktywistami, mówią o tym, że ludzie na mocy rozmaitych praktyk interpretacyjnych (tak zwanych „etno-metod” – metod plemiennych), mniej lub bardziej zinstytucjonalizowanych, tworzą sobie swoją wiedzę (narrację, opowieść) na temat, między innymi, świata polityki.  

Znalezione obrazy dla zapytania Edmund Husserl photo
Edmund Husserla - twórca fenomenologii, filozof żydowskiego pochodzenia.
Był jednym z pierwszych Europejczyków, który mówił o kryzysie mentalnym Europy
(źródło: wikipedia)

Aby wygrać wybory można więc najpierw zakodować w głowach wyborców odpowiedni świat życia społecznego i politycznego, a następnie podczas kampanii dostosować swój przekaz do takiego świata. Sukces polityczny PiS wymagał zastosowania strategii inżynierii politycznej, celującej w uprzednią prefabrykację w głowach wyborców określonej wizji świata społeczno-politycznego.

Inżynieria polityczna wymaga olbrzymiej kasy

Profilowanie światów w przestrzeniach mentalnych, ulokowanych w ludzkich głowach wymaga medialnej tresury. Media muszą eksponować za pomocą  słów, fraz, tekstów rozmaite wizje świata o „wspólnym mianowniku”. W ten sposób uzyskuje się efekt w postaci zjawiska polegającego na tym, że choć różnie wszyscy do nas gadają, to jednak „jakby w ten sam sposób”. Na przykład, obecnie każdy program codziennych Wiadomości TVP 1 jest różny, ale wszyscy mamy poczucie, że każdy odcinek jest na ten sam temat: samych sukcesów Dobrej Zmiany, Polski, Polaków i prawdy. Hasłem tematyzującym niemal każdy serwis informacyjny TVP jest fraza: Polska, Prawda i Dobra Zmiana.

Od 2012 roku, po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych w 2011 roku,  w polskiej przestrzeni internetowej zaczyna pojawiać się mnóstwo antysemickich, kato-narodowych i anty-unijnych portali. Wraz z ich erupcją w pisowskich przekazach zaczyna pojawiać się teza mówiąca, iż katastrofa smoleńska była wynikiem zamachu przeprowadzonego przez służby Putina. Pisowska narracja, nieustannie powtarzana w publicznym dyskursie politycznym, zaczyna przyjmować następujący kształt:

Putin dokonał zamachu na Polskę, a Tusk wraz z Unią, na czele której stoją Niemcy i Merkel, chcą ukryć Prawdę, aby móc łatwo okradać polskie społeczeństwo. Dlatego PiS musi odzyskać Prawdę, Polskę i Niepodległość, tworząc Dobrą Zmianę.  Pomoże nam w tym Kościół, Bóg i Chrystus.

Zaprezentowany schemat narracyjny zaczyna być w różnych opowieściach wypełniany na rozmaite sposoby. Jedni piszą o złodziejach z PO, inni zaś o obronie Boga i Chrystusa dla dobra narodu polskiego, zaś Macierewicz wraz ze swoimi akolitami snuje thriller na temat rosyjskiego zamachu na Polskę w Smoleńsku. Producenci pisowskich tekstów wytwarzają tysiące przeróżnych i dziwnych wątków – wszystkie one, choć pojawiające się w sposób rozproszony (w ramach narracji blockchain), w głowach wyborców zaczynają tworzyć jednolitą, zwartą i spójną fabułę.

Pisowski schemat fabularny jest tak sprytnie i w wyrafinowany sposób obmyślony, że niemal każdy anty-pisowski tekst działa na rzecz jego wzmacniania w umysłach wyborców. Teksty Piątka, Applebaum i Krysztofiaka na temat agentury rosyjskiej w Polsce wzmacniają wątek zamachu Putina na Polskę. Dziennikarstwo śledcze na temat afer rozwija topos złodziei okradających polskie społeczeństwo. Newsy o spotkaniach Tuska w Radzie Europejskiej wskazują publice złodzieja, którym są Niemcy, Bruksela i Merkel.. Pisanie zaś o księżach pedofilach i gwałcicielach jest odbierane przez katolików jako akt obrażania uczuć religijnych, Boga i Chrystusa, którzy stoją na straży niepodległości Polski (zgodnie z mesjanizmem Mickiewicza) . Cokolwiek opozycyjni publicyści nie napisali by, obróci się to przeciwko nim, z korzyścią dla Kaczyńskiego.
    
Taki fabularny marketing polityczny wymaga olbrzymiej kasy dla swej realizacji. Trzeba bowiem opłacić wytwórców tekstów, administratorów stron internetowych oraz organizatorów happeningów. Zbudowanie bazy dla skutecznej emisji przekazu politycznego wymaga ludzi i pieniędzy. Skąd wziąć politycznych tekściarzy? Jak ich opłacić?

