Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IPN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IPN. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 lutego 2018

BRAK OLIMPIJSKICH MEDALI EFEKTEM KATOLICKO-PISOWSKIEJ PRESJI


Olimpiada w Korei Południowej przejdzie do annałów historii polskiego sportu jako wydarzenie religijne odsłaniające boską karę za grzechy partii rządzącej w Polsce. Najprawdopodobniej zajmiemy w klasyfikacji medalowej jedno z najgorszych miejsc. Obecnie Polska znajduje się, wraz z innymi państwami (np. Ghaną, Madagaskarem i Izraelem), na ostatniej pozycji w klasyfikacji medalowej. Nie zdobyliśmy dotychczas żadnego medalu.

Znalezione obrazy dla zapytania Pjongczang photo
Zestresowany religijnie Kamil Stoch nie zdobył medalu w Pjongczang
(źródło: wikipedia.pl)

Sport jako narzędzie polityki

Od czasów pierwszych, starożytnych olimpiad sport był traktowany jako polityczne narzędzie pokazania siły i supremacji państw i narodów. Olimpiada w Berlinie w 1936 roku miała światu pokazać wyższość nazizmu, antysemityzmu i totalitaryzmu nad liberalną demokracją. Sportowcy ze wszystkich kontynentów, z nielicznymi wyjątkami, złożyli hołd największemu zbrodniarzowi wszech czasów, Adolfowi Hitlerowi.

Znalezione obrazy dla zapytania Olimpiada w Berlinie photo
Hitler otwiera Olimpiadę w Berlinie w 1936 roku.
Choć obecnie nasi sportowcy zimowi nie muszą płaszczyć się przed jakimkolwiek tyranem w Korei Południowej, to jednak ich pobyt w Pjongczang nie został zaplanowany przez pisowskich działaczy jako rekreacyjna wycieczka. Stoch, Bródka, Hula, Kowalczyk i inni pojechali do Korei Południowej po to, aby rozsławiać imię Polski, ciężko pracując w znoju i pocie na olimpijskie medale.

Deszcz olimpijskich medali, w szczególności wyniki skoczków narciarskich, miał wywołać w kraju euforię narodową, aby wzmocnić poparcie dla PiS i ostatniej antysemickiej kampanii partii rządzącej. Niestety deszcz medali nie spadł na naród polski.

Stoch i Hula zawalili z powodu katolickiej presji

Pisowscy dygnitarze zaplanowali katolicką celebrę po pierwszym, sobotnim konkursie skoków w Pjongczang. Scenariusz zakładał zdobycie co najmniej złotego medalu na olimpijskiej skoczni przez Stocha lub Hulę. W następnym dniu miała odbyć się w niedzielę msza święta z udziałem złotych medalistów, podczas której sportowcy złożyliby hołd dziękczynny „przenajświętszej Panience zawsze Dziewicy”. Msza odbyła się, ale bez dziękczynienia. Stoch w obecności biskupa Florczyka i księdza Plenia przeczytał liturgię słowa świętego. W mszy wziął udział minister sportu oraz inni sportowcy, którzy podczas olimpiady mają bronić swoich zdobyczy medalowych.

Kamil Stoch w Pjongczang pod czujnym okiem kapłanów
(źródło: twitter https://twitter.com/Arturartur_____) 

Pan Jezus niestety nie wysłuchał sportowców. Panczenista Zbigniew Bródka nie spisał się dobrze podczas zawodów. Matka Boska nie pomogła mu i w konsekwencji politycznie zawiódł. Być może, gdyby Kamil Stoch nie był swoimi myślami z biskupem Florczykiem, to w drugiej serii skoków poleciałby po złoty medal.

Czy jest szansa na to, aby Polska zajęła ostatnie miejsce w klasyfikacji medalowej?

Jeśli Polska nie zdobędzie żadnego medalu podczas igrzysk w Pjongczang, to jest nadzieja, że nasz kraj zajmie w klasyfikacji medalowej tę samą pozycje, na której igrzyska zakończą takie państwa, jak: Ghana, Madagaskar, Nigeria czy Filipiny.

W kontekście antysemickiej krucjaty w Polsce, zapoczątkowanej uchwaleniem przez Sejm ustawy o IPN, priorytetowym celem naszej reprezentacji, postawionym sportowcom przez pisowskich działaczy, jest bez wątpienia wyprzedzenie Izraela w klasyfikacji medalowej. Czy taki cel zostanie osiągnięty? A co stanie się, jeśli Izrael wyprzedzi Polskę? Czy wówczas taki wynik zostanie zinterpretowany jako wskaźnik wyższości Jahwe nad Chrystusem? A jak ewentualny fakt zrównania się z Madagaskarem w klasyfikacji medalowej zinterpretuje „patriotycznie wzmożona”, pisowska prawica?


Puenta

Deszcz medali polskiej reprezentacji wzmógłby w obywatelach naszego państwa wzmożenie patriotyczne. W kontekście wybudzenia w umysłach „prawdziwych Polaków” antysemickiego demona, ewentualne  medale Stocha, Huli i Bródki mogłyby jeszcze doprowadzić do pogromów na ludności polskiej o liberalnym usposobieniu. Media odnotowują coraz więcej wypadków przemocy na tle rasistowskim, etnicznym i politycznym. Według przekonań sprawców aktów tej przemocy, mają one symbolizować ducha polskiego patriotyzmu. W tej sytuacji, lepiej, żeby „przenajświętsza Panienka zawsze Dziewica” wstawiła się do Boga w Trójcy jedynego, aby ten  nie dopuścił do zdobycia medali olimpijskich przez polskich sportowców.

Znalezione obrazy dla zapytania duterte photo
Duterte i Putin - dwaj macho (źródło: en.kremlin.ru)
Być może jakiś ateista figuruje na liście 62 sportowców wysłanych przez PiS do Pjongczang po medale. Warto więc życzyć polskim ateistom-sportowcom sukcesów olimpijskich, aby pokazać wyższość polskiego ateizmu nad filipińskim katolicyzmem. Prezydent Filipin, Duterte nakazał bowiem swoim szwadronom strzelać w „komunistyczne waginy” – chyba w obronie wiary. Filipiny są najbardziej katolickim krajem na świecie.  

 ***

Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  





smallseotools.com –  pagerank checker

niedziela, 11 lutego 2018

ABP GĄDECKI SZCZUJE OBYWATELI NA ŻYDÓW - HOLOKAUST ZRODZIŁ SIĘ NA GLEBIE KATOLICYZMU


Dyskusja nad nowelizacją ustawy o IPN nie prędko zakończy się. 7 lutego w kwestii współodpowiedzialności narodu polskiego za Holokaust wypowiedział się przewodniczący Konferencji Episkopatu Polskiego, abp Gądecki. Media przeoczyły obrzydliwą wypowiedź katolickiego hierarchy. Pokazuje ona to, iż PiS wykreował antysemicki happening na zamówienie Kościoła Katolickiego w Polsce.

Znalezione obrazy dla zapytania abp Gądecki photo
Czy abp Gądecki jest antysemitą?
(źródło: commons.wikimedia)
Co tak obrzydliwego powiedział Gądecki?

W kontekście swojej oceny Holokaustu i ustawy o IPN, katolicki hierarcha wypowiedział takie oto słowa:

Tytułem do kontrowersji jest prawdopodobnie mienie żydowskie, które nie posiada spadkobierców. Te organizacje żydowskie na tyle, na ile do mnie dochodzą prawdziwe wiadomości, one by chciały przejąć to mienie żydowskie bez spadkobierców na swoje konto po to, żeby propagować wiedzę o Holokauście czy realizować swoje programy.