Szkoła medialna Rydzyka kuźnią talentów pisowskiej propagandy

Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, utworzona w 2001 roku, prowadzi studia na kierunkach: informatyka, komunikacja społeczna, politologia i kulturoznawstwo. Absolwent tej szkoły ma rozumieć techniki medialnego wpływu na przestrzeń polityczną, znać się na kodowaniu stron internetowych, produkcji filmów na Youtubie oraz umieć poruszać się w sieci internetowej na różnych forach, formatując na rożne sposoby przekaz polityczny.

Bez wątpienia, wielu absolwentów tej szkoły sprawdza się dzisiaj na różne sposoby w tworzeniu politycznego przekazu w Internecie. PiS dysponuje więc niemal całą armią dobrze wykształconych tekściarzy, których zadaniem jest profilowanie w przestrzeni publicznej pisowskiej fabuły politycznej. Sam Rydzyk twierdzi, iż celem stworzenia tej szkoły było wychowanie dziennikarzy „spoza mętnego nurtu”.

Tadeusz Rydzyk ze swoim ochroniarzem

Pieniądze na funkcjonowanie szkoły pochodziły aż do 2016 roku od multimiliardera Jana Kobylańskiego, zamieszkałego najpierw w Paragwaju, a potem w Urugwaju. Czy Kobylański wspierał finansowo prawicowe portale internetowe takie, jak: wPolityce, RepublikaTV, Niezalezna.pl, wSieci i inne? Z pewnością gazeta Rydzyka „Nasz Dziennik”, na której łamach publikują najważniejsi dygnitarze PiS, powstała za pieniądze Kobylańskiego.


Kim jest multimiliarder Jan Kobylański?

Kobylański mówi o sobie, że był więźniem obozów koncentracyjnych w Dachau, Mathausen, Gross-Rosen i  Auschwitz. Niestety jego nazwisko nie figuruje w żadnym z rejestrów więźniów w niemieckich obozach koncentracyjnych. Po wojnie wyjechał do Włoch, gdzie zarobił pierwsze swoje pieniądze, pracując na giełdzie metali w Zurychu.

Znalezione obrazy dla zapytania Jan Kobylański photo
Jan Kobylański jako bohater na transparentach nacjonalistów.
Czy Kobylański jest twórcą pisowskiego  hasła antypolonizmu?
(źródło: natemat.pl)
Przyjaciele Kobylańskiego twierdzą, że pierwsze pieniądze nasz bohater otrzymał od swojego znajomego, Austriaka Kramera, który był esesmanem w jednym z obozów. Publicyści zauważają, że przez całe swoje życie Kobylański utrzymywał kontakty biznesowe z Niemcami.  


W 1952 roku Kobylański wyjechał do Paragwaju. W tym czasie do tego państwa uciekali również zbrodniarze niemieccy z czasów II Wojny Światowej. Argentyna i Paragwaj w latach 40-tych i 50-tych były miejscami docelowymi ucieczek zbrodniarzy niemieckich. Organizacją przerzutu esesmanów i ich majątków do Ameryki Południowej zajmowała się siatka szpiegowska ODESSA, założona pod koniec wojny przez Himmlera. W pomoc esesmanom (np. tzw. doktorowi Mengele) zaangażowany był Kościół Katolicki.  Za złoto i inne kosztowności zrabowane w obozach koncentracyjnych Żydom, hierarchowie watykańscy (abp Alois Hudal) zorganizowali trasę przerzutu zbrodniarzy niemieckich do państw Ameryki Południowej.

Znalezione obrazy dla zapytania mengele photo
Josef Mengele w mundurze esesmana (w środku)
(źródło: wikipedia)
Publicyści formułują domniemanie, że Kobylański funkcjonował w czasie II Wojny Światowej jako szmalcownik, a potem jako „kapo” w obozach śmierci. Według śledztwa dziennikarskiego, po zakończeniu wojny Kobylański miał być przykrywką dla pewnej grupy Niemców, chcących uciec przed europejskim wymiarem sprawiedliwości.

W Paragwaju kariera finansowa Kobylańskiego nabrała niezwykle dynamicznego rozpędu. W czasach rządów katolickiej junty generała Stroesnnera (dzisiaj uznawanego za zwykłego mordercę), Kobylański stał się głównym producentem znaczków dla państwowej poczty w Paragwaju.  Działał w Komitecie Olimpijskim tego państwa, a nawet został jego konsulem honorowym na Wyspach Kanaryjskich.

Za czasów rządów Stroesnnera, do służb specjalnych rekrutowano byłych esesmanów. Wsławili się oni później, w latach 70-tych XX wieku, w operacji Condor, której celem była likwidacja wpływowych polityków lewicowych w Ameryce Południowej.  Bojówki Stroesnnera były uznawane za nader skuteczne. Kobylański był uwikłany w relacje biznesowe z politycznym establishmentem Paragwaju, którego wielu członków było podczas II Wojny Światowej  obozowymi esesmanami.