Gądecki sugeruje więc, że reakcja izraelskiego rządu na pisowską nowelizację ustawy o IPN jest motywowana tym, że Izrael chce przejąć „na swoje konto” mienie pozostawione bez spadkobierców przez wymordowanych Żydów podczas II Wojny Światowej. Przewodniczący KEP podpowiada wyznawcom katolicyzmu w Polsce, iż Żydzi chcą złupić nasz kraj, domagając się odszkodowań za swoje mienie.  

Gądecki nie wspomniał w swojej wypowiedzi o tym, że wielu Polaków uczestniczyło w mordach dokonywanych na obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia. Mówił o tym, że  „interesem tego prawa” jest prawda, którą jest fakt, iż w czasie II Wojny Światowej Niemcy zamordowali 3 miliony Polaków i 3 miliony Żydów.  

Ustawa o IPN nie służy ochronie dobrego imienia Polski, ale służy ochronie Kościoła Katolickiego w Polsce

Przed II Wojną Światową, Kościół Katolicki w całej Europie był siedliskiem antysemityzmu. Faszyzm jako światopogląd polityczny narodził się we Włoszech. W XIX wieku, w 1870 roku król Emanuel  II zlikwidował państwo watykańskie. Dojście Mussoliniego do władzy we Włoszech utorowało drogę do restytucji państwa watykańskiego. W 1929 roku na mocy traktatów laterańskich, Mussolini powołał do istnienia niezależne państwo watykańskie. W tym też roku Papież wzywał Włochów do głosowania na faszystów.

Znalezione obrazy dla zapytania Pacelli Mussolini photo
Papież Pacelli  z Hitlerem

W Niemczech Hitler doszedł do władzy dzięki Katolickiej Partii Centrum, która stanowiła wówczas polityczne ramię Kościoła Katolickiego w Niemczech. W 1933 roku  Hindenburg mianował Hitlera kanclerzem Rzeszy pod wpływem katolickich polityków.  Nuncjusz apostolski, późniejszy papież Eugenio Pacelli wspierał Hitlera, domagając się od niemieckiego Episkopatu poparcia dla NSDAP. Jedną z pierwszych decyzji Hitlera było podpisanie konkordatu z Watykanem.

Znalezione obrazy dla zapytania Pacelli Mussolini photo
Eugenio Pacelli, przyszły papież po rozmowach z Hitlerem
W 1936 roku, prymas Polski August Hlond poparł bojkot żydowskich sklepów. W okresie międzywojennym dochodziło do pogromów żydowskich w wielu miejscowościach w Polsce. Najbardziej znanym był pogrom Żydów w Przytyku. Na uniwersytetach wprowadzono getto ławkowe. Wiele stowarzyszeń stosowało tzw. paragraf aryjski – w poczet swoich członków nie przyjmowano obywateli pochodzenia żydowskiego. W czasopiśmie katolickim „Ateneum Kapłańskie”, założonym przez Stefana Wyszyńskiego, publikowano teksty (ks. Pastuszka, ks. Tochowicz), w których nazizm, faszyzm oraz rasizm prezentowano jako poważne propozycje filozoficzne, a samego Hitlera -  nie jako zwyrodnialca, lecz męża stanu.

W okresie międzywojennym, Kościół Katolicki był najważniejszą instytucją w Europie, która inspirowała faszystów i nazistów do walki z Żydami, liberałami oraz bolszewikami. Antysemityzm przedwojennego kleru katolickiego stanowił ideową pożywkę dla późniejszego Holokaustu.

Jeśli PiS uzyska większość konstytucyjną w wyborach parlamentarnych  w 2019 roku, to najprawdopodobniej zmieni Konstytucję RP w taki sposób, że zostanie do niej wpisany artykuł, iż Polska jest państwem katolickim. W takiej sytuacji, przestępstwo, ustanowione w nowelizacji ustawy o IPN, okaże się orężem w walce z antyklerykałami. Skoro na mocy Konstytucji polskość obejmie katolicyzm, to każdy atak na tę religię, przypisujący jej zbrodniczy charakter (współodpowiedzialność za Holokaust, rzeź Indian w Ameryce Południowej, mordy na Katarach w średniowieczu, ideologiczne czystki (stosy) w ramach instytucji auto-da-fe, polowania na czarownice, itd.), będzie można uznać za atak na naród polski.

Podobny obraz
Mapa mordów na Żydach dokonanych z udziałem Polaków podczas II Wojny Światowej
Ustawa o IPN służy do zaimplementowania w retoryce sądowniczej następującego kato-faszystowskiego sylogizmu: Polskość obejmuje katolickość. Zatem każdy atak na katolickość jest atakiem na Polskość. Przypisując katolikom zbrodnie, tym samym – zgodnie z przywołanym sylogizmem – atakujemy Polskość poprzez przypisywanie narodowi polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie na Żydach: Jeśli więc nie chcesz siedzieć w więzieniu, to nie atakuj narodu polskiego, a więc tym samym katolicyzmu.


Puenta

PiS realizuje konsekwentnie strategię polityczną Kościoła Katolickiego w Polsce. Uchwalenie ustawy o IPN stanowi jeden z elementów obrony interesu katolickiego w naszym kraju. Wypowiedź abp Gądeckiego jawi się w tym kontekście jako obrona ustawy o IPN poprzez szczucie obywateli na Żydów. Kościołowi zależy na wywołaniu pospolitego ruszenia w obronie ustawy o IPN. Dlatego abp Gądecki użył swojej perfidnej retoryki, sugerując iż Żydzi chcą odebrać Polakom swoje dawne mienie (kamienice, drogi, pola i kasę).   
   
***
Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science”; autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  





smallseotools.com –  pagerank checker

sobota, 3 lutego 2018

WIELKA PORAŻKA PIS - ELEKTORAT NIE CHCE POPIERAĆ ANTYSEMICKIEJ USTAWY O IPN

Po głosowaniu w Senacie, nowelizacja ustawy o IPN została skierowana do prezydenta, aby ten ją podpisał. Pisowska ustawa ustanawia karanie więzieniem tych, wszystkich którzy publicznie przypisują Polakom współodpowiedzialność za  mord na Żydach, jakiego dopuścili się Niemcy podczas II Wojny Światowej. Przegłosowanie ustawy przez Sejm i Senat wywołało ostre reakcje rządów Izraela oraz USA. Amerykański Departament Stanu stwierdził w swoim oświadczeniu, iż uchwalenie ustawy jest w interesie wrogów USA i Polski, a więc – Putina. Ponadto, dodał, iż ostateczne uchwalenie ustawy, a więc podpisanie jej przez prezydenta Dudę, wpłynie negatywnie na relacje Polski z USA i bezpieczeństwo naszego państwa.

Znalezione obrazy dla zapytania obraz IPN
Antysemicki tekst prasowy z 1937 roku nawołujący do gromienia Żydów i żydofilów
(źródło: wikipedia.pl)


Reakcja pałacu prezydenckiego

2 lutego odbyło się spotkanie doradców prezydenckich z Andrzejem Dudą, podczas którego debatowano nad tym, czy prezydent powinien podpisać nowelizację ustawy w obecnej sytuacji politycznej. Po spotkaniu,  prof. Zybertowicz, uznawany za najważniejszego doradcę prezydenckiego, stwierdził:

Nie jesteśmy samotną wyspą. Żeby sprawnie bronić naszych interesów, wizerunku i prawa do prawdy, musimy równoważyć sytuację związaną na przykład z naszym bezpieczeństwem militarnym.

Słowa Zybertowicza zostały zinterpretowane przez media jako sugestia, iż Andrzej Duda może jednak zawetować pisowską nowelizację ustawy o IPN.