Hipoteza na temat pieniędzy Kobylańskiego

Niemieckie obozy koncentracyjne były zarówno miejscami kaźni Żydów, Romów, Polaków oraz przedstawicieli innych nacji jak i "kopalniami złota", które wydobywano z ciał mordowanych ofiar. Trudno jest dzisiaj szacować wartość tego kruszcu, jakie esesmani pozyskali z zębów Żydów. Niektóre szacunki mówią nawet o 50 tonach złota. Zakładając, że każdy przeciętny Żyd zamordowany w Auschwitz miał ze sobą lub w sobie 20 gram złota, to poprzez przemnożenie tej liczby przez około 1.5 miliona Żydów zamordowanych w Auschwitz, można wnioskować, iż naziści pozyskali 30 ton złotego kruszcu.  Jeśli założy się, że esesmani wywieźli z Auschwitz pod koniec wojny jedynie od 10% do 20%  złota pochodzącego z żydowskich zębów, to otrzymujemy wartość równą w przybliżeniu 5 tonom złota.


Tony zrabowanego złota przez esesmanów posłużyły im do zorganizowania ucieczki do Ameryki Południowej (Paragwaju, Urugwaju i Argentyny). Dlatego należało duże ilości zrabowanego kruszcu wprowadzić na rynek metali i spieniężyć je.  Giełda w Zurychu w Szwajcarii, gdzie pracował Kobylański tuż po wojnie, była wówczas największą w Europie platformą handlu metalami.

Znalezione obrazy dla zapytania zęby z Auschwitz photo
Transport Żydów w Auschwitz
Nie jest więc wykluczone to, że zadaniem naszego „bohatera” było monetyzowanie ton złotego kruszcu, pochodzącego z zębów zabitych Żydów w obozach śmierci. Część uzyskanych dolarów ze sprzedaży złota na giełdzie w Zurychu była potem przekazywana katolickiemu biskupowi Aloisowi Hudalowi  jako honorarium za zorganizowanie przerzutu esesmanów na drugi kontynent amerykański. Lwia część waluty była również lokowana na tajnych kontach w szwajcarskich bankach jako kapitał dla zorganizowania przyszłego biznesu.

Antysemityzm Kobylańskiego i PiS

W 2012 roku Kobylański finansował marsz niepodległości w Warszawie. Fakt ten spowodował, że część znanych, prawicowych publicystów wycofała się z uczestnictwa w nim. Nie chcieli być kojarzeni z antysemityzmem Kobylańskiego.

Znalezione obrazy dla zapytania marsz niepodległości 2012 photo
Marsz Niepodległości z 2012 roku, finansowany przez Kobylańskiego
(źródło: youtube)
Fakt współpracy Kobylańskiego z polskimi, kato-nacjonalistycznymi i antysemickimi organizacjami motywuje nas do postawienia wielu innych pytań: w jakim zakresie i stopniu Kobylański finansował inne, pisowskie agendy medialne? Czy finansowanie nacjonalizmu w Polsce przez Kobylańskiego stanowiło element szerszej akcji celującej w destabilizację naszego kraju  i obudzenie w nim antyeuropejskiego ducha? Jeśli tak, to czy oznacza to, że na świecie nadal działają tajne organizacje o globalnym zasięgu, których celem jest destabilizacja obecnego, liberalno-demokratycznego ustroju Zachodu?

Gdyby okazało się, że Kobylański finansował przed wyborami parlamentarnymi 2015 roku nie tylko instytucje Rydzyka, ale również agendy medialne PiS, to wówczas z punktu widzenia hipotezy o nazistowskim pochodzeniu majątku Kobylańskiego, można by zasadnie wysnuć wniosek, iż PiS i Kaczyński zawdzięczają swoją, dzisiejszą władzę nad Polską złotym zębom Żydów palonych w krematoriach w Auschwitz.  

Puenta

Faktem jest, że Kobylański finansował po 2011 roku imperium medialne Rydzyka, którego działalność przyczyniła się do zwycięstwa PiS w wyborach w 2015 roku. Faktem jest, że rozwiązanie tajemnicy miliardów Kobylańskiego tkwi w jego powiązaniach z esesmanem Kramerem.  Faktem jest, że Kobylański jest antysemitą. Uzasadnioną hipotezą jest to, że Kobylański współdziałał w operacji ODESSA – przemytu esesmanów z Europy do Ameryki Południowej. Ten kontekst faktów i domniemań motywuje nas do postawienia następującego pytania pod adresem Kaczyńskiego, Morawieckiego i PiS: czy wygenerowany konflikt z Izraelem nie jest formą zapłaty Kobylańskiemu za jego pomoc finansującą media Rydzyka?

Jeśli tak, to moglibyśmy obecną sytuację polityczną w Polsce sarkastycznie opisać jako chichot historii takimi oto tragicznymi słowami:

Za pieniądze pochodzące z przetopu żydowskich, złotych zębów z Auschwitz,  jakieś siły w Polsce, ulokowane w PiS, budzą w naszym kraju demona antysemityzmu, szczują obywateli Polski na obywateli Izraela.