Reakcja PiS na wypowiedź Zybertowicza

W wyniku przecieków ze spotkania Andrzeja Dudy ze swoimi doradcami, PiS postanowił uruchomić kampanię przymuszającą prezydenta do podpisania antysemickiej nowelizacji ustawy o IPN. W tym celu portal internetowy Biały Kruk, wspomagany przez Telewizję Republikę, uruchomił petycję do prezydenta Dudy o podpisanie ustawy o IPN. Akcja ma na celu zebranie kilkaset tysięcy podpisów poparcia dla pisowskiej inicjatywy ustawodawczej, skierowanej przeciwko Żydom. Równolegle Jarosław Kaczyński publicznie obwieścił:

Jestem głęboko przekonany, że prezydent Duda powinien iść tą drogą, którą zapowiadał tzn. podpisać tę ustawę, a jeżeli chodzi o jakieś rozmowy, łagodzenie sytuacji, to może być możliwe tylko wtedy jeżeli my uznamy, że jesteśmy państwem suwerennym.

Wypowiedź lidera PiS stanowić ma wezwanie do sympatyków, aby ci wywarli potężną presję na prezydenta Dudę w postaci petycji o podpisanie nowelizacji ustawy o IPN.

Petycja jawi się jako klęska PiS

Petycję uruchomiono w Internecie w godzinach wieczornych 2 lutego. Do godziny 17.00 3 lutego, podpisało ją tylko 11200 osób. Co więcej została udostępniona na Facebooku ponad 4 tysiące razy. Oznacza to, że w ciągu jednej minuty petycję podpisuje około 5-6 osób. Jest to wynik więcej niż marny i świadczy on o całkowitej porażce Kaczyńskiego.

Dla porównania, tekst opublikowany na blogu Wojciecha Krysztofiaka na temat Dody i Giertycha doczekał się prawie 61 tysięcy odsłon. W rekordowym momencie, dwie godziny po fakcie udostępnienia tekstu na stronie Dody na Facebooku, ponad 100 osób na minutę odsłaniało tekst.


Znalezione obrazy dla zapytania doda photo
Obywateli bardziej interesuje Doda, niż antysemicka krucjata PiS
(źródło: commons.wikimedia)
Apel Kaczyńskiego został więc odrzucony nawet przez członków jego partii. Członkowie ONR również nie kwapią się do wywierania nacisków na prezydenta Dudę. Gdzie więc podziali się uczestnicy Marszu Niepodległości w liczbie 60 tysięcy, którzy  wykrzykiwali hasła o „jebaniu UPA i Bandery”?


Znalezione obrazy dla zapytania onr photo
Czy brygady ONR poprą Kaczyńskiego?
(źródło: Commons.Wikimedia)
Czy sondażowe wyniki poparcia dla PiS stanowią iluzję statystyczną?

Wyniki styczniowych sondaży pokazują prawie 45% poparcie dla PiS. Dlaczego więc tak mała liczba sympatyków partii rządzącej zaangażowała się w akcję promocji antysemickiej ustawy o IPN? Dlaczego wypowiedzi Kaczyńskiego o konieczności podpisania przez prezydenta Dudę nowelizacji ustawy o IPN nie posiadają mocy mobilizacyjnej dla zwolenników PiS?

Przewagę sondażową PiS nad opozycją można wyjaśnić tym, że badania sondażowe obejmują jedynie najbardziej zdeklarowanych zwolenników sejmowych partii, których łączną liczbę można szacować na około 25% wszystkich wyborców. Oznaczałoby to, że elektorat PiS nie powiększył się od 2015 roku, zaś sondażowy sukces rządząca partia zawdzięcza wyłącznie procesowi odwracania się wyborców od PO, Nowoczesnej i PSL.


Jeśli więc na naszym, rodzimym rynku politycznym powstanie nowa partia polityczna, której liderzy przedstawią konstruktywny program społeczno-gospodarczy, to poparcie dla PiS może skurczyć się nawet do 25%. Warunkiem znokautowania PiS przez nową partię jest to, aby jej przywódcy stanowili całkowicie nowe twarze polityczne. Takie środowisko w Polsce istnieje. Funkcjonuje ono wokół Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów.


Puenta

Tak rachityczny odzew elektoratu PiS na apel Kaczyńskiego o podpisanie przez prezydenta Dudę nowelizacji ustawy o IPN pokazuje również to, że obywatele Polski nie spieszą się w okazywaniu swoich antysemickich postaw. Antysemicki, ksenofobiczny hałas wznieca w Internecie wyłącznie grupka hejterów, zatrudnionych za marne srebrniki, na posadach w rozmaitych kato-faszystowskich stowarzyszeniach.
  
***
Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science” (13 artykułów w bazie Web of Science); autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  



  



smallseotools.com –  pagerank checker

środa, 31 stycznia 2018

CZY PIS PÓJDZIE NA WOJNĘ Z USA? AMERYKAŃSKI RZĄD NACISKA NA MODYFIKACJĘ USTAWY O IPN, GDYŻ JEST ONA W INTERESIE ROSJI

Przed uchwaleniem przez Senat nowelizacji ustawy o IPN, Departament Stanu USA (odpowiednik ministerstwa spraw zagranicznych w polskim rządzie) wydał oświadczenie w sprawie wprowadzenia do polskiego prawa przepisu umożliwiającego karanie za przypisywanie państwu polskiemu lub narodowi polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie wojenne, między innymi – zbrodnie na Żydach. Reakcja rządu Trumpa została z pewnością zainicjowana przez naciski żydowskiego lobby w tej sprawie.


Oświadczenie Departamentu Stanu USA wyraża ryzyko całkowitego ochłodzenia relacji pomiędzy Polską i USA

W swoim oświadczeniu Departament Stanu wyraża nie tylko zaniepokojenie planowanym uchwaleniem nowelizacji ustawy o IPN, ale również artykułuje poważne ostrzeżenie, iż wejście w życie feralnej ustawy przełoży się na strategiczne interesy Polski i jej relacje z USA. Oto słowa występujące w oświadczeniu amerykańskiego rządu:

Jesteśmy także zaniepokojeni, że reperkusje, które wprowadza projekt ustawy, mogą mieć wpływ na strategiczne interesy Polski a także jej relacje - również ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Z podziałów, do których może dojść pomiędzy naszymi sojusznikami, skorzystają tylko nasi rywale. Zachęcamy Polskę do przewartościowania tego prawa w świetle potencjalnego wpływu na zasadę wolności słowa i możliwości do bycia naszymi efektywnymi partnerami.

Tłumacząc słowa z języka dyplomacji na tryb bardziej zrozumiały, Departament Stanu ostrzega  PiS, iż wejście ustawy o IPN w życie zagrozi partnerstwu Polski z USA w ramach NATO. Co więcej, w oświadczeniu zawarta jest wyraźna sugestia, iż uchwalenie ustawy o IPN jest w interesie „naszych rywali”. Nie ma najmniejszej wątpliwości, iż tym rywalem jest Rosja i Putin.

Jeśli PiS przegłosuje ustawę, to czy Kaczyński zostanie nieformalnie okrzyknięty w NATO agentem Rosji?

Amerykanie w swoim oświadczeniu sugerują, iż uchwalenie ustawy o IPN jest w interesie Rosji. Jeśli więc Kaczyński nie wycofa się ze swojej antysemickiej akcji, to zostanie uznany jako polityk realizujący interesy Putina. Jakie więc będą konsekwencje takiej pisowskiej strategii?