***



Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  












        



smallseotools.com –  pagerank checker

wtorek, 27 lutego 2018

Kościół nie zapłaci ofiarom pedofilii – wyda kasę na antysemicką prowokację

TEKST  Z  DNIA  03.10.2013  ROKU
Turpizm obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się Kościół, musi wywoływać odruchy wymiotne. Janowi Hartmanowi rzygać się chce; nie można dziwić się temu. Kościół znajduje  kasę na antysemickie prowokacje, a żal mu jej na odszkodowania dla ofiar swoich seksualnie zboczonych księży.
Kościół Katolicki w Polsce staje się cynicznie agresywny. Na przekór sygnałom marketingowym płynącym z Watykanu, prowokuje publiczność na niespotykaną skalę w przestrzeni obyczajowej.
Pedofilia i kościelna mamona
Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska nie zgodziła się na wypłacenie odszkodowania w wysokości 200 tys. złotych dla Marcina K.,  ofiary czynów pedofilskich jednego z księży katolickich.  Fakt ten wskazuje na to, że Episkopat Polski nie zamierza brać odpowiedzialności za przestępstwa seksualne  swoich hierarchów. Kościół nie chce łatwo wyzbyć się „mamony”. Taka postawa w sposób oczywisty ujawnia  system wartości współczesnego Kościoła w Polsce. Najwyższą wartością jest pieniądz.  Biskupi pragną ponad wszystko chronić  kościelne miliardy, wypłacane im od wielu, wielu lat przez wszystkie rządy od czasów Okrągłego Stołu.   Zachowań Kościoła w kwestii wypłaty odszkodowań dla ofiar  aktów przemocy seksualnej, dokonywanych przez księży na dzieciach, nie można nawet porównać z  praktykami największych koncernów biznesowych na świecie. Producenci aut na ogół bez mrugnięcia okiem wypłacają odszkodowania konsumentom ich trefnych pojazdów. Episkopat nie daje więc rękojmi handlowej za swoich trefnych księży.
Dlaczego państwo toleruje takie wyjęcie spod prawa ugrupowania religijnego, w którego szeregach znajduje się tak wielu przestępców  seksualnych?
Antysemicka prowokacja
Równocześnie Kościół  katolicki ustami jednego ze swoich najważniejszych funkcjonariuszy, antysemity Rydzyka,  ogłasza, że wybuduje kaplicę pamięci o Sprawiedliwych. Wywołało to w pełni uzasadnioną, silną reakcję  Jana Hartmana. Czołowy polski intelektualista protestuje przed chamami jazgoczącymi nad trumną Holocaustu. http://hartman.blog.polityka.pl/2013/10/03/list-do-o-rydzyka/
Atak Kościoła na tradycję Holocaustu z pewnością był obliczony na reakcję. Nadto, atak ten dokonał się za przyzwoleniem biskupów. Kościół kpiąc sobie cynicznie z „ żydowskiej traumy eksterminacji ich narodu”, pokazał, że nie stroni od wydawania swojej kasy na prowokacyjne happeningi.
Turpizm obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się Kościół, musi wywoływać odruchy wymiotne. Janowi Hartmanowi rzygać się chce; nie można dziwić się temu. Kościół znajduje  kasę na antysemickie prowokacje, a żal mu jej na odszkodowania dla ofiar swoich seksualnie zboczonych księży.
Ostrzeżenie dla hierarchów
Papież Franciszek dwa tygodnie temu wyemitował w przestrzeń publiczną  hasło dialogu Kościoła z ateistami. Dlaczego tak trudno jest rodzimym księżom i ich pisowskim zausznikom podjąć dialog z palikotowcami, innowiercami czy liberalnymi wolnomyślicielami? http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/677235,niektorzy-katolicy-rozmawiaja-z-niektorymi-antyklerykalami-papiez-franciszek-wspiera-dialog-z-antyklerykalami-przeciwko-kaczynskiemu.html
W niedzielę Palikot i Hartman powołają nową partię, która zamierza walczyć o ideały społeczeństwa otwartego, o ideę pomocniczości dla skrzywdzonych, wykluczonych – dla „nędzników” zamieszkujących nasz kraj w XXI wieku. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/676391,nowa-partia-plus---palikota-i-hartmana.html Adresatem  antysemickiej prowokacji Rydzyka jest z pewnością nowy, polityczny ruch, który dynamicznie  wyłania się   w przestrzeni publicznej, a któremu przewodzą Palikot i Hartman. Jest to ruch w swojej naturze rewolucyjny. Biskupi i księża nie drażnijcie rewolucjonistów? Akasamitnemu buntownikowi łatwo jest bowiem przekształcić się w buntownika na barykadach !!!
***
Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej,  zorganizowanego pod patronatem Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezydenta Francji Jacques’a Chirac’a; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute )

niedziela, 18 lutego 2018

GEOPOLITYCZNY „GWAŁT ANALNY” MORAWIECKIEGO NA NATO I ŻYDACH. PREMIER ZŁOŻYŁ HOŁD „POLSKIM GESTAPOWCOM”


Podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, premier Morawiecki odpowiedział na pytanie dziennikarza o cel ustawy o IPN słowami, w których zasugerowany został udział Żydów w Holokauście:

Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy. Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy, nie tylko niemieccy.

W tym samym dniu Morawiecki złożył kwiaty na grobach członków Brygady Świętokrzyskiej, należącej w czasie wojny do Narodowych Sił Zbrojnych. Jednostka ta współpracowała z Gestapo [wykazał to prof. Libionka (mój bardzo dobry kolega z czasów studiów) w swoich badaniach nad Holokaustem], wydając nazistom nie tylko bolszewików, ale również Żydów. Armia Krajowa ostrzegała przed prowadzeniem wspólnych działań z polskimi nazistami z NSZ.

„Działalności tych bojówek nie można nazwać bojowej [!], gdyż w żadnym wypadku nie jest ona skierowana przeciwko okupantowi. Bojówki NSZ podczas swej działalności w terenie ograniczają się do dokonywania zwyczajnych napadów rabunkowych, których ofiarą pada tylko ludność polska”.


Znalezione obrazy dla zapytania photo morawiecki
Czy ten rząd promuje nazizm? (źródło: wikimedia.commons)
Akt Morawieckiego jako brutalna, symboliczna apoteoza antysemityzmu i nazizmu

Monachium jest miastem, w którym Adolf Hitler rozpoczął swój marsz do zdobycia władzy. To w stolicy Bawarii w 1938 roku europejscy politycy podpisali akt rozbioru Czechosłowacji, który utorował  największemu przestępcy w Europie napaść na Polskę. Monachium jest miastem, w którym zrodziła się idea Holokaustu.

Po II Wojnie Światowej, w Monachium doszło do zamachu terrorystycznego, w którym zginęli z rąk Palestyńczyków olimpijscy sportowcy z Izraela. Rozgrywki olimpijskie odbywały się w odległości 16 kilometrów od obozu koncentracyjnego w Dachau.  

Premier Morawiecki złożył hołd polskim nazistom w mieście, które jest kulturowym symbolem początku Holokaustu. Czy rząd naszego państwa daje do zrozumienia światu, że popiera współczesny antysemityzm? Czy PiS sygnalizuje, iż w swojej polityce opowiada się za kontynuacją Holokaustu? Kto jest adresatem symbolicznych, antysemickich działań polskiego rządu? Czy Putin?


Czy polski rząd działa w celu rozbicia NATO?

Pisowski rząd kierowany przez Beatę Szydło działał, realizując cel dezintegracji Unii Europejskiej. Organizowane przez PiS happeningi przeciwko Donaldowi Tuskowi służyły wykreowaniu wizerunku Polski jako państwa kontestującego projekt zintegrowanej Europy.

Obecne działania pisowskiego rządu, kierowanego przez Morawieckiego, jawią się jako skierowane przeciwko NATO. Izrael jest największym sojusznikiem USA. Żydowskie państwo pilnuje interesów amerykańskich na Bliskim Wschodzie. Każdy więc symboliczny atak na Izrael będzie w Waszyngtonie interpretowany jako akt kontestacji polityki międzynarodowej USA, której fundamentalnym narzędziem jest NATO. Swoim symbolicznym, antysemickim i nazistowskim hołdem, Morawiecki zaatakował więc NATO – instytucję, która militarnie chroni Polskę przed imperialnymi zakusami Kremla i Putina.

Znalezione obrazy dla zapytania NATO photo
Mapa NATO
Pisowską politykę międzynarodową można porównać metaforycznie z gwałtem analnym dokonanym na NATO i Żydach. W wielu pierwotnych kulturach, zdobywcy gwałcili kobiety podbitych plemion, aby zaznaczyć swoją wyższość etniczną. Gwałt funkcjonował jako instrument politycznej dominacji. W obecnej sytuacji mamy do czynienia z gwałtem symbolicznym o znamionach patologicznych. Dlatego „dzieło premiera Polski” można przyrównać do „gwałtu analnego” dokonanego w celu manifestacji etnicznej wyższości polskości nad judeo-zachodnią kulturą, której strażnikiem jest Unia Europejska i NATO. PiS w imię etniczno-katolickiej wyższości uprawia „geopolityczną, analną pedofilię”.


Prezydent Duda powinien domagać się dymisji Morawieckiego?

Pomijając względy osobiste (żona prezydenta posiada żydowskie korzenie), Andrzej Duda powinien domagać się dymisji Morawieckiego z uwagi na to, że jego działania polityczne zagrażają bezpieczeństwu Polski.   Art. 126 Konstytucji RP mówi, że Prezydent stoi na straży bezpieczeństwa państwa. Konstytucyjną rola Andrzeja Dudy jest w tym wypadku zainicjowanie procedury odwołania Morawieckiego ze stanowiska premiera Polski. Uzasadnieniem takiego przedsięwzięcia jest fakt, iż polityka szefa rządu zagraża naszym żywotnym sojuszom w ramach Paktu Północnoatlantyckiego.