Oto możliwy scenariusz. USA zablokują sprzedaż systemu obronnego Patriot. Co więcej, dostawy gazu LNG do Polski zostaną wstrzymane. Rząd USA przestanie naciskać na blokadę budowy Nord Stream II. Liczebność wojsk amerykańskich w Polsce w ramach realizacji osłony wschodniej flanki zostanie poważnie zredukowana. Wywiad amerykański podejmie działania rozbicia PiS, wywierając odpowiednie naciski na prezydenta Dudę, aby ten odrzucił ustawę o IPN.

Mając świadomość wyszczególnionych konsekwencji uchwalenia ustawy o IPN, jej procedowanie bez jakichkolwiek modyfikacji musi być uznane za działanie wrogie strategicznym interesom współczesnej Polski. Czy więc Kaczyński ugnie się przed ewentualnością milczącego oskarżenia go przez USA o działalność agenturalną na rzecz Rosji?

Czy prezydent Duda zawetuje ustawę o IPN, o ile Senat ją przegłosuje?

Rząd USA z pewnością będzie wywierał naciski na prezydenta Dudę, aby ten zawetował ustawę o IPN (w sytuacji, gdy Senat ją przegłosuje). Zostanie on więc postawiony przed dylematem: bronić Kaczyńskiego milcząco oskarżanego o działania agenturalne w interesie Putina, czy też bronić siebie oskarżanego o współudział w działaniach Kaczyńskiego. Jeśli prezydent Duda jest racjonalny, to wówczas wybierze obronę swojej osoby.

Jeśli Kaczyński nie wycofa się, to wówczas amerykańskie naciski na Dudę będą koncentrowały się na wcieleniu planu rozbicia PiS i pozbawienia lidera tej partii wpływu na polską politykę. Zostaną stworzone przesłanki polityczne na rzecz tezy o zagrożeniu bezpieczeństwa Polski, gdyż nieformalną władzę w naszym kraju – taka narracja zostanie upowszechniona w NATO -  posiada osoba, która działa w interesie Putina. Departament Stanu USA może więc zasugerować prezydentowi Dudzie wprowadzenie stanu wyjątkowego i rozpoczęcie procedury na rzecz delegalizacji PiS, aby odsunąć od władzy Kaczyńskiego i jego akolitów.

Puenta: czy Kaczyński jest politycznym samobójcą?

Jeśli Kaczyński wycofa się z uchwalenia nowelizacji ustawy o IPN, to uniknie politycznego samobójstwa. Wówczas jednak „moherowy elektorat” PiS zostanie poddany marketingowej obróbce, której rezultatem będzie upowszechnienie się wizerunku „słabości prezesa PiS”. Wyniki sondażowe pokażą kilkuprocentowe spadki poparcia dla partii rządzącej. Narodowcy inspirowani przez rosyjską agenturę  zaczną tworzyć narrację o zdradzie narodowych ideałów przez PiS.

Znalezione obrazy dla zapytania oNR photo
Czy Kaczyński wybierze USA, czy raczej ONR? (źródło: commons.wikimedia) 

W obrębie partii rządzącej powstanie frakcja, która będzie chciała się odciąć od moherowego, kato-faszystowskiego awanturnictwa. Czy dojdzie wówczas do rozłamu w PiS?
  
  ***
Wojciech Krysztofiak - autor artykułów naukowych w czasopismach: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations of Science” (13 artykułów w bazie Web of Science); autor książki “Egzystencjalizm logiczny. Metafizyczne studium nad Traktatem logiczno-filozoficznym Wittgensteina (Wydawnictwo Naukowe Semper 2017); stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute; członek The Rationalist International; laureat grantów  badawczych Narodowego Centrum Nauki: w latach 2013-2015 (na temat mentalnych mechnizmów liczenia) oraz w latach 2017-2019 (na temat mechanizmów profilowania przestrzeni narracyjnych); inwigilowany w 1988 roku przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w operacji pod kryptonimem "Krytyka".  

    




smallseotools.com –  pagerank checker