Znalezione obrazy dla zapytania prezydent Duda photo
Prezydent Duda z żoną (źródło: commons wikimedia)
Światowy Kongres Żydów wezwał rząd polski do publicznych przeprosin, a akt Morawieckiego określił jako ten, który „pobrzmiewa najgorszymi formami antysemityzmu”. W podobnym tonie zareagowali wszyscy najważniejsi politycy Izraela. Z pewnością reakcja amerykańskiego rządu również będzie utrzymana w podobnym tonie.


Rzecznik prezydenta Dudy wziął w obronę Morawieckiego, stwierdzając, iż „trzeba dużo złej woli, żeby wypowiedzi premiera przypisać, że próbuje negować Holokaust”. Łapiński pominął jednak fakt, iż Morawiecki złożył hołd na grobach polskich nazistów z Narodowych Sił Zbrojnych. W tym symbolicznym kontekście, bagatelizowanie aktu Morawieckiego jawi się jako skandal.


Puenta

Obecna sytuacja geopolityczna, w jakiej znalazła się Polska, prowadzi do naszej izolacji w strukturach NATO. Działania Morawieckiego w płaszczyźnie promocji antysemityzmu i nawet nazizmu wpisują się w interes polityki Putina i Rosji. Bez wątpienia, obecny kryzys wskazuje na fakt szerokiej infiltracji pisowskich kół rządowych przez rosyjską agenturę. Kontrwywiad powinien przeprowadzić śledztwo dotyczące tego, kto przygotowywał grafik wizyty Morawieckiego w Monachium.
    
 ***


Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  





smallseotools.com –  pagerank checker

niedziela, 11 lutego 2018

ABP GĄDECKI SZCZUJE OBYWATELI NA ŻYDÓW - HOLOKAUST ZRODZIŁ SIĘ NA GLEBIE KATOLICYZMU


Dyskusja nad nowelizacją ustawy o IPN nie prędko zakończy się. 7 lutego w kwestii współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust wypowiedział się przewodniczący Konferencji Episkopatu Polskiego, abp Gądecki. Media przeoczyły obrzydliwą wypowiedź katolickiego hierarchy. Pokazuje ona to, iż PiS wykreował antysemicki happening na zamówienie Kościoła Katolickiego w Polsce.

Znalezione obrazy dla zapytania abp Gądecki photo
Czy abp Gądecki jest antysemitą?
(źródło: commons.wikimedia)
Co tak obrzydliwego powiedział Gądecki?

W kontekście swojej oceny Holokaustu i ustawy o IPN, katolicki hierarcha wypowiedział takie oto słowa:

Tytułem do kontrowersji jest prawdopodobnie mienie żydowskie, które nie posiada spadkobierców. Te organizacje żydowskie na tyle, na ile do mnie dochodzą prawdziwe wiadomości, one by chciały przejąć to mienie żydowskie bez spadkobierców na swoje konto po to, żeby propagować wiedzę o Holokauście czy realizować swoje programy.

Gądecki sugeruje więc, że reakcja izraelskiego rządu na pisowską nowelizację ustawy o IPN jest motywowana tym, że Izrael chce przejąć „na swoje konto” mienie pozostawione bez spadkobierców przez wymordowanych Żydów podczas II Wojny Światowej. Przewodniczący KEP podpowiada wyznawcom katolicyzmu w Polsce, iż Żydzi chcą złupić nasz kraj, domagając się odszkodowań za swoje mienie.  

Gądecki nie wspomniał w swojej wypowiedzi o tym, że wielu Polaków uczestniczyło w mordach dokonywanych na obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia. Mówił o tym, że  „interesem tego prawa” jest prawda, którą jest fakt, iż w czasie II Wojny Światowej Niemcy zamordowali 3 miliony Polaków i 3 miliony Żydów.  

Ustawa o IPN nie służy ochronie dobrego imienia Polski, ale służy ochronie Kościoła Katolickiego w Polsce

Przed II Wojną Światową, Kościół Katolicki w całej Europie był siedliskiem antysemityzmu. Faszyzm jako światopogląd polityczny narodził się we Włoszech. W XIX wieku, w 1870 roku król Emanuel  II zlikwidował państwo watykańskie. Dojście Mussoliniego do władzy we Włoszech utorowało drogę do restytucji państwa watykańskiego. W 1929 roku na mocy traktatów laterańskich, Mussolini powołał do istnienia niezależne państwo watykańskie. W tym też roku Papież wzywał Włochów do głosowania na faszystów.

Znalezione obrazy dla zapytania Pacelli Mussolini photo
Papież Pacelli  z Hitlerem

W Niemczech Hitler doszedł do władzy dzięki Katolickiej Partii Centrum, która stanowiła wówczas polityczne ramię Kościoła Katolickiego w Niemczech. W 1933 roku  Hindenburg mianował Hitlera kanclerzem Rzeszy pod wpływem katolickich polityków.  Nuncjusz apostolski, późniejszy papież Eugenio Pacelli wspierał Hitlera, domagając się od niemieckiego Episkopatu poparcia dla NSDAP. Jedną z pierwszych decyzji Hitlera było podpisanie konkordatu z Watykanem.

Znalezione obrazy dla zapytania Pacelli Mussolini photo
Eugenio Pacelli, przyszły papież po rozmowach z Hitlerem
W 1936 roku, prymas Polski August Hlond poparł bojkot żydowskich sklepów. W okresie międzywojennym dochodziło do pogromów żydowskich w wielu miejscowościach w Polsce. Najbardziej znanym był pogrom Żydów w Przytyku. Na uniwersytetach wprowadzono getto ławkowe. Wiele stowarzyszeń stosowało tzw. paragraf aryjski – w poczet swoich członków nie przyjmowano obywateli pochodzenia żydowskiego. W czasopiśmie katolickim „Ateneum Kapłańskie”, założonym przez Stefana Wyszyńskiego, publikowano teksty (ks. Pastuszka, ks. Tochowicz), w których nazizm, faszyzm oraz rasizm prezentowano jako poważne propozycje filozoficzne, a samego Hitlera -  nie jako zwyrodnialca, lecz męża stanu.

W okresie międzywojennym, Kościół Katolicki był najważniejszą instytucją w Europie, która inspirowała faszystów i nazistów do walki z Żydami, liberałami oraz bolszewikami. Antysemityzm przedwojennego kleru katolickiego stanowił ideową pożywkę dla późniejszego Holokaustu.

Jeśli PiS uzyska większość konstytucyjną w wyborach parlamentarnych  w 2019 roku, to najprawdopodobniej zmieni Konstytucję RP w taki sposób, że zostanie do niej wpisany artykuł, iż Polska jest państwem katolickim. W takiej sytuacji, przestępstwo, ustanowione w nowelizacji ustawy o IPN, okaże się orężem w walce z antyklerykałami. Skoro na mocy Konstytucji polskość obejmie katolicyzm, to każdy atak na tę religię, przypisujący jej zbrodniczy charakter (współodpowiedzialność za Holokaust, rzeź Indian w Ameryce Południowej, mordy na Katarach w średniowieczu, ideologiczne czystki (stosy) w ramach instytucji auto-da-fe, polowania na czarownice, itd.), będzie można uznać za atak na naród polski.

Podobny obraz
Mapa mordów na Żydach dokonanych z udziałem Polaków podczas II Wojny Światowej
Ustawa o IPN służy do zaimplementowania w retoryce sądowniczej następującego kato-faszystowskiego sylogizmu: Polskość obejmuje katolickość. Zatem każdy atak na katolickość jest atakiem na Polskość. Przypisując katolikom zbrodnie, tym samym – zgodnie z przywołanym sylogizmem – atakujemy Polskość poprzez przypisywanie narodowi polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie na Żydach: Jeśli więc nie chcesz siedzieć w więzieniu, to nie atakuj narodu polskiego, a więc tym samym katolicyzmu.


Puenta

PiS realizuje konsekwentnie strategię polityczną Kościoła Katolickiego w Polsce. Uchwalenie ustawy o IPN stanowi jeden z elementów obrony interesu katolickiego w naszym kraju. Wypowiedź abp Gądeckiego jawi się w tym kontekście jako obrona ustawy o IPN poprzez szczucie obywateli na Żydów. Kościołowi zależy na wywołaniu pospolitego ruszenia w obronie ustawy o IPN. Dlatego abp Gądecki użył swojej perfidnej retoryki, sugerując iż Żydzi chcą odebrać Polakom swoje dawne mienie (kamienice, drogi, pola i kasę).   
   
***
Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  





smallseotools.com –  pagerank checker

wtorek, 6 lutego 2018

PREZYDENT DUDA PODPISAŁ USTAWĘ O IPN O FASZYSTOWSKICH ZNAMIONACH

Prezydent Duda oświadczył, iż podpisze nowelizację ustawy o IPN, która wzbudziła międzynarodowy protest ze strony rządów: Izraela, USA oraz Ukrainy. 


Kontrowersyjny artykuł brzmi:

Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3. 


Prezydent Duda popełnił błąd

Nowelizacja ustawy o IPN rozszerza konstytucyjny zakres ochrony prawnej

Istotą nowego prawa jest to, że poddaje ono ochronie prawnej obiekt abstrakcyjny, który nie jest ani osobą fizyczną ani osobą prawną ani rodzajem mienia (w rozumieniu ustawy o ochronie osób i mienia). Tym abstraktem, chronionym przez ustawę o IPN, jest naród polski. W zapisie fraza „naród polski” jest traktowana jako nazwa własna, a więc wyrażenie oznaczające jakiś „spersonalizowany byt”.

W Konstytucji RP nie figuruje fraza „Naród Polski”, występuje jedynie wyrażenie „Naród”, rozumiane jako oznaczające całość obywateli. Ustawa zasadnicza określa zakres ochrony prawnej osób oraz obiektów, którymi są: małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo (art. 18), praca (art. 24), niepodległość państwa, niepodzielność państwa, nienaruszalność granic (art. 26), godność i wolność człowieka oraz obywatela (art. 30 i art.31), tajemnica komunikowania się (art. 49), zdrowie (art. 68), życie prywatne, rodzinne i dobre imię jednostki (art. 47), własność, prawa majątkowe oraz prawa dziedziczenia (art. 21 i art. 64), środowisko i jego stan (art. 74), prawa lokatorów (art. 75). Tak określony zakres ochrony prawnej, ustanowiony konstytucyjnie, obejmuję ochronę osób fizycznych (w określonych ich stanach lub relacjach społecznych), osób prawnych (państwo) oraz środowisko.

Ustawa o IPN wnosi więc nowy byt, który ma podlegać ochronie karnej – jest nią Naród Polski. Czy jej legalizacja zmienia więc Konstytucję RP? Czy posłowie i senatorowie oraz prezydent Duda dopuścili się niezgodnej z prawem zmiany Konstytucji RP poprzez ustawowe wprowadzenie nowego bytu podlegającego ochronie karno-prawnej, jakim jest Naród Polski?

Nowelizacja ustawy o IPN nosi znamiona faszyzmu

Istotą faszyzmu jest apoteoza (kult) narodowego państwa.  Twórca tej ideologii, Giovanni Gentile, odwołując się do filozofii Hegla, twierdził, iż państwo to intelekt ducha absolutnego rozumianego jako czysty akt woli (w sensie Schopenhauera). Podmiotem tej woli jest naród rozumiany jako korporacja (kolektyw) znosząca wszelkie dialektyczne napięcia. Nawiązując do syndykalistów (Sorela), Gentile twierdził, iż naród rozwiązuje owe napięcia stosując przemoc rewolucyjną. 

Znalezione obrazy dla zapytania italian fascists photo
Ikony faszyzmu: Mussolini i Hitler (źródło: wikipedia)
Przekładając powyższą formułkę na język bardziej zrozumiały, można rzec, że faszyzm jako styl myślenia politycznego  zakłada to, że najważniejszą wartością w życiu społecznym obywateli jest interes narodowego państwa, gdyż  stanowi ono wartość autoteliczną. Znaczy to, że nasze zachowania powinny być podporządkowane realizacji rozmaitych interesów, celów państwowych i narodowych. Obywatel ma służyć państwu i narodowi. Powinność tej służby stanowi ostateczny cel w życiu każdego indywiduum. Sprzeniewierzenie się tej powinności podlega karze. Państwo ma prawo do  użycia środków przemocy fizycznej (łącznie z karą śmierci), aby zapobiegać aktom sprzeniewierzania się powinności służby dla niego i dla narodu. Zgodnie z ideologią faszystowską, państwo nie służy obywatelom, lecz odwrotnie – obywatele służą państwu i narodowi; jesteś wartościowy tylko w takim stopniu, w jakim zatracasz się w służbie dla państwa i narodu.

Faszyzm przejawia się więc w działaniach państwa między innymi w formie ustanawianego prawa chroniącego karnie taki byt, jak naród czy państwo narodowe. W tym sensie, ustawa o IPN nosi znamiona faszyzmu, gdyż wprowadza ona penalizację działań narracyjnych obywateli, które można łatwo interpretować jako wymierzone przeciwko czemuś takiemu, jak Naród Polski.

Czy posłowie i senatorowie PiS oraz prezydent Duda dopuścili się przestępstwa?

Kodeks Karny zakazuje upowszechniania idei faszystowskich. Art.256 KK mówi:

Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

Uchwalenie przez Sejm, Senat oraz Prezydenta dowolnej ustawy, która zawiera faszystowskie treści, jest przestępstwem na gruncie Kodeksu Karnego. Jeśli więc ustawa o IPN zawiera treści faszystowskie, to z pewnością politykom PiS oraz prezydentowi Dudzie można zarzucić dopuszczenie się przestępczego aktu upowszechniania faszyzmu.

Prezydent Duda zapowiedział przesłanie ustawy o IPN do Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli TK orzeknie, iż ustawa jest sprzeczna z Konstytucją, to wówczas powstaną przesłanki uzasadniające złożenie zawiadomienia w prokuraturze o dopuszczeniu się przestępstwa karnego przez pisowskich polityków oraz prezydenta Dudę.

Puenta: prawnicy są ślepi na przemycany faszyzm w ustawie o IPN 


Najbardziej groteskowe w wygenerowanej przez PiS, antysemickiej aferze jest to, że media zajmują się mniej istotnym jej aspektem, którym jest ograniczanie wolności słowa, nie zważając na fakt, iż ustawa o IPN stanowi narzędzie upowszechniania faszystowskiego stylu myślenia w sądownictwie. Żaden z profesorów prawa nie zwrócił uwagi na fakt, iż kontrowersyjny artykuł w ustawie o IPN wprowadza ochronę czegoś tak abstrakcyjnego, jak Naród Polski. Gdzie są nasi „bezstronni” sędziowie? Gdzie są autorytety akademickie prawa? Dlaczego publicyści nie zauważają faktu, iż ustawa o IPN przemyca treści faszystowskie?

***
Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  

    








smallseotools.com –  pagerank checker